- Prezydent Karol Nawrocki powołał sędziego Zbigniewa Kapińskiego na I prezesa Sądu Najwyższego, który obejmie urząd w środę, zastępując kończącą kadencję Małgorzatę Manowską.
- Wybór prezydenta spośród 5 kandydatów poprzedziła skomplikowana procedura w SN, która wymagała aż trzech prób uzyskania kworum.
- Kancelara Prezydenta przekonuje, że sędzia Zbigniew Kapiński, to doświadczony karnista.
- Funkcja I prezesa SN, obejmowana na 6-letnią kadencję, jest jedną z kluczowych w państwie, zapewniającą ciągłość działania Sądu Najwyższego.
Zbigniew Kapiński nowym prezesem Sądu Najwyższego
W poniedziałek (25 maja) kancelaria prezydenta poinformowała o kluczowej decyzji dla polskiego wymiaru sprawiedliwości. Prezydent Karol Nawrocki powołał sędziego Zbigniewa Kapińskiego na nowego I prezesa Sądu Najwyższego. Sędzia Kapiński, który obejmie swoją funkcję już w środę, został wybrany spośród pięciu kandydatów przedstawionych głowie państwa przez Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego.
– Prezydent, mając przed sobą pięciu kandydatów, zdecydował o wyborze sędziego Kapińskiego – poinformował na konferencji prasowej rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz.
Rzecznik prezydenta podkreślił, że to „niezwykle doświadczony sędzia”, który w swojej karierze „rozpoznawał sprawy karne o bardzo poważnym stopniu skomplikowania”. Zbigniew Kapiński zastąpi na tym stanowisku dr hab. Małgorzatę Manowską, której sześcioletnia kadencja upływa we wtorek.
Wybór następcy Małgorzaty Manowskiej. Dlaczego procedura trwała tak długo?
Droga do powołania następcy Małgorzaty Manowskiej nie była prosta. Procedura wyłonienia kandydatów, która rozpoczęła się jeszcze w lutym, od samego początku napotkała poważne problemy. Chodziło o brak kworum, czyli wymaganej liczby sędziów obecnych na Zgromadzeniu Ogólnym Sądu Najwyższego, które jako jedyne może wskazać kandydatów.
Z tego powodu posiedzenie trzeba było zwoływać aż trzykrotnie. Dopiero za trzecim podejściem udało się zebrać odpowiednią liczbę sędziów, by głosowanie było w ogóle ważne. Ostatecznie, 27 lutego, Zgromadzenie Ogólne SN przedstawiło prezydentowi listę pięciu kandydatów. Oprócz Zbigniewa Kapińskiego znaleźli się na niej sędziowie: Paweł Czubik, Tomasz Demendecki, Aleksander Stępkowski i Mariusz Załucki.
Warto podkreślić, że sędzia Zbigniew Kapiński dołączył do Sądu Najwyższego po zmianach w Krajowej Radzie Sądownictwa, które weszły w życie po ustawie z 2017 roku. Co istotne, taką samą ścieżkę przeszli wszyscy pozostali kandydaci, których Zgromadzenie Ogólne przedstawiło prezydentowi Karolowi Nawrockiemu do wyboru.