- Już dziś dojdzie do spotkania prezydenta i premiera ws. programów SAFE.
- Panowie mają się spotkać o 15 w Pałacu Prezydenckim.
- Wcześniej Tusk poinformował media o nieoficjalnych doniesieniach, które szalenie mu się nie podobają.
Premier Donald Tusk wyraził głębokie zaniepokojenie informacjami, które dotarły do rządu, sugerującymi, że prezydent rozważa zawetowanie ustawy wprowadzającej unijny program SAFE. Ta potencjalnie przełomowa decyzja, dotycząca finansowania polskiego przemysłu zbrojeniowego i obronności, ma być tematem wtorkowego spotkania w Pałacu Prezydenckim. Szef rządu podkreślił, że mimo wielokrotnych apeli, brak jest konkretnych danych dotyczących alternatywnej inicjatywy „polskiego SAFE 0 proc.”, proponowanej przez prezydenta i prezesa NBP Adama Glapińskiego.
Zobacz: Alarmujący apel Sikorskiego do Nawrockiego. "Putin jest u granic"
Szef rządu wyraził nadzieję, że podczas tego spotkania on i członkowie jego gabinetu: wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz i minister finansów Andrzej Domański poznają jakieś konkrety dotyczące inicjatywy prezydenta. - Jak dotąd wszystkie sygnały, jakie płyną z tamtej strony, wskazują, że mamy do czynienia z podejrzanymi operacjami. Będę chciał otrzymać pełną jasność, zanim podejmiemy jakiekolwiek decyzje w tej sprawie - powiedział Tusk. Zapowiedział przy tym stanowczo, że podczas rozmowy z prezydentem będzie dążył do uzyskania pełnej jasności w sprawie jego ewentualnego weta, zanim podjęte zostaną jakiekolwiek dalsze kroki.- - Spytam wprost, czy tak jest - oznajmił.
Sprawdź: Z samego rana Przemysław Czarnek opublikował mocny wpis w sieci. "Mijają 24 godziny"
Premier zapowiedział, że wraz z szefem MON spotka się z przedstawicielami wojska, „tak, aby w sytuacji, w której rzeczywiście miałoby dojść do weta przygotować plan B”. - Jestem głęboko poruszony tymi sygnałami, nie jestem w stanie zrozumieć, jak można w sytuacji globalnych konfliktów i wojny przy naszej granicy w ogóle myśleć o blokowaniu tego typu spraw jak SAFE i tych miliardów dla polskich sił zbrojnych i polskiego przemysłu zbrojeniowego - perorował. - Ale niezależnie do tego, jakie to jest uderzające, na pewno przygotujemy plan B - dodał stanowczo.