- Donald Trump uhonorował pośmiertnie sierżanta Michaela Ollisa Medalem Honoru za uratowanie polskiego żołnierza w Afganistanie.
- Trump wyraził swoje poparcie dla prezydenta RP, Andrzeja Nawrockiego, nazywając go "fantastycznym mężczyzną".
- Podczas ceremonii wystąpił polski oficer Karol Cierpica, który zawdzięcza życie Ollisowi.
- Minister Kosiniak-Kamysz zwrócił się do prezydenta Nawrockiego o nadanie Ollisowi Krzyża Wielkiego Orderu Zasługi RP.
Donald Trump odznacza amerykańskiego bohatera. Nagle wspomniał o Nawrockim
W poniedziałkowej ceremonii w Białym Domu, prezydent USA Donald Trump pośmiertnie odznaczył sierżanta Michaela Ollisa Medalem Honoru. 24-letni żołnierz zginął w 2013 roku w Afganistanie, ratując życie polskiemu żołnierzowi. Trump, podczas uroczystości, podkreślił silne więzi między Polską a Stanami Zjednoczonymi.
W trakcie swojego wystąpienia, Trump niespodziewanie wspomniał o przedstawicielach prezydenta RP, w tym o szefie Biura Polityki Międzynarodowej Marcinie Przydaczu, a następnie skierował kilka słów bezpośrednio do prezydenta Karola Nawrockiego.
- Poparłem go, a on wygrał. Wygrał i stało się największą historią w Europie. Będzie wspaniałym prezydentem. Już nim jest - powiedział Trump.
Trump wspomniał również o obecności wicepremiera i szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza, podkreślając znaczenie więzi polsko-amerykańskiej.
- Łączy nas wspaniała więź. Mamy świetne relacje z waszym krajem" - zapewnił prezydent USA.
Sierżant Michael Ollis zginął ratując polskiego żołnierza w Afganistanie. Został pośmiertnie oznaczony
Donald Trump opowiedział dramatyczną historię ataku talibów na bazę w prowincji Ghazni, gdzie Michael Ollis i polski oficer Karol Cierpica wspólnie poprowadzili kontratak.
- W pewnym momencie odłamki rozerwały nogi polskiego żołnierza, uniemożliwiając mu chodzenie (...), terrorysta pojawił się zza rogu w kamizelce samobójczej, w pełni uzbrojony (...), bez wahania Michael uniósł broń i wcisnął się między bojownika a mężczyznę, którego właśnie spotkał, osłaniając go własnym ciałem. Wiedział, że to się stanie. Osłaniał go własnym ciałem - mówił Trump.
Poświęcenie Ollisa pozwoliło uratować życie polskiemu żołnierzowi, stając się symbolem bezinteresownej pomocy i braterstwa broni.
Podczas ceremonii głos zabrał również zaproszony przez prezydenta USA Karol Cierpica, który nie krył wdzięczności dla Ollisa i jego rodziny. Nazwał ich swoją drugą rodziną, podkreślając, że żołnierz to ktoś, kim jest się na zawsze.
- Moim zobowiązaniem i moim największym darem jest pielęgnowanie pamięci o prawdzie odwagi i heroizmie, którego byłem świadkiem - mówił Cierpica.
Cierpica, w dowód wdzięczności, nazwał swojego syna imieniem Ollisa - Michael.
Oprócz Ollisa, podczas poniedziałkowej ceremonii uhonorowani zostali również starszy sierżant Roderick Edmonds i sierżant sztabowy Terry Richardson, którzy wykazali się bohaterstwem podczas II wojny światowej i wojny w Wietnamie.
Ollis może zostać odznaczony także w Polsce
Minister Kosiniak-Kamysz poinformował, że zwrócił się do prezydenta Nawrockiego o nadanie Ollisowi Krzyża Wielkiego Orderu Zasługi RP.
Rodzice Ollisa, Linda i Bob Ollisowie, wyrazili wzruszenie zarówno amerykańskimi, jak i polskimi honorami dla swojego syna.
- Jesteśmy tak zaszczyceni. Kochamy Polaków. Naprawdę wzięli nas pod swoje skrzydła, a Michaela przyjęli niemal jak swojego patrona. Czujemy się jak członek rodziny – powiedziała Linda Ollis.