Nawrocki zwrócił się wprost do Tuska! "Myślałem, że tę lekcję mamy już za sobą"

Premier Donald Tusk zacytował w piątek, 4 września, w Sejmie zeznania świadka ws. afery Zondacrypto. Padły tam m.in takie słowa: - Zbyszek obiecał, że jak wróci do Ministerstwa Sprawiedliwości to ukręci łeb wszystkim tym sprawom - przeczytał fragment Tusk. W czasie wystąpienia na sejmowej mównicy wspomniał też o Karolu Nawrockim. Ten zareagował i postanowił odpowiedzieć.

Donald Tusk i Karol Nawrocki na wspólnym zestawieniu. O sporze polityków przeczytasz na SE Polityka.
Autor: Chung Sung-Jun/Pool Photo via AP, Fotostyk/Super Express Donald Tusk i Karol Nawrocki, polscy politycy, w kolażu zdjęć. Tusk w garniturze i krawacie na fioletowym tle, Nawrocki w marynarce z białą koszulą. Ich postaci ilustrują spór o ustawę o kryptowalutach, o czym pisze Super Biznes.

Pojawienie się Donalda Tusk na sejmowej mównicy rozpętało polityczną awanturę. Wszystko przez to, że premier zaczął cytować fragmenty z protokołu przesłuchania głównego świadka w aferze Zondacrypto. Premier zdecydował się na taki krok tuż przed głosowaniem ws. odrzucenia weta prezydenta do ustawy o kryptowalutach. W czasie odczytywania fragmentów protokołu padły m. in. takie słowa:

- Zbyszek zapoznał się z aktami (...) Mówi, że gdyby wiedział, że taka sprawa się toczy, to natychmiast by interweniował. Obiecał, że jak wróci do władzy w Ministerstwie Sprawiedliwości, czego jest pewien, to ukręci łeb wszystkim tym sprawom. I żebym się nie martwił - odczytywał zapisy z protokołu przesłuchania Donald Tusk.

W dalszej części protokołu zeznający powiedział, że „rekompensata zostanie wypłacona ministrowi Ziobro za pośrednictwem fundacji, którą zakładał jego brat, a była to fundacja Suwerennej Polski”. Jak przekazał premier miała być to kwota 2 mln zł. Tusk dodał, że zeznający miał wypłacić 500 tys. na fundację, które jak zeznał, „Ziobro miał sobie wypłacić na swoje potrzeby”. W pewnym momencie pojawiły się słowa dotyczące prezydneta: 

- (...) Zapłaciłem za to, bo miałem być czystym człowiekiem. Najważniejsze w tej współpracy było to, ze pan X, publicznie znana osoba, obiecywał, że jak Nawrocki zostanie prezydentem, to on załatwi mi ułaskawienie gdybym został skazany w tej sprawie - zakończył odczytywanie protokołu Tusk. Na te uwagi zareagował prezydent. Na portalu X Karol Nawrocki napisał krótko:

Panie Premierze, myślałem, że tę lekcję mamy już za sobą. Ale powtórzę: jeżeli Pan X albo nawet Pan Y – postacie znane – zaproponują Panu lub komuś z Pana otoczenia ułaskawienie, to proszę nie wierzyć i od razu zgłosić takich oszustów do prokuratury. To tak nie działa – przynajmniej u mnie ;)

WÓJCIK: ZONDACRYPTO TO AFERA TUSKA! - Ósma Runda

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki