Marcin Kierwński zwrócił się wprost do Przemysława Czarnka! O co chodzi?

2026-03-10 8:57

W ostatnich dniach ceny paliw w Polsce stały się przedmiotem ożywionej debaty publicznej i politycznej. Wzrost kosztów tankowania wywołuje obawy wśród kierowców i stanowi paliwo dla sporów między rządem a opozycją. Teraz głos w sprawie zabrał Marcin Kierwiński, który zaapelował do Przemysława Czarnka.

Marcin Kierwiński, KO

i

Autor: KRYSTIAN OLSZEWSKI / SUPER EXPRESS Kierwiński uzyskał najlepszy wynik w Warszawie - 143 179 głosów
  • Marcin Kierwiński (KO) broni swojego wpisu z 2022 roku krytykującego wysokie ceny paliw za rządów PiS, argumentując, że sytuacja ekonomiczna i polityczna była wtedy inna (rekordowa inflacja, korupcja).
  • Kierwiński przyznaje, że obecny wzrost cen paliw jest problemem, ale tłumaczy go sytuacją międzynarodową (konflikt na Bliskim Wschodzie) i zapowiada reakcję rządu, jeśli ceny się utrzymają.
  • Prawo i Sprawiedliwość krytykuje rząd za bezczynność wobec rosnących cen paliw i proponuje własny projekt ustawy mający na celu rozwiązanie problemu.

Marcin Kierwiński, szef MSWiA i sekretarz generalny Koalicji Obywatelskiej, podczas programu "Graffiti" odniósł się do zarzutów dotyczących obecnej sytuacji na rynku paliw. Prowadzący program, Marcin Fijołek, przypomniał wpis Kierwińskiego z 2022 roku, w którym polityk krytykował ówczesny rząd Prawa i Sprawiedliwości za wysokie ceny paliw.

- Paliwo po 8 zł, swoim miliony, Polakom podwyżki. Tak rządzą - napisał.

Kierwiński bronił swojego wcześniejszego stanowiska, argumentując, że jego wpis był "bardzo osadzony w rzeczywistości" tamtego okresu. Wskazywał na "rekordową inflację, rekordowe podwyżki towarów konsumpcyjnych, rekordowe afery, rekordową korupcję" jako czynniki, które uzasadniały jego krytykę. Dodał, że obecna sytuacja jest inna: "inflacja jest na kontrolowanym niskim poziomie", a rząd walczy z jej skutkami po poprzednich rządach i "rozlicza afery PiS-owskie".

Szef MSWiA przyznał, że "rzeczywiście mamy problem z cenami paliwa od kilku dni, czy kilkunastu dni". Jako główną przyczynę wskazał sytuację międzynarodową, a konkretnie "wojnę, którą rozpoczęły Stany Zjednoczone", co utrudnia transport ropy naftowej. Fijołek zauważył, że również w 2022 roku skok cen paliw był wynikiem wybuchu wojny (rosyjskiej inwazji na Ukrainę).

Spotkanie Nawrocki, Tusk i Kosiniak-Kamysz. Ważne rozmowy o "polskim SAFE 0 proc."

Polityk odpowiedział, że nie należy porównywać inflacji z obu okresów. Podkreślił, że jego tweet z 2022 roku miał na celu ukazanie "jak bardzo łupieżcza była polityka rządu PiS wobec polskich obywateli".

Apel do Czarnka 

W kontekście rosnących cen paliw, prowadzący program przytoczył wypowiedź Przemysława Czarnka, który krytykował "łupieżczą politykę Orlenu" pod obecnym rządem. W odpowiedzi Marcin Kierwiński zaapelował do byłego ministra edukacji.

- Panie Czarnek, nie bądź pan głupcem, słuchaj pan swojego idola - powiedział.

Odniósł się do wypowiedzi prezydenta USA Donalda Trumpa, który stwierdził, że ceny paliw wzrosły z powodu wojny i wkrótce spadną. Polityk zapewnił, że Orlen reaguje na zmiany cen paliw. Dodał, że jeśli sytuacja się utrzyma, rząd "będzie reagować mocniej", co zapowiedzieli już ministrowie Motyka i Domański. Wyraził nadzieję na szybkie zakończenie konfliktu na Bliskim Wschodzie, co ustabilizuje dostawy surowca do Europy. W przeciwnym razie rząd "użyje wszelkich dostępnych narzędzi, które pozwolą te ceny zbić".

W naszej galerii zobaczysz, jak mieszka Przemysław Czarnek:

Sonda
Czy politycy powinni wykorzystywać ceny paliw do bieżącej walki politycznej?
BIEDROŃ BEZ LITOŚCI! "Czarnek to MARNA podróbka Brauna" | Express Biedrzyckiej
Super Express Google News

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki