Łukasz Mejza opuszcza klub PiS. Oficjalne stanowisko Rafała Bochenka
W środę, 29 kwietnia, po intensywnych rozmowach z najwyższymi rangą przedstawicielami Prawa i Sprawiedliwości, zapadła decyzja o tym, że poseł Łukasz Mejza przestaje być członkiem klubu PiS. Informację tę podał do publicznej wiadomości rzecznik ugrupowania, Rafał Bochenek, za pośrednictwem mediów społecznościowych. – Od dzisiaj, po rozmowie z kierownictwem partii i klubu parlamentarnego PiS poseł Łukasz Mejza przestaje być członkiem klubu PiS. Jednocześnie informujemy, iż członkiem partii nigdy nie był – napisał Bochenek na portalu X.
Łukasz Mejza. Skandal za skandalem. W końcu się doigrał?
Nad posłem Łukaszem Mejzą od długiego czasu zbierały się czarne chmury. W 2020 r. po publikacji Wirtualnej Polski wybuchł skandal. Z serii artykułów wynikało, że poseł PiS miał naciągać rodziców nieuleczalnie chorych dzieci, oferując im bardzo drogie wyjazdy na – jak się okazało – nieskuteczne terapie. Mejza przegrał też w sądzie z młodym mężczyzną, którego pozwał za wpisy w internecie. "Historia kiedyś rozliczy tego człowieka, tyle i aż tyle" — stwierdził w jednym z wpisów 17-letni wówczas Jakub Wróblewski. W innym poście napisał, że "Nie ma w polskiej polityce bardziej obrzydliwej postaci". Tym samym skomentował działalność biznesową Mejzy związaną z oferowaniem terapii.
Niedawno Mejza był bohaterem kolejnego skandalu. Okazało się, że notorycznie łamie przepisy ruchu drogowego i uzbierał już ponad 160 punktów karnych. Łukasz Mejza stracił prawo jazdy i będzie musiał ponownie zdać egzamin. Pod koniec kwietnia gruchęła wiadomość o zamiarze uczestnictwa Mejzy w galach freak fightowych. Jak donosiły media, polityk miał zamiar bić się w klatce z Jackiem Murańskim.