Żurek wyjaśnia czemu policja weszła do KRS. "Wszczęto bunt"

2026-01-21 21:29

Waldemar Żurek, Minister Sprawiedliwości, wyjaśnia przyczyny wejścia policji policji do siedziby Krajowej Radzie Sądownictwa. Stwierdził, że doszło do buntu byłych rzeczników dyscyplinarnych sędziów sądów powszechnych.

Waldemar Żurek

i

Autor: Hojny Artur / Super Express
  • W środę 21 stycznia policja weszła do siedziby KRS na polecenie prokuratury
  • Interwencja służb w KRS była spowodowana podejrzeniem ukrywania dokumentów i nieuprawnionego powoływania się na funkcje przez byłych rzeczników.
  • Minister Sprawiedliwości Waldemar Żurek tłumaczy, że działania te były konieczne z powodu braku dostępu do akt istotnych dla nowych rzeczników dyscyplinarnych

Policja weszła do siedziby KRS. O co chodziło?

Na zlecenie prokuratury, policja przeprowadziła czynności w pomieszczeniach Biura Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych, które znajdują się w budynku, gdzie siedzibę wynajmuje również KRS.

Policja weszła do pomiszczeń zajmowanych przez Piotra Schaba, odwołanego przez ministra sprawiedliwości w ubiegłym roku z funkcji rzecznika dyscyplinarnego sędziów oraz jego zastępców - Przemysława Radzika i Michała Lasoty, odwołanych w 2025 roku.

Sędziowie ci kwestionują legalność odwołania przez Ministerstwo Sprawiedliwości i nadal wszczynają postępowania dyscyplinarne, co skutkowało wszczęciem wobec nich postępowania karnego.

Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek wyjaśnia przyczyny interwencji

Waldemar Żurek w rozmowie z TVN24 podkreślił, że interwencja policji była konieczna z powodu "buntu" byłych rzeczników.

– Mamy nowych rzeczników dyscyplinarnych, ale ci odwołani rzecznicy zrobili swego rodzaju bunt na pokładzie – powiedział.

Żurek wskazał na konkretne problemy wynikające z tej sytuacji:

– Są sędziowie, na przykład, którym toczymy postępowania, bo jechali pod wpływem alkoholu. I teraz rzeczniczka dyscyplinarna, powołana przeze mnie, nie ma akt postępowania. Nie wie, ile jest tych akt, wobec kogo, nie może ich prowadzić. Z mediów społecznościowych dowiadujemy się, że pan Radzik, pan Schab i pan Lasota mówią, że dalej są rzecznikami, więc my musieliśmy te działania podjąć. I to są działania prokuratury, nie moje - stwierdził minister.

Minister Waldemar Żurek wspomniał również o problemach z dostępem do pomieszczeń. Poinformował, że jako członek KRS spotkał się z dyrektorem biura rzecznika, który obiecał udostępnienie pokoju Joannie Raczkowskiej, obecnie urzędującej rzecznik dyscyplinarnej sędziów. Jednak, gdy Żurek zjawił się w poniedziałek, decyzja została zmieniona.

– To jest zabawa w kotka i myszkę, a w państwie prawa, gdzie ja jestem prokuratorem generalnym, nie bawimy się w to – podsumował Żurek.

Polityka SE Google News
ZIOBRO do WIĘZENIA? Polacy podzielni. To Żurek z Tuskiem będą SIEDZIEĆ! - Komentery Extra
QUIZ Sprawdź, co wiesz o Platformie Obywatelskiej!
Pytanie 1 z 12
W którym roku powstała Platforma Obywatelska?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki