W sobotę (7 marca) w Krakowie w hali "Sokół", prezes Jarosław Kaczyński przedstawił kandydata PiS na premiera - okazał się nim Przemysław Czarnek, dobrze znany polityk z pierwszego szeregu Prawa i Sprawiedliwości, były minister edukacji. Miejsce ogłoszenia decyzji nie było przypadkowe, to właśnie tam wskazywano wcześniej kandydatów na prezydenta - Andrzeja Dudę i Karola Nawrockiego, co ma wróżyć sukces i powodzenia w przyszłorocznych wyborach parlamentarnych.
Co politycy PiS mówili tuż po ogłoszeniu decyzji? Elżbieta Witek, była marszałek Sejmu nie kryła zadowolenia: - Fantastyczny wybuch energii! Było widać zarysowany program, ludzie są zachwyceni, gotowi do pracy. Zdecydowanie to będzie kandydat, który złączy wszystkich. Myślę, że z tego wystąpienia to wybrzmiało bardzo wyraźnie. Wtórował jej Patryk Jaki: - Tak, to jest kandydat, który połączy wszystkie frakcje. Zresztą jego dzisiejsze doskonałe wystąpienie, to jest to, czego nasza formacja potrzebowała, aby się zjednoczyć i pójść do przodu - przyznał europoseł.
Optymizmu nie krył też rzecznik Prawa i Sprawiedliwości, Rafał Bochenek:
To ukłon do wszystkich Polaków, którzy nie zgadzają się ze szkodliwą polityką Tuska. Dla nas to jest taka prekampania, bo oczywiście ta formalna kampania wciąż jeszcze przed nami. Natomiast to jest kolejny etap, który był planowany od wielu, wielu tygodni przez naszego lidera. My już jesteśmy w objeździe po Polsce od wielu tygodni. Mamy debaty programowe, przygotowujemy program, ale chodzi też o ludzi, którzy będą te nasze zobowiązania wyborcze realizowali i dzisiaj jedna z tych kart, mocna figura została pokazana państwu zaprezentowana. (...) To będzie twarz naszej kampanii, kandydat na urząd premiera i mamy nadzieję, że również premier w przyszłości. Nie będziemy wszystkiego odsłaniać od razu, ale nasze aktywności i aktywności naszego kandydata rozpoczną się już jutro rano - zapowiedział.
Głos zabrał też europoseł Tobiasz Bocheński, który sam pojawiał się w medialnych doniesieniach, jako ten, mający szansę na zostanie kandydatem z PiS na premiera. Jak ocenia wybór Czarnka? Przyznaje, że to wybór doskonały, ale jeśli chodzi o pomoc i współpracę, to jest do niej gotowy - To jest doskonały, rewelacyjny kandydat, który zostanie premierem Rzeczpospolitej po najbliższych wyborach. Pan profesor Przemysław Czarnych poprowadzi obóz patriotyczny polską prawicę do zwycięstwa. Dzisiaj zaprezentował pewne kierunki polityczne, które następnie zostaną pokazane w naszych propozycjach programowych, a Prawo i Sprawiedliwość jako jedna bardzo duża biało-czerwona drużyna z liderami, z posłami, z senatorami, ale przede wszystkim i z milionem Polaków ruszy do walki wyborczej. (...) Ja pracuję nad tym programem i będę stał ramię w ramię przy Przemysławie Czarku, aby wygrać te wybory.
Także innych z polityków, którego nazwisko było w grze skomentował wybór Przemysława Czarnka. Zdaniem Lucjusza Nadbereżnego, prezydenta Stalowej Wol, dobrze, że Jarosław Kaczyński wskazał właśnie tego polityka:
(...) takiego charyzmatycznego lidera, jakim jest pan Przemysław Czarnek. Dzisiejsze wystąpienie myślę, że nikt nie ma wątpliwości, że ma w sobie siłę, determinację, ale również świetne przygotowanie do tego, żeby prowadzić Prawo i Sprawiedliwość, do tego, aby w 2027 roku, zdobyć odpowiedzialność za Polskę, żeby w tym czasie wypracować najlepszy program dla Polaków i go z pełną siłą i determinacją realizować.
Jak dodał jest dumny i szczęśliwy, że jestem w tym zespole, który będzie prowadził, właśnie pod przewodnictwem Przemysława Czarnka, do zwycięstwa w 2027 roku: - Pan profesor Przemysław Czarnek skierował do całego środowiska i Prawa i Sprawiedliwości i ludzi, którzy myślą patriotycznie, aby w tym zespole uczestniczyć. Ruszamy w Polskę, budujemy siłę i dobry program dla Polski.
Zdaniem zaś bardzo doświadczonego polityka, Antoniego Macierewicza już samo przemówienie Czarnka wskazuje, że podejmuje on wszystkie fundamentalne problemy: - (...) które niszczą Polskę, które niszczą kobiety polskie, które niszczą rodziny polskie, które niszczą naszą gospodarkę, nasze wojsko, naszą perspektywę przyszłości. To wszystko zostało przez niego jednoznacznie w sposób bardzo zdecydowany, przedstawione i wszyscy z zachwytem to akceptowali, (...) ponad 1000 osób, które tutaj były, z bardzo różnych formacji, z bardzo różnych środowisk, aprobowały jego punkt widzenia, bo on był jasno mówiony i podkreślał, że mamy działać natychmiast, nie pozwolić na niszczenie Polski, nie pozwolić na doprowadzenie do likwidacji Polski.
CZYTAJ: Żona Przemysława Czarnka to piękność. Historia ich poznania jest niczym z romantycznego filmu!