Mentzen i Tusk? Bryłka mówi o plotkach
Pytanie o ewentualne porozumienie Sławomira Mentzena z Donaldem Tuskiem padło w „Porannym ringu” przy okazji rozmowy o sytuacji wewnątrz Konfederacji. Prowadzący Mateusz Chłystun zapytał Annę Bryłkę o pojawiające się na opozycji sugestie, że Mentzen chce dogadać się z szefem rządu. Wiceszefowa Ruchu Narodowego odrzuciła te spekulacje. — Panie redaktorze, to są oczywiście plotki, to są tematy, które mają wywoływać w debacie publicznej jakąś dyskusję na temat Konfederacji — powiedziała w „Porannym ringu”.
Zobacz: Odchodzi z Sejmu na zasłużoną emeryturę. Czarzasty złożył podpis i wyszydził posłankę PiS
Bryłka przekonywała, że ugrupowanie dobrze funkcjonuje. Nie potwierdziła prowadzenia rozmów z Tuskiem ani porozumienia dotyczącego wspólnego startu w przyszłych wyborach.
Spory w Konfederacji są. „Jak w każdej koalicji”
Prowadzący wrócił do tego wątku w internetowej części programu. Zapytał o napięcia między Ruchem Narodowym a Nową Nadzieją oraz o możliwość rozłamu. Bryłka nie zaprzeczała, że oba środowiska różnią się w niektórych sprawach. — Panie redaktorze, no jak w każdej koalicji są różnego rodzaju spory. To nie jest tak, że Ruch Narodowy z Nową Nadzieją się zawsze zgadza — zaznaczyła.
Jako konkretny przykład wskazała zakaz handlu w niedzielę: Ruch Narodowy opowiada się za nim, a Nowa Nadzieja jest przeciw. Różnice dotyczą również rozłożenia akcentów w kampaniach wyborczych. Według Bryłki zazwyczaj udaje się jednak znaleźć kompromis. Eurodeputowana zapewniała także, że oddzielne aktywności liderów między wyborami nie oznaczają końca współpracy.
Z kim możliwe porozumienie? Padła deklaracja o pakcie senackim
W „Porannym ringu” pojawił się również temat wspólnego startu w wyborach do Senatu. W tym przypadku Bryłka zadeklarowała otwartość na współpracę — chodziło o pakt ugrupowań prawicowych. — My jesteśmy jak najbardziej otwarci na taki wspólny prawicowy pakt senacki — powiedziała. Wyjaśniała, że porozumienie mogłoby polegać na wystawianiu jednego wspólnego kandydata w okręgach senackich, szczególnie tam, gdzie prawica ma szansę wygrać. Nie przesądziła jednak, czy taki pakt powstanie.
Sprawdź: Poparcie dla pary prezydenckiej niespodziewanie spadło. Jakie mogą być przyczyny?
Bryłka została też zapytana o możliwość współpracy z PiS po wyborach, gdyby prawica nie była zdolna do samodzielnego rządzenia. Nie zadeklarowała konkretnej koalicji. Podkreślała, że o możliwościach stworzenia większości zdecydują wyniki i układ sił w Sejmie. — Natomiast celem każdej partii politycznej i celem Konfederacji jest również tworzenie rządu — stwierdziła.
Zobaczcie całą rozmowę: