W czwartek Kościół katolicki w Polsce uczcił 45. rocznicę śmierci kardynała Stefana Wyszyńskiego, który odszedł 28 maja 1981 roku. Tegoroczne obchody miały wyjątkowy charakter, ponieważ data ta zbiega się z liturgicznym wspomnieniem tego wybitnego hierarchy, znanego jako Prymas Tysiąclecia. To zbieżność jeszcze mocniej podkreśla jego nieocenioną rolę zarówno dla polskiego Kościoła, jak i dla historii Polski. Zarówno wierni, jak i duchowni, z szacunkiem wspominali jego długoletnie przewodnictwo nad Kościołem w trudnych czasach PRL-u oraz jego status jednego z najważniejszych autorytetów moralnych i duchowych XX wieku.
Zobacz: Znany aktor zaatakował posłów PiS w barze! Zaskakująca decyzja prokuratury
Wielu parlamentarzystów również w Sejmie mówiło o zasługach kapłana. Ale wtedy na mównicę weszła posłanka Zielonych, która do Sejmu dostała się z list Koalicji Obywatelskiej. Klaudia Jachira stwierdziła, że "parlament nie powinien być miejscem służącym gloryfikacji kapłanów". - Jeżeli ktoś chce czcić księży lub ważne osoby dla związków wyznaniowych, to ma ponad 10 tysięcy kościołów - oznajmiła. Następnie zaczęła sugerować, że kardynał mógł być antysemitą, co wywołało ogromne poruszenie na sali. - Krytycy, w tym profesor Obirek, podkreślają, że przed wojną w Ateneum kapłańskim, którego był redaktorem naczelnym, ukazywały się artykuły o zabarwieniu antysemickim – chociażby apelujące, by polskie dzieci nie bawiły się z żydowskimi, bo to demoralizujące. Myślę, że te słowa, ten artykuł, to skandal. Podkreślanie tylko dobrych cech, a pomijanie tych niewygodnych, nie służy prawdzie historycznej - przekonywała.
Sprawdź: PILNE! Jest decyzja Sejmu ws. psów i kotów. To zmienia wszystko!
Po tym, jak skończyła swoją wypowiedź, głos postanowił zabrać prowadzący obrady wicemarszałek Sejmu Szymon Hołownia. - Pani poseł, wydaje mi się, że my nie czcimy kardynała Stefana Wyszyńskiego za to, co robił na niwie publicystycznej przed wojną, tylko za to, jaką rolę odegrał, wykraczającą poza sferę religijną w sposób ścisły. [...] On odegrał potężną rolę społeczną, polityczną i Sejm jest miejscem, który takie właśnie fakty, polityczne i społeczne, zauważa (...) Tak się akurat składa, że kardynał Wyszyński miał tę przypadłość, że był katolikiem i był też katolickim księdzem i odegrał bardzo ważną rolę polityczną - zwrócił się bezpośrednio do Jachiry, uspokajając zarazem lekko emocje. - Dziękujemy za te słowa obrony, panie marszałku" - powiedział wchodzący na mównicę jako kolejny poseł PiS Marcin Grabowski. - Na każdym kroku walczyć będziemy o to, aby Polska - Polską była! Aby w Polsce - po polsku się myślało - dodał cytat kardynała Wyszyńskiego.
Galeria poniżej: Tak się zmieniała Klaudia Jachira