Bąkiewicz chce sam „chronić” Nawrockiego. Ma czatować pod Belwederem

2026-05-25 14:54

Robert Bąkiewicz zapowiada własne „warty i patrole” przed Belwederem. Lider Ruchu Obrony Granic twierdzi, że chce w ten sposób „chronić Karola Nawrockiego” po fałszywym alarmie i interwencji służb w mieszkaniu należącym do rodziny prezydenta w Gdańsku. W tle są ostre słowa pod adresem SOP, Marcina Kierwińskiego i państwowych procedur. Pomysł brzmi jak polityczna demonstracja? Właśnie dlatego od razu wywołał burzę.

Bąkiewicz chce sam „chronić” Nawrockiego. SOP nie wystarczy?

i

Autor: FOTOSTYK/SUPER EXPRESS, MAREK KUDELSKI/SUPER EXPRESS
  • Po fałszywym alarmie u rodziny prezydenta Nawrockiego, Robert Bąkiewicz zapowiada wystawienie własnych "patroli" pod Belwederem.
  • Lider Ruchu Obrony Granic ostro krytykuje państwowe służby, twierdząc, że nie zapewniają bezpieczeństwa głowie państwa.
  • Czy ta bezprecedensowa akcja to polityczny spektakl, czy realne wyzwanie dla ochrony państwowej? Sprawdź, co oznacza ten szokujący ruch.

Robert Bąkiewicz znów znalazł sposób, by wejść w sam środek politycznej awantury. Tym razem nie chodzi o granicę z Niemcami, ale o Belweder i bezpieczeństwo prezydenta Karola Nawrockiego. Lider Ruchu Obrony Granic zapowiedział, że jego środowisko zacznie wystawiać własne patrole przed jedną z najważniejszych rezydencji państwowych w Polsce. Ma to być reakcja na sobotnią interwencję służb w mieszkaniu należącym do rodziny prezydenta w Gdańsku. Alarm okazał się fałszywy, ale polityczne skutki tej sprawy wciąż narastają.

Bąkiewicz chce „chronić” Nawrockiego. Padła zapowiedź patroli przed Belwederem

O swoim pomyśle Robert Bąkiewicz mówił w niedzielę na antenie telewizji wPolsce24.

Kaczyńskiego poniosło? Najostrzejsza reakcja po akcji u rodziny prezydenta

„Od jutra wystawiamy własne warty i patrole pod Belwederem, żeby chronić Karola Nawrockiego” — powiedział Robert Bąkiewicz na antenie wPolsce24.

W innym fragmencie swojej wypowiedzi dodał:

„Służba Ochrony Państwa nie zabezpiecza, nie daje poczucia bezpieczeństwa prezydentowi” — mówił.

Polityk i aktywista przekonywał, że sytuacja po interwencji w Gdańsku pokazuje poważniejszy problem z ochroną głowy państwa. Jego zdaniem Ruch Obrony Granic ma odpowiedzieć na lukę, którą widzi w działaniach państwowych służb.

„Dlatego, jako Ruch Obrony Granic, postanowiliśmy, że będziemy zabezpieczali od jutra Belweder i będziemy tam wystawiali swoje grupy” — stwierdził Bąkiewicz na antenie wPolsce24.

„Głowa państwa nie jest w Polsce bezpieczna”. Bąkiewicz grzmi po akcji służb

Bąkiewicz powiązał swoją zapowiedź z interwencją służb w mieszkaniu należącym do rodziny Karola Nawrockiego. W sobotę wieczorem po fałszywym zgłoszeniu pod wskazanym adresem pojawiły się służby ratunkowe. Według informacji przekazanych przez PSP zgłoszenia dotyczyły możliwego pożaru oraz nagłego zatrzymania krążenia. Ostatecznie w lokalu nie stwierdzono pożaru ani obecności osób poszkodowanych.

Bąkiewicz wykorzystał ten incydent do ostrego uderzenia w rząd i służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo.

„To pokazuje, że głowa państwa nie jest w Polsce bezpieczna, więc musimy ją chronić” — mówił lider Ruchu Obrony Granic.

„Kierwiński zachowuje się jak gangster z Pruszkowa i powinien podać się do dymisji” — stwierdził Bąkiewicz.

Wypowiedź od razu podgrzała atmosferę. Sama zapowiedź patroli przy Belwederze brzmi bowiem jak coś więcej niż zwykły komentarz do interwencji służb.

Co naprawdę wydarzyło się w Gdańsku?

Sobotnia interwencja zaczęła się od zgłoszeń przekazanych służbom ratunkowym. MSWiA informowało, że Centrum Powiadamiania Ratunkowego przekazało sprawę zgodnie z procedurą do straży pożarnej, policji i ratownictwa medycznego. Na miejscu kierujący akcją strażak, po rozpoznaniu sytuacji, zdecydował o siłowym wejściu do mieszkania należącego do rodziny prezydenta RP.

„Każde powiadomienie traktowane jest przez służby ratownicze z najwyższą powagą i wymaga natychmiastowej reakcji” — podkreśliło MSWiA w komunikacie.

Po wejściu do mieszkania okazało się, że lokal jest pusty, a alarm był fałszywy. Policja wszczęła postępowanie, które ma doprowadzić do ustalenia sprawców. Rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka wyjaśniała również, że adres, którego dotyczyło zgłoszenie, nie był objęty ochroną SOP, ponieważ nie należy do prezydenta, lecz do członka jego rodziny.

Szef MSWiA Marcin Kierwiński mówił w TVN24, że służby prowadzą „bardzo intensywne śledztwo”. Przekazał też, że zgłoszenia miały formę SMS-ową i dotyczyły dymu oraz osób, które miały nie oddychać w pomieszczeniu.

Fałszywy alarm, prawdziwa polityczna burza

Sprawa od początku miała ogromny ładunek emocjonalny. Chodziło o rodzinę prezydenta, prywatne mieszkanie, siłowe wejście służb i fałszywy alarm, który przypomina mechanizm znany jako swatting. To celowe wezwanie służb pod cudzy adres na podstawie nieprawdziwego zgłoszenia. W praktyce jeden telefon albo SMS może postawić na nogi policję, straż pożarną i ratowników, a później uruchomić medialną i polityczną lawinę.

Premier Donald Tusk nazwał sprawę „telefoniczną prowokacją”.

„Doszło do kolejnej telefonicznej prowokacji. Tym razem straż pożarna otrzymała informację o pożarze w gdańskim mieszkaniu rodzinnym Prezydenta Nawrockiego” — napisał Donald Tusk na platformie X.

Premier zapowiedział też zdecydowaną reakcję państwa.

„Użyjemy wszystkich dostępnych metod, aby zidentyfikować i wyłapać sabotażystów, niezależnie od tego, skąd są i kto nimi kieruje” — zadeklarował Tusk, cytowany przez RMF24.

Ruch Obrony Granic przenosi się pod Belweder?

Zapowiedź Bąkiewicza wpisuje się w styl działania Ruchu Obrony Granic. Wcześniej środowisko to organizowało obywatelskie patrole przy zachodniej granicy Polski, nagrywało działania niemieckich służb i krytykowało rząd za zbyt słabą reakcję na kwestie migracyjne. Teraz podobna logika ma zostać przeniesiona pod Belweder, obecność, patrole, kamizelki, symboliczna presja i przekaz, że państwowe instytucje zawodzą.

Poniżej galeria zdjęć: Nawroccy zadomowili się w Belwederze

Polityka SE Google News
SŁUŻBY W MIESZKANIU NAWROCKICH. GEN. POLKO: TO MOŻE BYĆ ROSYJSKA PROWOKACJA | Express Biedrzyckiej
Sonda
Czy Ruch Obrony Granic powinien wystawiać patrole przed Belwederem?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki