Krzysztof Śmiszek o zmarłym pośle Litewce: "Pozostawia gigantyczną wyrwę". "Był fenomenem"

2026-04-23 19:24

Tragiczna śmierć posła Łukasza Litewki wstrząsnęła polską sceną polityczną i społeczną. Wśród wielu głosów żalu i wspomnień, szczególnie wybrzmiały słowa Krzysztofa Śmiszka, który mówił o "fenomenie społecznym" zmarłego polityka i "gigantycznej wyrwie", jaką pozostawia po sobie.

Krzysztof Śmiszek

i

Autor: Tomasz Radzik/Super Express Krzysztof Śmiszek
  • Krzysztof Śmiszek, poruszony śmiercią Łukasza Litewki, mówi o "gigantycznej wyrwie" i "fenomenie społecznym" zmarłego posła.
  • Śmiszek podkreśla niezwykłą zdolność Litewki do mobilizowania ludzi do czynienia dobra, szczególnie na rzecz zwierząt i potrzebujących.
  • Polityk Lewicy wspomina o wielkim testamencie i dorobku Litewki, który poświęcił życie poprawie świata i losu innych.
  • Co sprawiło, że Łukasz Litewka był tak wyjątkową postacią w polskiej polityce? Poznaj pełne wspomnienie Śmiszka.

Krzysztof Śmiszek: "Łukasz był pewnego rodzaju fenomenem"

Krzysztof Śmiszek w rozmowie z "Super Expressem" nie krył wzruszenia po śmierci posła Litewki. 

„Łukasz Litewka pozostawia po sobie głęboką pustkę i wyrwę w polskiej polityce i w ogóle w życiu społecznym” – powiedział.

Podkreślił niezwykłą zdolność posła do mobilizowania ludzi do czynienia dobra: „Myślę, że Łukasz po prostu był pewnego rodzaju fenomenem społecznym i politycznym, ponieważ miał jakiś taki swój tajemniczy, nikomu nieznany sposób patent na to, jak uruchamiać w ludzkich sercach dobro i współczucie, a przy okazji mobilizować do pomocy”.

Wielki testament i bezinteresowność

Śmiszek zwrócił uwagę na ogromny dorobek Łukasza Litewki, który wykraczał daleko poza standardowe obowiązki polityka. 

Robert Biedroń pierwszy raz po śmierci Łukasza Litewki. „Nie możemy dojść do siebie”

„Na pewno pozostawia po sobie wielki testament i wielki dorobek, wielkie dzieło pomocy tysiącom osób, które były w potrzebie, ale także zwierzętom, którym właściwie poświęcił życie” – stwierdził.

Dla lewicy to "bardzo smutny dzień" i "bardzo wielka strata", ale, jak dodał Śmiszek, to także strata dla całej polityki.

„Rzadko spotyka się tak uczciwych, dobrych i bezinteresownych ludzi, którzy potrafią poświęcić swój czas, większość swojego wolnego czasu, swojego prywatnego czasu, swojej energii, swojej młodości, po to, żeby trochę ten świat był lepszy, żeby poprawić ten świat i los ludzi, i zwierząt” - powiedział Śmiszek "Super Expressowi".

"Gigantyczna wyrwa" w polskiej polityce

Krzysztof Śmiszek zakończył swoje wspomnienie, ponownie podkreślając skalę straty. Zauważył, że odejście Łukasza Litewki to nie tylko osobista tragedia dla jego bliskich, ale także odczuwalny brak dla całego społeczeństwa. Jego działalność, oparta na empatii i bezinteresowności, stanowiła wzór dla wielu, pokazując, że polityka może być narzędziem do realnej zmiany na lepsze. 

„Na pewno Łukasz pozostawia po sobie gigantyczną gigantyczną wyrwę i składam rodzinie Łukasza serdeczne wyrazy współczucia. Jesteśmy wszyscy z rodziną Łukasza i przyjaciółmi Łukasza” - zakończył. 

Słowa te oddają hołd pamięci polityka, którego pasja i zaangażowanie w pomaganie innym były powszechnie doceniane, wykraczając poza polityczne podziały i inspirując do działania na rzecz wspólnego dobra.

Dąbrowa Górnicza w żałobie po śmierci Łukasza Litewki

W czwartek około godziny 13 na ulicy Kazimierzowskiej w Dąbrowie Górniczej doszło do tragicznego wypadku, w którym zginął rowerzysta. Niedługo później potwierdzono, że ofiarą jest 36-letni poseł Lewicy Łukasz Litewka. Wiadomość o jego śmierci wstrząsnęła wieloma osobami, zwłaszcza tymi, którzy znali go z aktywności społecznej, pracy dla lokalnej wspólnoty i wielkiego zaangażowania w pomoc zwierzętom.

Poniżej galeria zdjęć Łukasza Litewki 

Nie żyje Łukasz Litewka. Poseł Lewicy miał 36 lat
Sonda
Jak zapamiętasz działalność Łukasza Litewki?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki