Były minister PiS ocenił działania Nawrockiego. Wprost wypalił o "dużej porażce"

2026-06-09 7:55

Nie milknie sprawa związana z Orderem Orła Białego, którego chcą odebrać Wołodymyrowi Zełenskiemu. Kapituła Orderu zebrała się w poniedziałek (8 czerwca) i przedstawiła swoją opinię uczestniczącemu w obradach prezydentowi Karolowi Nawrockiemu. Zdaniem byłego szefa MSZ z czasów rządów PiS, Jacka Czaputowicza, cała sprawa jest porażką prezydenta.

Czaputowicz, Nawrocki

i

Autor: SE/Kibitlewski/Wziontek

Przypomnijmy, że prezydent Ukrainy nadał jednej jednostek wojskowych swego kraju imię  „Bohaterów UPA”, co zostało odebrane w Polsce jako uderzające w nasze relacje. Prezydent Karol Nawrocki zdecydował, że jednym z punktów zwołanego na 8 czerwca posiedzenia Kapituły Orderu Orła Białego było odebranie odznaczenia Zełenskiemu. Członkowie Kapituły zebrali się i podjęli decyzję, o czym powiadomił prezydencki rzecznik, Rafał Leśkiewicz: - Kapituła Orderu Orła Białego w sprawie Orderu nadanego Prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu. Kapituła przedstawiła swoją opinię uczestniczącemu w obradach Prezydentowi RP Karolowi Nawrockiemu - przekazał w poniedziałek (8 czerwca) wieczorem na portalu X Leśkiewicz, dodając, że prezydent Nawrocki podejmie decyzję „w odpowiednim czasie”.

Wiele osób komentuje całą sprawę. O ocenę sytuacji został też zapytany w Polsat News były minister spraw zagranicznych, Jacek Czaputowicz. Były minister z rządu PiS nie ukrywał, co o tym sądzi i mocno odniósł się do działania prezydenta Nawrockiego w tej sprawie, wskazując, że jego zdaniem Polska nic nie uzyskała na sporze o Order: 

Myślę, że jest to jednak duża porażka i prestiżowa, i taka faktyczna prezydenta Karola Nawrockiego. Prezydent nic nie uzyskał, a straciliśmy jako Polska bardzo dużo prestiżowo na tej całej sprawie. Został dobrany nieadekwatny instrument do zajmowania się tą sprawą – przyznał. 

Czaputowicz ocenił nazwanie przez Wołodymyra Zełenskiego jednostki imieniem "Bohaterów UPA" krytycznie, jednak dodał: - Uważam, że nie należałoby mu odebrać tego orderu, co nie oznacza, że akceptuję działania prezydenta Zełenskiego. To, że do tego doszło, jest to wyraz słabości polskiej dyplomacji wyjaśnił dyplomata. Jego zdaniem napięcia, które powstały wokół całej sprawy mogą odbić się na relacjach polsko-ukraińskich, a dodatkowo wpłynąć na udział ukraińskiego prezydenta w planowanej na koniec czerwca konferencji poświęconej odbudowie Ukrainy w Gdańsku.

dr Bonikowska OSTRZEGA: Zełenski popełnił błąd, ale Polska NIE MOŻE iść za tym błędem
Niedyskretnie o politykach
"CO TO ZA AFERA?" POSEŁ PIS: GDZIE SĄ PIENIĄDZE, KTÓRE MIELIŚMY UKRAŚĆ! | Miziołek & Olczyk

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki