- Minister finansów Andrzej Domański zapewnia, że stanowisko premiera Tuska ws. rynku pracy jest jasne i transparentne.
- Domański uciął spekulacje o wpływie Rafała Brzoski na decyzje premiera, podkreślając, że rząd szuka balansu między pracownikami a pracodawcami.
Minister finansów: "premier był bardzo jednoznaczny"
W rozmowie na antenie RMF FM, minister Andrzej Domański podkreślił, że stanowisko szefa rządu Donalda Tuska w kwestiach rynku pracy jest jasne i nie wynika z żadnych nieformalnych nacisków. "Tutaj pan premier też był bardzo, bardzo jednoznaczny. Będziemy pracować nad rozwiązaniami, które będą korzystne dla pracowników, będą również pamiętały o interesie pracodawców" – powiedział Domański.
Wypowiedź ta była bezpośrednią odpowiedzią na sugestię prowadzącego Tomasza Terlikowskiego, który wskazał na pojawiające się w kuluarach opinie o możliwym wpływie Rafała Brzoski, znanego przedsiębiorcy, na decyzje premiera. Minister finansów szybko uciął te spekulacje, dając do zrozumienia, że oficjalne kanały decyzyjne są transparentne i oparte na szerokim dialogu.
Nawrocki zapowiada referendum ws. konstytucji. „To zasadniczy cel dla Polski”
Rząd szuka balansu: interesy pracowników i pracodawców
Z deklaracji ministra Domańskiego wynika, że rząd Donalda Tuska zamierza dążyć do znalezienia kompromisu między oczekiwaniami pracowników a potrzebami pracodawców. Kluczowe decyzje dotyczące rynku pracy mają zapadać w ramach oficjalnych prac rządowych, a nie pod wpływem lobbingu ze strony konkretnych przedsiębiorców czy grup interesu.
Minister Domański celowo nie rozwinął tematu nazwiska Rafała Brzoski, ucinając wszelkie spekulacje krótkim komentarzem. Skupił się na przekierowaniu uwagi na oficjalną linię rządu oraz zapowiadane prace nad systemowymi rozwiązaniami, które mają na celu stworzenie stabilnego i sprawiedliwego rynku pracy dla wszystkich. Czy to wystarczy, by raz na zawsze uciąć plotki o zakulisowych wpływach?
Poniżej galeria: Andrzej Domański. Rowerem do Sejmu