- Polskie służby intensyfikują poszukiwania byłego wiceministra sprawiedliwości Marcina Romanowskiego na Bałkanach, a jego zatrzymanie jest oceniane jako bliskie.
- Romanowski jest ścigany w związku z zarzutami dotyczącymi nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości, w tym przywłaszczenia ponad 107 milionów złotych oraz próby przywłaszczenia kolejnych 58 milionów złotych.
- Proces ekstradycji Romanowskiego do Polski jest prawnie złożony i nie nastąpi automatycznie po zatrzymaniu, ponieważ wymaga ścisłej współpracy z lokalnymi władzami i przestrzegania procedur międzynarodowych, a ostateczna decyzja o przekazaniu należy do sądów lub prokuratury kraju, w którym zostanie ujęty.
Marcin Romanowski jest ścigany w związku z zarzutami dotyczącymi nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości. Chronologia wydarzeń wskazuje, że 12 lipca 2024 r. Sejm uchylił jego immunitet, a następnie wyraził zgodę na zatrzymanie. Wcześniejszy wniosek prokuratury został odrzucony ze względu na uprawnienia Romanowskiego jako członka Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy. Dopiero po uchyleniu immunitetu w ramach ZPRE w październiku 2024 r. prokuratura ponownie wystąpiła do sądu o areszt tymczasowy, który sąd zaakceptował na początku grudnia. Te działania umożliwiły wydanie listu gończego, a 19 grudnia 2024 r. uruchomiono Europejski Nakaz Aresztowania. W tym czasie Romanowski przebywał już na Węgrzech, gdzie wystąpił o azyl polityczny.
Zarzuty wobec byłego wiceministra obejmują m.in. faworyzowanie określonych podmiotów w konkursach dotacyjnych Funduszu Sprawiedliwości, rekomendowanie zmian w ofertach jeszcze przed ich oficjalnym złożeniem, a także przyznawanie funduszy organizacjom niespełniającym wymaganych kryteriów. Według śledczych, łącznie chodzi o przywłaszczenie ponad 107 milionów złotych oraz próbę przywłaszczenia kolejnych 58 milionów złotych środków publicznych.
Nowe informacje ws. Romanowskiego
Zgodnie z informacjami podanymi przez dziennikarzy podcastu "W związku ze śledztwem", Marcin Romanowski jest obecnie poszukiwany na Bałkanach, a jego zatrzymanie może nastąpić w niedługim czasie. Po opuszczeniu Węgier polityk miał przemieszczać się po krajach bałkańskich, będąc dwukrotnie widzianym w Serbii oraz przypuszczalnie przebywając w Chorwacji. Tropem Romanowskiego podążają funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, określani mianem "łowców cieni". Ustalenia rozmówców dziennikarzy sugerują również, że pogarszająca się sytuacja finansowa poszukiwanego może znacząco utrudnić mu dalsze ukrywanie się poza granicami Polski.
Czarzasty skontroluje Ziobrę. Poseł PiS nie poinformował o nowej pracy
W akcję poszukiwawczą zaangażowały się także służby węgierskie. Jak podano w podcaście, nowy premier Węgier, Peter Magyar, przekazał informacje, zgodnie z którymi Romanowski opuścił Węgry, kierując się przez Serbię. Te doniesienia potwierdzają oceny polskich śledczych dotyczące szybkiego zbliżania się do ujęcia poszukiwanego polityka.
Co dalej z ekstradycją?
Prawnik mec. Dominik Pindor w rozmowie z "Faktem" szczegółowo omówił aspekty prawne związane z możliwością zatrzymania Marcina Romanowskiego. Podkreślił, że sama akcja zatrzymania za granicą nie gwarantuje automatycznego sprowadzenia polityka do Polski.
- Jeśli wobec Marcina Romanowskiego obowiązuje Europejski Nakaz Aresztowania, może on zostać zatrzymany przez organy państwa, na którego terytorium przebywa, ale wyłącznie przez legalnie działające służby tego państwa lub policję współpracującą w ramach procedur międzynarodowych - mówił. - Polscy funkcjonariusze nie mogą samodzielnie przeprowadzić zatrzymania za granicą i przewieźć poszukiwanego do kraju. Taki scenariusz byłby zwyczajnie nielegalny i mógłby zostać potraktowany jako bezprawne pozbawienie wolności, a w skrajnym przypadku nawet uprowadzenie - dodał.
Prawnik dodał, że w każdym przypadku obowiązują określone procedury ekstradycyjne w państwach Unii Europejskiej oraz krajach bałkańskich, a "ostateczna decyzja o przekazaniu ściganego Polsce należy więc do lokalnego sądu lub prokuratury".
W naszej galerii zobaczysz, jak niegdyś Marcin Romanowski spędzał wolny czas: