Mariusz Błaszczak mówi o współpracy z Grzegorzem Braunem. "Działanie na korzyśc Niemiec"

2026-09-23 10:56

Gościem Marka Balawajdera w środowej Ósmej Rundzie w Porannym Ringu na antenie Radia VOX FM oraz kanale Youtube Super Ring był Mariusz Błaszczak, wiceprezes PiS, były szef MON i MSWiA. Polityk wprost skomentował plotki o potencjalnym wspólnym "rządzeniu" z Konfederacją Grzegorza Brauna. Padły bardzo stanowcze i mocne słowa. Dodatkowo Mariusz Błaszczak ocenił także działalność gen. Mirosława Bodnara, odpowiedzialnego za rozwój wojsk bezzałogowych. Były szef MON ocenił jego działania jako porażkę i przywołał swoje słowa o „betonie” w armii.

Mariusz Błaszczak i Marek Balawajder w studiu programu Ósma Runda. O braku współpracy z Braunem czytaj na SE Polityka.
Autor: Super Ring / Youtube

Współpraca z Braunem

- Prawo i Sprawiedliwość nie będzie współpracować z Braunem. On szkodzi Polsce np. negując komory gazowe w Oświęcimiu. Szkodzi Polsce, ale to działanie na korzyść Niemiec. Oni w ten sposób uciekają od odpowiedzialności od działań, które robili podczas II wojny światowej - zapowiedział stanowczo Mariusz Błaszczak.

Zobacz: CBA zatrzymało dyrektorkę z Kancelarii Prezydenta i komentatora Republiki. Chodzi o miliony z PFN

Jednocześnie odniósł się do kwestii wspólnej listy polskiej prawicy.  - Jarosław Kaczyński chciałby wspólnej listy dla całej prawicy, ale Konfederacja to też odrzuca. Za bardzo koncentrujemy się na Mateuszu Morawieckim. On ma słabe wyniki jak na ugrupowanie, które dopiero zaczyna […] Donald Tusk też do tego dąży w swojej części sejmu - podsumował. 

Ocena generała Bodnara

Mariusz Błaszczak odniósł się do zapowiadanej zmiany stanowiska gen. Mirosława Bodnara i jego wyjazdu do Brukseli. Polityk PiS zakwestionował ocenę, że generał wykonał powierzone mu zadanie. — Z informacji, które mam, okazuje się, że nie, nie wykonał swojego zadania — powiedział. Były minister obrony powiązał swoje wątpliwości dotyczące nominacji z faktem, że generał jest bratem Adama Bodnara, byłego ministra sprawiedliwości. — Tu można by postawić pytanie, czy to znowu nie jakiś klan wojskowy wyniósł go na to stanowisko, bo on jest bratem byłego ministra sprawiedliwości, senatora z koalicji obywatelskiej z koalicji 13 grudnia — mówił. — Czy to nie klan jakiś wojskowy zdecydował, że on otrzymał to stanowisko, które otrzymał, a teraz awansuje do Brukseli? — pytał. 

Sprawdź: Gdyby wybory odbyły się teraz, partia Tuska wygra, ale straci władzę. Nie ma też dobrej wróżby dla PiS

Sednem krytyki Błaszczaka były efekty pracy nad wojskowymi systemami bezzałogowymi. Polityk przekonywał, że ocena generała nie powinna sprowadzać się do liczby kupionych dronów. — Nie chodzi o poszczególne drony, tylko system stworzony. Jest ten system? No nie, nie ma systemu. Wiem dokładnie, mam takie informacje, że to jest porażka. Ten człowiek nie sprostał zadaniu, które przed nim postawiono — stwierdził. — Ja nie zważam kto, skąd pochodzi, ma relacje rodzinne. Natomiast zadanie, które przed nim postawiono, nie zostało wykonane — dodał.

Zobaczcie całą rozmowę:

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki