- Minister finansów Andrzej Domański oficjalnie potwierdził, że nie będzie kandydował na prezydenta Krakowa, uzasadniając to swoją kluczową rolą w rządzie, zarządzaniem dwoma ministerstwami oraz pracami nad budżetem.
- Koalicja Obywatelska aktywnie poszukuje swojego kandydata na prezydenta Krakowa, a wśród potencjalnych nazwisk najczęściej wymieniana jest senator Monika Piątkowska jako faworytka.
- KO zamierza postawić na kandydata o mniejszej ogólnopolskiej rozpoznawalności, aby uniknąć przekształcenia wyborów w plebiscyt popularności rządu, a dodatkowym wyzwaniem będzie nietypowy sierpniowy termin wyborów, który może wpłynąć na frekwencję.
Andrzej Domański potwierdził, że nie będzie ubiegał się o stanowisko prezydenta Krakowa. Jego decyzja ma istotne znaczenie dla KO, która po nieudanym referendum w sprawie odwołania obecnego prezydenta, Aleksandra Miszalskiego, aktywnie poszukuje swojego reprezentanta. Wśród potencjalnych kandydatów, których nazwisko często pojawia się w dyskusjach, wymienia się senator Monikę Piątkowską.
- Wbrew pojawiającym się sugestiom nie planuję startu w wyborach na prezydenta Krakowa - powiedział minister w rozmowie z Wirtualną Polską.
Spekulacje dotyczące możliwego startu Andrzeja Domańskiego wynikały z jego związków z Krakowem. Polityk jest rodowitym krakowianinem i absolwentem Uniwersytetu Ekonomicznego w tym mieście. Jednakże, jak podkreślają obserwatorzy, jego obecna rola w rządzie uniemożliwia podjęcie takiej kandydatury.
- Jest za bardzo potrzebny tu - stwierdził Witold Zembaczyński.
Andrzej Domański sprawuje jednocześnie funkcje szefa dwóch kluczowych resortów: finansów oraz rozwoju i technologii. Dodatkowo, w okresie letnim, zbiegającym się z intensywną fazą kampanii wyborczej w Krakowie, Ministerstwo Finansów będzie pracować nad projektem budżetu na przyszły rok. Jest to zadanie o szczególnym znaczeniu, zwłaszcza że będzie to budżet na rok wyborczy, co wiąże się z dużym napięciem politycznym. Prowadzenie równolegle kampanii wyborczej i zarządzanie dwoma ministerstwami byłoby niezwykle trudne.
- Premier nie pozbędzie się go, bo nie znam innego kandydata, który tak pewnie wykonuje slalom między wysokim poziomem długu a polityką. Tusk nie znajdzie szybko nikogo innego, kto tak sprawnie potrafi poruszać się po tej cienkiej linii i uspokajać rynki - powiedział jeden z rozmówców WP. – Był w tym mało krakowski, nie obiecał dofinansowania metra, zachował się ogólnopolsko, czyli odpowiedzialnie - dodał.
Co więcej, zauważa się, że mimo krakowskiego pochodzenia, minister finansów w poprzednich kampaniach unikał deklaracji specyficznych dla Krakowa, co mogłoby być postrzegane jako atut. Inny komentator związany z Krakowem sugeruje, że choć Domański byłby dobrym kandydatem, jest za bardzo identyfikowany z partią, a to mogłoby być przeszkodą.
Poszukiwania kandydata KO
Koalicja Obywatelska aktualnie prowadzi proces wyboru swojego kandydata na prezydenta Krakowa, a dyskusje medialne na ten temat są intensywne. Jak donosi rozmówca WP z Krakowa, najczęściej ma być wymieniana jest senator Monika Piątkowska.
Warto zauważyć, że w wyścigu o fotel prezydenta Krakowa prawdopodobnie znajdzie się więcej kobiet. Partia Razem ogłosiła już kandydaturę Aleksandry Owcy, a Nowa Lewica ma zamiar wystawić Darię Gosek-Popiołek, choć jej kandydatura wymaga jeszcze formalnego zatwierdzenia.
Ogólna liczba kandydatów w wyborach na prezydenta Krakowa może być znacząca, co wymaga od Koalicji Obywatelskiej starannej analizy. Jeden z polityków KO podkreśla.
– Powinniśmy spokojnie tę sprawę rozpoznać, zrobić badania i kierować się tym, co sądzą ludzie, nie powtórzyć błędu z kampanii prezydenckiej, że to my wybraliśmy Rafała, choć nastroje były inne - stwierdził informator WP.
Andrzej Duda kandydatem na prezydenta Krakowa? Polityk PiS stawia sprawę jasno
Poza Moniką Piątkowską, w spekulacjach medialnych pojawiają się nazwiska takie jak Paweł Kowal, Bogdan Klich i Bartłomiej Sienkiewicz, choć w odniesieniu do dwóch ostatnich słychać dementi. Ostatnio wspomniano także o Rafale Soniku, znanym przedsiębiorcy, rajdowcu i filantropie.
Łukasz Pawłowski z Ogólnopolskiej Grupy Badawczej, odpowiedzialny za sondaże podczas kampanii referendalnej w Krakowie, przewiduje, że Koalicja Obywatelska ostatecznie zdecyduje się na kandydata o mniejszej ogólnopolskiej rozpoznawalności, takiego jak Monika Piątkowska, unikając angażowania znaczących zasobów. Pawłowski wyjaśnia:
- Koalicja nie będzie chciała doprowadzić do sytuacji, w której wybory staną się plebiscytem popularności rządu czy KO. Dlatego nie spodziewam się znanego nazwiska ani wycieczek premiera czy ministrów co tydzień, bo to pobudza emocje. Szanse na wygraną są niewielkie, a nie byłaby ona sukcesem, tylko odzyskaniem tego, co KO straciła. Natomiast przegrana obciążyłaby rząd, jeśli zaangażuje się w kampanię - ocenił Łukasz Pawłowski.
W naszej galerii zobaczysz, jak Andrzej Domański jedzie do Sejmu: