Ziobro mocno odpowiada Tuskowi. Ale są sprzeczności w zeznaniach

2026-09-04 19:07

Zbigniew Ziobro ostro odpowiada na zarzuty, które Donald Tusk przedstawił z sejmowej mównicy. Były minister sprawiedliwości zapewnia, że nigdy nie spotkał się z Przemysławem Kralem, szefem Zondacrypto, ani nie rozmawiał z nim przez telefon. Przyznał jednak, że jego fundacja otrzymała 450 tys. zł. Jak tłumaczył, pieniądze zaproponował były funkcjonariusz CBA Artur Chodziński. Dziennikarze zwrócili uwagę na sprzeczności w relacjach.

Zbigniew Ziobro w okularach i garniturze gestykuluje podczas przemówienia. O aferze Zondacrypto przeczytasz na SE Polityka.
Autor: Grzybowski Piotr / Super Express

Zbigniew Ziobro odpowiada Donaldowi Tuskowi

Zbigniew Ziobro zabrał głos w sprawie afery Zondacrypto. Były minister sprawiedliwości stanowczo zaprzecza, by znał Przemysława Krala i miał z nim jakiekolwiek kontakty.

Polityk przyznał jednak, że jego fundacja otrzymała 450 tys. zł. Tłumaczy, że pieniądze zaproponował mu były funkcjonariusz CBA Artur Chodziński. 

To właśnie Chodziński miał przedstawić Ziobrze propozycję wsparcia fundacji.

Tusk odczytał zeznania w Sejmie

Sprawa nabrała tempa po wystąpieniu Donalda Tuska w Sejmie. Premier, przed głosowaniem dotyczącym prezydenckiego weta do ustawy o rynku kryptoaktywów, odczytał fragment protokołu z przesłuchania świadka w śledztwie dotyczącym Zondacrypto.

Z przytoczonych przez Tuska zeznań wynikało, że Zbigniew Ziobro miał wiedzieć o prowadzonych postępowaniach i obiecywać ich zakończenie w przypadku powrotu do Ministerstwa Sprawiedliwości.

Premier mówił również o rzekomej rekompensacie dla Ziobry w wysokości 2 mln zł oraz 500 tys. zł, które miały trafić do fundacji.

„Nigdy nie spotkałem pana Krala”

Zbigniew Ziobro, który obecnie przebywa w USA, odniósł się do tych informacji w Telewizji Republika. Były minister kategorycznie zaprzeczył, aby miał osobisty kontakt z Przemysławem Kralem.

Nigdy nie spotkałem pana Krala. Nigdy z nim nie rozmawiałem. Nie rozmawiałem z nim nawet telefonicznie – zapewnił.

Jak relacjonował, Kral chciał się z nim spotkać, gdy Ziobro przebywał w Budapeszcie. Były minister miał jednak dwukrotnie odmówić.

Ziobro przekonuje, że później dowiedział się o zaangażowaniu Zondacrypto w proces legislacyjny dotyczący rynku kryptowalut.

Ta okoliczność nie została nam powiedziana wtedy, kiedy środki zostały przeznaczone i przelane na fundację – tłumaczył.

„To było przedstawiane jako legalna działalność”

Ziobro przekonuje, że przed podjęciem decyzji dokonał pobieżnego sprawdzenia informacji dotyczących firmy Krala.

Miał usłyszeć, że Zondacrypto prowadzi szeroką działalność sponsorską i angażuje się w różnego rodzaju przedsięwzięcia. Firma miała również współpracować ze służbami i instytucjami państwowymi.

Według Ziobry wszystko to budowało obraz legalnie działającego biznesu.

Były minister twierdzi również, że Chodziński zapewniał go o bezinteresowności przekazania pieniędzy. Ziobro podkreśla, że nie było mowy o żadnych korzyściach w zamian za pomoc.

Ziobro: Nie przyjąłbym łapówki

Były minister stanowczo odpiera sugestie, że przekazanie pieniędzy miało charakter korupcyjny.

Ziobro przekonuje również, że postępowania dotyczące Zondacrypto, które były prowadzone w czasie, gdy pełnił funkcję prokuratora generalnego, przebiegały prawidłowo. Jego zdaniem szczególnie ważne jest to, że postępowanie dotyczące Krala zostało umorzone już za rządów Donalda Tuska.

„Kolejne kłamstwo i pomówienie”

Były minister odniósł się także do słów dotyczących jego żony, Patrycji Koteckiej-Ziobro. Jej nazwisko również pojawiło się w zeznaniach odczytanych przez Tuska.

Zbigniew Ziobro nie przebierał w słowach. – Jest to oczywiste kłamstwo i pomówienie – stwierdził, oceniając informacje dotyczące roli swojej żony. 

Dziennikarze: są sprzeczności w relacjach

Nowe informacje o kulisach przekazania pieniędzy przynoszą ustalenia Wirtualnej Polski i „Superwizjera” TVN24. Dziennikarze zwrócili uwagę na sprzeczności w relacjach dotyczących zarówno samej darowizny, jak i wiedzy Zbigniewa Ziobry na temat Przemysława Krala.

Były minister sprawiedliwości, odpowiadając na pytania dziennikarzy, przyznał, że o pieniądze dla swojej fundacji zwrócił się do biznesmena za pośrednictwem Artura Chodzińskiego. To jednak stoi w sprzeczności z wcześniejszymi zapewnieniami fundacji, która jeszcze w kwietniu informowała WP, że nikt z Instytutu nie prosił Krala o finansowe wsparcie.

Niejasności dotyczą także relacji samego Chodzińskiego. Początkowo mówił on reporterom, że przed przekazaniem darowizny poinformował Ziobrę o przeszłości Krala oraz o „wszystkim o służbach”. Później zmienił wersję i zapewniał, że nie mówił byłemu ministrowi o żadnych konkretnych postępowaniach ani działaniach służb dotyczących biznesmena.

Śledztwo Zondacrypto zatacza coraz szersze kręgi

Śledztwo w sprawie Zondacrypto prowadzi Prokuratura Regionalna w Katowicach. Dotyczy ono podejrzeń oszustw znacznej wartości oraz prania pieniędzy. Do prokuratury wpłynęły już tysiące zawiadomień.

W sierpniu postępowanie połączono ze śledztwem dotyczącym zaginięcia Sylwestra Suszka, twórcy giełdy BitBay, która była poprzedniczką Zondacrypto. Suszek zaginął w marcu 2022 roku.

Następcą Suszka został Przemysław Kral. To obecnie jedna z najważniejszych postaci w śledztwie dotyczącym upadku giełdy.

Pod koniec sierpnia pojawiły się informacje, że Kral współpracuje z prokuraturą i chce uzyskać status tzw. małego świadka koronnego. Jego pełnomocnikami są Roman Giertych i Jacek Dubois.

Aresztowany został prezes PKOl

W śledztwie zatrzymano także prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosława Piesiewicza. Usłyszał zarzuty płatnej protekcji oraz zaspokajania części wierzycieli Zondacrypto kosztem innych osób w związku z grożącą giełdzie niewypłacalnością.

Radosław Piesiewicz nie przyznał się do winy.

W środę zatrzymano kolejne trzy osoby. W piątek sąd zdecydował o ich tymczasowym aresztowaniu.

Sprawa Zondacrypto rozwija się więc z dnia na dzień. A teraz do śledztwa doszedł jeszcze ostry polityczny spór między Donaldem Tuskiem a Zbigniewem Ziobrą.

KALISZ WYJAŚNIA AFERĘ ZONDACRYPTO
Tak obecnie wyglądają bohaterowie Rancza. Rozpoznaj ich po zdjęciu - QUIZ
Pytanie 1 z 11
Kim jest kobieta ze zdjęcia?
Ranczo. Zosia wróci z przytupem. Marta Dąbrowska zdradziła, co się wydarzy?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki