- Szymon Hołownia zaskakuje, deklarując chęć powtórzenia całych wyborów na szefa Polski 2050 i gotowość do ponownego startu.
- Marszałek Sejmu stawia ultimatum: jeśli jego scenariusz się nie spełni, rozważa odejście z partii.
- Wybory zostały unieważnione z powodu problemów technicznych, a kandydatki chcą powtórzyć tylko drugą turę.
- Czy Rada Krajowa ugnie się pod "szantażem emocjonalnym" Hołowni?
Hołownia stawia ultimatum
Szymon Hołownia, po tym jak we wrześniu ubiegłego roku zrezygnował z ubiegania się o reelekcję na stanowisko przewodniczącego Polski 2050, teraz zaskakuje. Podczas piątkowej Rady Krajowej ugrupowania, zadeklarował chęć powtórzenia całych wyborów na szefa partii i wyraził gotowość do ponownego startu. Hołownia miał również zasugerować, że jeśli ten scenariusz się nie spełni, jest gotów odejść z partii. Podkreślił, że widzi miejsce w zarządzie dla Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz i Pauliny Hennig-Kloski, ale nie wyobraża sobie Polski 2050, która byłaby wyłącznie domeną jednej z nich.
Co z wyborami?
Wybory na szefa Polski 2050 miały rozstrzygnąć się w drugiej turze między Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz a Pauliną Hennig-Kloską. Głosowanie zostało jednak unieważnione z powodu problemów technicznych, a sprawę zgłoszono do ABW i Prokuratury Krajowej. Hołownia nie wykluczał swojego startu już wcześniej, ale teraz jego deklaracja nabiera konkretnego kształtu. Hennig-Kloska i Pełczyńska-Nałęcz stoją na stanowisku, że pierwsza tura wyborów jest ważna i należy powtórzyć jedynie drugą turę.
"Szantaż emocjonalny"?
Decyzja Szymona Hołowni wywołała wewnętrzne napięcia w partii. Część posłów mówi o "szantażu emocjonalnym", wskazując na to, że Hołownia wykorzystuje swoją pozycję do przeforsowania własnej wizji przyszłości ugrupowania. Sytuacja jest o tyle skomplikowana, że Hołownia był założycielem partii i nadal cieszy się dużym autorytetem.
Dalsze kroki
Teraz Rada Krajowa Polski 2050 musi podjąć decyzję, czy powtórzyć całe wybory, czy tylko drugą turę. Od tej decyzji zależy przyszłość ugrupowania i to, czy Szymon Hołownia pozostanie jego liderem. W tle pozostaje również kwestia jego niedoszłego startu na stanowisko Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców, które ostatecznie objął były prezydent Iraku.
Poniżej galeria zdjęć: Szymon Hołownia na ostatnim posiedzeniu jako marszałek