Jacek Czaputowicz nie gryzł się w język! Krótko podsumował polska politykę zagraniczną

2026-01-07 12:19

Były szef polskiej dyplomacji Jacek Czaputowicz skrytykował polską politykę zagraniczną, zarzucając jej brak spójności i szkodliwe działanie wobec Ukrainy. Podkreślił, że Polska, dążąc do specjalnego traktowania i roli lidera, jednocześnie unika realnego zaangażowania. W dalszej części rozmowy odniósł się do kwestii Grenlandii i relacji Europy ze Stanami Zjednoczonymi, przedstawiając je jako nierównoprawne.

JACEK CZAPUTOWICZ

i

Autor: archiwum se.pl/ Archiwum prywatne JACEK CZAPUTOWICZ, minister spraw zagranicznych
  • Były minister Jacek Czaputowicz ostro krytykuje polską politykę wobec Ukrainy, zarzucając jej "sianie zamętu i chaosu" oraz działanie na szkodę Ukrainy.
  • Polska, zdaniem Czaputowicza, oczekuje uznania i pozycji lidera, mimo braku realnego zaangażowania i "kompromitacji" w kwestii logistyki.
  • Czaputowicz ocenia Europę jako "klienta" Stanów Zjednoczonych, a nie równoprawnego sojusznika, co widać w sprawie Grenlandii i obawach Europy przed utratą amerykańskiego wsparcia.
  • Dlaczego Polska, nie angażując się militarnie, oczekuje specjalnego traktowania i jak to wpływa na pozycję Ukrainy?

Jacek Czaputowicz otwarcie skrytykował polską postawę wobec konfliktu w Ukrainie, używając ostrych słów.

- Siejemy zamęt i chaos, nie dopowiadamy różnych rzeczy i obiektywnie działamy na szkodę Ukrainy - ocenił.

Zdaniem byłego ministra, Polska znajduje się w "rozkroku", oczekując uznania i pozycji lidera, mimo braku realnego zaangażowania. Stwierdził, że Polska nie uczestniczy w działaniach w Ukrainie i nie jest w stanie się tam zaangażować, a zarazem oczekuje docenienia za swoje działania. Podkreślił, że społeczeństwo polskie nie chce angażować się militarnie, a jednocześnie oczekuje specjalnego traktowania, co "obiektywnie osłabia pozycję Ukrainy".

Były minister nazwał polskie aspiracje do bycia liderem w logistyce na Ukrainie "kpiną i kompromitacją". Wskazał, że bez obecności polskich żołnierzy na miejscu, takie plany są nierealne. Pytał, w jaki sposób miałoby to być zrobione, wskazując na przyszłe realia powojennej Ukrainy, gdzie logistyka będzie realizowana lokalnie, a nie z Rzeszowa.

Sprawa Grenlandii

Jacek Czaputowicz odniósł się również do kwestii Grenlandii i potencjalnego przejęcia jej przez Stany Zjednoczone, co zostało potwierdzone przez rzeczkę Białego Domu, Karoline Leavitt, jako priorytet bezpieczeństwa narodowego USA.

- W zasadzie cała Europa i Dania jest nie tyle sojusznikiem, co klientem Stanów Zjednoczonych i nic nie może bez Stanów Zjednoczonych zrobić. To nie jest równoprawny sojusz i nie mówię tu tylko o Dani, ale o całej Europie - ocenił.

Atak na Wenezuelę zmienia reguły gry w geopolityce. Co z Polską i Europą?

Podkreślił, że to Europa, a nie USA, jest bardziej zainteresowana utrzymaniem tego sojuszu. Były minister zwrócił uwagę na silną autonomię Grenlandii i ruchy niepodległościowe. Przewiduje, że działania USA będą raczej wspierać dążenia do niepodległości wyspy, co w przyszłości może zaowocować zacieśnieniem współpracy z Grenlandią jako niezależnym podmiotem. Dodał, że "relacje społeczności Grenlandii z Danią są bardzo napięte. To są relacje postkolonialne".

Przyszłość NATO

Jacek Czaputowicz skomentował również reakcję Europy na amerykańskie działania, zarówno w kontekście Grenlandii, jak i wcześniejszych wydarzeń, np. w Wenezueli. Przyznał, że naciski USA w sprawie Grenlandii mogą być niezgodne z prawem międzynarodowym, jednak należy je rozpatrywać w szerszym kontekście. Uważa, że interwencja militarna jest mało prawdopodobna, ale Stany Zjednoczone potrzebują gwarancji prawnych do zabezpieczenia tego terenu. Podsumował, że "Europejczycy boją się stracić tego sojusznika", tłumacząc w ten sposób "powściągliwą politykę liderów europejskich" wobec działań USA. Zdaniem byłego ministra, ewentualny koniec Paktu Północnoatlantyckiego byłby realizacją interesu Stanów Zjednoczonych, ponieważ to Europie bardziej zależy na tym sojuszu.

Sonda
Czy uważasz, ze wojna na Ukrainie może się zakończyć w 2026 roku?
Biedrzycka Expressem - 2026 01 07
Super Express Google News

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki