Ekspert komentuje wytypowanie Czarnka jako kandydata na premiera z PiS. Wskazał na plusy i minusy polityka

2026-03-07 18:06

Jarosław Kaczyński postawił na Przemysława Czarnka i to jego wskazał, jako kandydata partii na prezydenta. O ocenę takiej decyzji "Super Express" poprosił eksperta, doktora Sergiusza Trzeciaka, eksperta ds. marketingu politycznego i autora książki "Drzewo kampanii wyborczej 2.0, czyli jak wygrać wybory". Zdaniem specjalisty taka postawa PiS to czytelny sygnał strategiczny, że zamierza walczyć o wyborców prawicy, w tym Konfederacji, a Czarnek ma zmobilizować twardy elektorat i odzyskać tych, którzy w ostatnich latach odpłynęli.

PRZEMYSŁAW CZARNEK

i

Autor: MARCIN WZIONTEK/SUPER EXPRESS, LUKASZ GAGULSKI/ PAP

Przemysław Czarnek to zdecydowanie jeden z najbardziej wyrazistych polityków Prawa i Sprawiedliwość. Nigdy nie ukrywa, co myśli, a nieraz jego wypowiedzi budzą kontrowersje. Jego wybór przez prezesa Jarosława Kaczyńskiego nie jest przypadkowy, wskazuje kierunek, którym zamierza podążać Prawo i Sprawiedliwość, chcąc wygrać przyszłoroczne wybory parlamentarne. Zdaniem eksperta trzeba zwrócić uwagę na zalety polityka, które mogą PiS pomóc, ale też na pewne zagrożenia płynące z postawienia właśnie na byłego ministra edukacji.

- Przemysław Czarnek to polityk, który ma kilka istotnych zalet. Po pierwsze, posiada bardzo duże doświadczenie. Po drugie, jest politykiem, który ma ambicję objęcia stanowiska premiera – rzeczywiście chce nim zostać, jest bardzo aktywny. Ma też pewną charyzmę. Już jego pierwsze wystąpienie podczas konwencji można ocenić jako udane i z pewnością będzie to działało na jego korzyść. Ma także dobry kontakt z ludźmi. Minusem postawienia na Czarnka mogą być natomiast problemy wewnętrzne w PiS. Nie jest on osobą, która łączy wszystkie frakcje w partii. Jego wybór jest przede wszystkim sprzeczny z oczekiwaniami Mateusza Morawieckiego. Myślę jednak – co wybrzmiało także w przemówieniu prezesa Jarosława Kaczyńskiego – że istnieje potrzeba zwarcia szeregów w PiS. Wiele zależy od tego, jak w tej sytuacji zachowa się Morawiecki: czy będzie lojalny wobec partii i podporządkuje się woli prezesa, czy też spróbuje budować własną alternatywę.

Dr Trzeciak wskazuje jednak, że Przemysław Czarnek jest osobą lubianą w partii. Ma duży autorytet i bardzo silne wpływy w regionach, szczególnie w Polsce wschodniej, choć nie tylko. Potrafi budować struktury partyjne, co stanowi jego dodatkowy atut. Spełnia więc kryteria, które wcześniej wskazywał prezes PiS.

ZOBACZ: Żona Przemysława Czarnka to piękność. Historia ich poznania jest niczym z romantycznego filmu!

Zdaniem eksperta od wizerunku wybór Przemysława Czarnka pokazuje także kierunek działania PiS: - Partia zdecydowała, że nie będzie przesuwać się w stronę centrum, lecz podejmie wyraźną rywalizację z Konfederacją. To właśnie jest zadanie Czarnka – konkurować z Konfederacją o wyborców prawicowych. Myślę, że dla wielu wahających się wyborców może być on osobą, która skłoni ich do oddania głosu na PiS. Na tym polega logika tego wyboru. Z drugiej strony może on jednak zrazić wyborców centrowych, którym bliżej było do Morawieckiego.

Co wybrzmiało w pierwszym przemówieniu Przemysława Czarnka? Ekspert wskazuje konkretne elementy

Dr Trzeciak przyznaje, że przemówienie było próbą dotarcia do wyborców Konfederacji poprzez krytykę pomysłów związanych z Unią Europejską oraz polityką obecnego rządu. Pojawia się także kwestia wiarygodności, ponieważ Czarnek uczestniczył w poprzednich rządach PiS, które odpowiadały za pewne decyzje odrzucane przez środowisko Konfederacji:

Pytanie brzmi, na ile dla wyborców PiS będzie to obciążeniem wpływającym na jego wiarygodność. Z pewnością ma on większą wiarygodność w tej kwestii niż Morawiecki. Z tego punktu widzenia wybór Czarnka jest logiczny. Natomiast pozostaje pytanie, czy uda mu się odzyskać wiarygodność w oczach wyborców wahających się między PiS a Konfederacją – czy nawet Konfederacją Korony Polskiej.

Kampania wyborcza przed wyborami 2027 już wystartowała

Do wyborów jeszcze daleko, ale dr Sergiusz Trzeciak zauważa, że wskazanie przez PiS kandydata na premiera to przemyślane działanie. I wyjaśnia, co to za sobą niesie: - To symboliczne rozpoczęcie kampanii wyborczej i przygotowanie do długiego marszu. W przemówieniu pojawiła się nawet alegoria podróży pociągiem – że wsiadamy do pociągu, w którym jest miejsce dla każdego, i wspólnie jedziemy w stronę wyborów. Można więc powiedzieć, że ta droga do wyborów właśnie się rozpoczęła. Wskazanie Czarnka ma także znaczenie w kontekście przyszłych relacji koalicyjnych. Może on być łatwiejszy do zaakceptowania jako potencjalny partner w rządzie dla Konfederacji. Jeśli wynik PiS nie pozwoli na samodzielne rządy ani na stworzenie rządu jedynie z Konfederacji, bez Brauna, to Czarnek może odegrać rolę osoby jednoczącej różne środowiska prawicowe. Co więcej, ma on także relacje z prezydentem, więc wszystkie te elementy tworzą pewną spójną całość. Myślę również, że będzie miał siłę prowadzić intensywną kampanię i próbować odzyskać wyborców prawicy, którzy wcześniej odeszli.

Ekspert wskazuje też na to, że wiele z tego, co powiedział Czarnek w swoim wystąpieniu jest zbieżne z przekazem Konfederacji, a momentami nawet z retoryką Grzegorza Brauna: - (...) krytyka Zielonego Ładu czy polityki prowadzonej przez Unię Europejską jest bardzo wyraźnym sygnałem. Jest jednak jedna ważna kwestia, w której PiS chce odróżnić się od Konfederacji. Partia podkreśla, że państwo powinno opiekować się obywatelami. To element wyraźnie odróżniający PiS od części prawicy wolnościowej i wolnorynkowej, która odrzuca model państwa opiekuńczego i krytykuje politykę społeczną prowadzoną przez PiS.

WOJNA W IRANIE POZA KONTROLĄ? NAWROCKI I SAFE 0%, BROŃ JĄDROWA W POLSCE? | Dudek o Polityce

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki