Kolejny sondaż, kolejny wielki ból głowy Donalda Tuska. Oj, nie jest kolorowo

2026-06-16 9:25

Ostatnie sondaże poparcia partyjnego mogły przyprawić Donalda Tuska o kilka siwych włosów. W ostatnim wyszło, że w Sejmie nie znalazłoby się miejsce dla ani jednego z obecnych koalicjantów Koalicji Obywatelskiej! Czy zatem rozwiązaniem problemu mogłaby być wspólna lista KO, PSL, Polski 2050 i Nowej Lewicy? Jak się okazuje, wcale niekoniecznie! Nowy sondaż SW Research dla "Rzeczpospolitej" musi dać premierowi Tuskowi do myślenia!

Tusk & Kosiniak-Kamysz
Autor: Paweł Dąbrowski/SuperExpress
  • Kolejny sondaż może przyprawić o ból głowy Donalda Tuska.
  • Tym razem chodzi o ew. wspólną listę.
  • Wyniki wskazują, że Polacy są mocno podzieleni w tej kwestii.

W poniedziałek (15 czerwca 2026 roku) CBOS opublikował najnowszy sondaż badający poparcie dla partii politycznych. Powiedzieć, że gdyby wybory odbyły się w pierwszej połowie czerwca, doszłoby do totalnej rewolucji w Sejmie, to nie powiedzieć nic! Uzyskane od uczestników badania wskazują, że skład parlamentu tworzyłyby tylko cztery ugrupowania. Przy takich wynikach u Donalda Tuska mogłyby się pojawić łzy w oczach, ponieważ żaden z jego obecnych koalicjantów nie znalazłby się w Sejmie (WIĘCEJ: Totalna rewolucja w Sejmie. Tylko cztery partie, Tusk mógłby się załamać!). 

W związku z powyższym powraca dyskusja na temat ewentualnego wspólnego startu Koalicji Obywatelskiej, Polskiego Stronnictwa Ludowego, Polski 2050 i Nowej Lewicy w wyborach parlamentarnych w 2027 roku. Jednakże, jak wynika z ostatniego sondażu, taki zjednoczony blok wyborczy nie cieszy się obecnie większym poparciem wśród ankietowanych. Więcej osób deklaruje, że nie zagłosowałoby na taką listę, niż tych, którzy rozważyliby taką opcję!

Zobacz: Radosław Sikorski bezlitosny dla Rosji i Putina. "Był sławny, gdy Moskwa wciąż była lasem"

W sondażu przeprowadzonym przez pracownię SW Research dla "Rzeczpospolitej" zapytano uczestników, czy przy wspólnym starcie partii rządzącej koalicji rozważyliby oddanie głosu na taką listę. Odpowiedź twierdzącą wskazało 39,8 proc. badanych, natomiast odpowiedź przeczącą 42,8 proc., podczas gdy pozostałe 17,4 proc. wybrało wariant bez zdania. Dla porównania, łączne poparcie ugrupowań tworzących obecnie koalicję rządzącą wyniosło w wyborach z 2023 r. 53,71 proc.

Sprawdź: To oni "zniszczyli" relacje z USA?! Prezydent Nawrocki wskazał dwa nazwiska

- Głosowania na wspólną listę częściej nie biorą pod uwagę mężczyźni (46 proc.) niż kobiety (40 proc.). Takie zdanie podziela co drugi badany w wieku od 35 do 49 lat (51 proc.) i niemal tyle samo osób (50 proc.) posiadających wykształcenie zasadnicze zawodowe - powiedziała Justyna Sobczak z SW Research. Jak dodała, częściej odrzucają ten wariant także respondenci z dochodem powyżej 7000 zł netto oraz mieszkańcy miast liczących od 20 tys. do 99 tys. osób.

Galeria poniżej: Ludzie spotkali Tuska w Watykanie i się zaczęło! Zaskakujące sceny w kościele tuż przy grobie Jana Pawła II

Sonda
Jak oceniasz rząd Donalda Tuska?
PROF. DUDEK OSTRO O TUSKU: TO ŻAŁOSNE! CZEMU OSZUKUJE POLAKÓW?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki