- Sąd Rejonowy w Gorzowie Wielkopolskim orzekł w sprawie siedmiu członków obwodowej komisji wyborczej z Rybakowa, którzy podczas drugiej tury wyborów prezydenckich błędnie przypisali 17 głosów oddanych na Rafała Trzaskowskiego kandydatowi Karolowi Nawrockiemu.
- Wobec sześciu członków komisji sąd warunkowo umorzył postępowanie na rok próby, nakładając na nich wpłaty na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym, natomiast siódma osoba, ze względu na wcześniejszy konflikt z prawem, została ukarana grzywną w wysokości 3 tys. zł.
- Pomimo stwierdzonych błędów w Rybakowie oraz innych nieprawidłowościach w protokołach z części komisji wyborczych w kraju, nie miały one wpływu na ostateczny wynik drugiej tury wyborów prezydenckich w skali ogólnokrajowej.
Sąd Rejonowy w Gorzowie Wielkopolskim 1 września rozpatrzył wniosek Prokuratury Okręgowej w Szczecinie, złożony pod koniec grudnia 2020 roku, jak podaje portal Gazeta.pl, dotyczący siedmiu członków obwodowej komisji wyborczej z Rybakowa. Sąd podjął decyzję o warunkowym umorzeniu postępowania na okres jednego roku próby wobec sześciu oskarżonych. W ramach orzeczenia, pięciu z nich zobowiązano do wpłaty po 2 tys. zł na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, natomiast szósta osoba ma wpłacić 3 tys. zł na ten sam cel. Sytuacja siódmego członka komisji potoczyła się inaczej. Ze względu na wcześniejsze problemy z prawem, sąd nie zastosował wobec niego warunkowego umorzenia, orzekając grzywnę w wysokości 3 tys. zł. Dodatkowo, wszyscy członkowie komisji zostali obciążeni kosztami postępowania sądowego. Orzeczenie sądu nie jest jeszcze prawomocne.
Szczegóły nieprawidłowości w Rybakowie
Nieprawidłowości, które stały się przedmiotem postępowania sądowego, miały miejsce w obwodowej komisji wyborczej nr 8 w Rybakowie, położonej w gminie Kłodawa, w województwie lubuskim. Zgodnie z pierwotnie sporządzonym protokołem, kandydat Karol Nawrocki miał otrzymać 119 głosów, a Rafał Trzaskowski – 91 głosów. Dalsza analiza i weryfikacja kart do głosowania ujawniły jednak istotny błąd: 17 głosów, które faktycznie oddano na Rafała Trzaskowskiego, zostało błędnie przypisanych Karolowi Nawrockiemu. Po skorygowaniu tego błędu, ustalono, że rzeczywiste poparcie wyniosło 102 głosy dla Karola Nawrockiego i 108 głosów dla Rafała Trzaskowskiego.
Radosław Sikorski ma radę dla Karola Nawrockiego ws. G20. Ma rację?
Szerszy kontekst błędów wyborczych
Mimo ujawnionych błędów, Prokuratura Krajowa oraz Państwowa Komisja Wyborcza wielokrotnie podkreślały, że stwierdzone dotychczas nieprawidłowości w liczeniu głosów nie miały wpływu na ostateczny wynik drugiej tury wyborów prezydenckich w skali kraju. Szacuje się, że różnica wynikająca z tych pomyłek wynosiła kilka tysięcy głosów, przy czym błędy te dotyczyły obu kandydatów, często wzajemnie się równoważąc. Oficjalny komunikat Państwowej Komisji Wyborczej wskazał, że Karol Nawrocki zwyciężył z Rafałem Trzaskowskim z przewagą 369 591 głosów.
Inne przypadki nieprawidłowości
Po zakończeniu drugiej tury wyborów prezydenckich w 2020 roku, do publicznej wiadomości docierały liczne doniesienia o błędach w protokołach z poszczególnych obwodowych komisji wyborczych. Zgodnie z informacjami podawanymi przez portal Gazeta.pl, prokuratura poddała analizie wyniki z 250 obwodowych komisji. W rezultacie, w 84 z nich stwierdzono różnego rodzaju rozbieżności, a w 16 przypadkach doszło do całkowitego odwrócenia przypisania głosów między Karolem Nawrockim a Rafałem Trzaskowskim.
Podobne incydenty skutkowały skierowaniem spraw do organów ścigania i sądów w różnych regionach Polski. Przykładem jest sytuacja w Kobyłce, gdzie Sąd Rejonowy w Wołominie warunkowo umorzył postępowanie wobec dziewięciu członków komisji. Tamtejsza pomyłka polegała na przypisaniu 110 głosów oddanych na Rafała Trzaskowskiego, kandydatowi Karolowi Nawrockiemu. Kolejny przypadek odnotowano w Gdańsku, gdzie zarzuty postawiono dziewięciorgu członkom komisji nr 17. Śledztwo prokuratury wykazało, że w oficjalnym protokole wpisano 585 głosów dla Karola Nawrockiego i 346 dla Rafała Trzaskowskiego, podczas gdy rzeczywisty podział głosów był odwrotny: 343 głosy dla Nawrockiego i 583 dla Trzaskowskiego. Prokuratorzy zakwalifikowali to zdarzenie jako nieumyślne niedopełnienie obowiązków.
W naszej galerii zobaczysz, jak mieszka Rafał Trzaskowski: