Rząd nie czeka na decyzję prezydenta? Sikorski: Polska i tak przyjmie SAFE

2026-03-07 16:53

Wicepremier i szef MSZ Radosław Sikorski powiedział, że ustawa, która trafiło na biurko Karola Nawrockiego nie dotyczy przyjęcia programu. Następnie dodał, że pierwszych przelewów spodziewa się z Brukseli w ciągu kilku tygodni.

Anna Kalczyńska w USA z Radosławem Sikorskim i Marco Rubio

i

Autor: Associated Press
  • Radosław Sikorski podkreśla, że ustawa o SAFE nie jest ustawą o przyjęciu programu, a Polska i tak SAFE przyjmie.
  • Prezydent Nawrocki ma czas do 20 marca na podjęcie decyzji w sprawie ustawy.
  • Polska ma być największym beneficjentem programu SAFE, z możliwością pozyskania ok. 43,7 mld euro.

Sikorski: Polska przyjmie SAFE

Podczas wspólnej konferencji prasowej, w której uczestniczył również wiceszef MON Cezary Tomczyk, minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski odniósł się do kwestii ustawy wdrażającej program SAFE. Zaznaczył, że celem ustawy, która trafiła na biurko prezydenta, jest stworzenie tarczy antykorupcyjnej oraz umożliwienie realizacji strategicznych projektów w różnych ministerstwach.

- Ustawa, którą mamy nadzieję prezydent podpisze, nie jest ustawą o przyjęciu SAFE. SAFE, wzmocnienie polskiej obronności to był priorytet polskiej prezydencji i Polska SAFE przyjmie. Pierwszych przelewów z Brukseli spodziewamy się w ciągu kilku tygodni - oświadczył Sikorski. Dodał, że ustawa ma za zadanie nie tylko ochronę przed korupcją, ale również wsparcie realizacji projektów w innych obszarach, takich jak wzmocnienie Straży Granicznej, ochrona ludności cywilnej czy poprawa mobilności wojskowej.

Karol Nawrocki zaproponował alternatywę dla SAFE

W mijającym tygodniu prezydent Nawrocki oraz prezes NBP Adam Glapiński przedstawili "propozycję polskiego SAFE 0 proc.", która miała stanowić alternatywę dla unijnego programu pożyczek na obronność. Szef KPRP Zbigniew Bogucki, w imieniu prezydenta, zaprosił na spotkanie we wtorek, 10 marca, premiera Donalda Tuska, wicepremiera i szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza oraz prezesa NBP Adama Glapińskiego. Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz poinformował, że zaproszeni goście potwierdzili swoją obecność.

Szef MSZ, odnosząc się do inicjatywy prezydenta oraz planowanego spotkania, podkreślił, że strona amerykańska zapewniła zarówno rząd, jak i kancelarię prezydenta, że USA "nie mają nic przeciwko instrumentowi SAFE".

Sikorski mówi, że projekt "polskiego SAFE" może uzupełnić europejski SAFE

Dopytywany o to, czy premier otrzyma od prezydenta projekt, który ma być alternatywą czy raczej uzupełnieniem programu SAFE, Sikorski wyraził przekonanie, że biorąc pod uwagę dotychczasowe prezentacje Pałacu Prezydenckiego, inicjatywa ta nie stanowi alternatywy, a jedynie uzupełnienie, uwzględniające listę rezerwową projektów związanych z potrzebami polskiego wojska.

Zapytany o to, czy jego zdaniem inicjatywa prezydenta to zapowiedź weta, Sikorski stwierdził, że byłoby to "sprzeniewierzeniem się roli zwierzchnika sił zbrojnych".

- Te opowieści o jakimś zagrożeniu dla polskiej suwerenności w wyniku tego, że wzmocnimy wojsko polskie, to jest jakiś kompletny absurd - podkreślił Sikorski. Wyjaśnił, że SAFE nie zawiera tzw. kamieni milowych, a jedynie ogólne zasady wykorzystania środków europejskich.

- To znaczy: nie wolno kraść, i pieniądze muszą pójść na to, na co zostały zakontraktowane - podsumował.

Tomczyk zaapelował do prezydenta o podpisanie ustawy, zwracając uwagę na obecną sytuację na świecie, w tym na Ukrainie, gdzie doszło do intensywnych nalotów. - Nie ma na to czasu, sytuacja na Bliskim Wschodzie, sytuacja na Ukrainie pokazują, że musimy zwiększać nasze zdolności, również te, które dotyczą samolotów transportowych - mówił. - Bezpieczeństwo ponad wszystko - podkreślał.

Tomczyk zaapelował do prezydenta, by ten wybrał między interesem PiS a interesem państwa, i wyraził przekonanie, że Nawrocki nie będzie mógł spojrzeć w oczy polskim żołnierzom, jeśli zdecyduje się na interes partyjny.

Polska największym beneficjentem programu SAFE. Nawrocki ma czas na decyzję do 20 marca

Polska ma szansę stać się największym beneficjentem unijnego programu SAFE. Rząd będzie mógł skorzystać z około 43,7 mld euro (niemal 200 mld zł) w formie korzystnie oprocentowanych pożyczek, które zostaną przeznaczone na inwestycje w obronność. Zgodnie z deklaracjami rządu, 89% środków z SAFE ma trafić do polskich firm zbrojeniowych. Pieniądze mają być wykorzystane na realizację potrzeb wojska, wsparcie Policji i Straży Granicznej oraz ochronę cyberprzestrzeni.

Prezydent ma czas na podjęcie decyzji w sprawie ustawy wdrażającej program SAFE do 20 marca. Karol Nawrocki wielokrotnie wyrażał swoje wątpliwości, m.in. w kwestii warunkowości. Prezydent może podpisać ustawę, zawetować ją i przekazać Sejmowi do ponownego rozpatrzenia lub, w przypadku wątpliwości prawnych, złożyć wniosek do Trybunału Konstytucyjnego. Sejm może odrzucić weto prezydenta większością 3/5 głosów, przy obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów.

Polityka SE Google News
WOJNA W IRANIE POZA KONTROLĄ? NAWROCKI I SAFE 0%, BROŃ JĄDROWA W POLSCE? | Dudek o Polityce
QUIZ. Karol Nawrocki czy Donald Tusk? O którym z nich jest ta informacja?
Pytanie 1 z 10
Który z nich pierwszy będzie obchodzić urodziny w 2026 roku?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki