Spis treści
Reakcje na tragedię. Głos zabrali Zełenski, Tusk i Nawrocki
Wiadomość o ataku w Jarosławiu wywołała natychmiastowe i bardzo stanowcze reakcje na najwyższych szczeblach władzy, zarówno w Polsce, jak i w Ukrainie. Szczególnie mocno wybrzmiały słowa, które padły ze strony prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego. Zareagował on błyskawicznie na wieść o tym, że sprawcą jest obywatel jego kraju.
Prezydent Ukrainy odniósł się na platformie X do ataku nożownika w Jarosławiu, nazywając go „straszliwą zbrodnią”.
Jesteśmy wstrząśnięci tym złem. Według dotychczasowych informacji zginął ksiądz katolicki, a kilka innych osób zostało rannych. Składamy najgłębsze kondolencje rodzinie i bliskim zmarłego. Wszystkim poszkodowanym życzymy szybkiego powrotu do zdrowia. Sprawca tego zła musi ponieść pełną odpowiedzialność zgodnie z obowiązującym prawem. Liczymy na szybkie i rzetelne wyjaśnienie wszystkich okoliczności. Bolesne jest to, że ludzie są zdolni do tak okrutnych zbrodni. Wierzymy, że sprawiedliwości stanie się zadość - napisał na X ukraiński przywódca.
Na tragedię w Jarosławiu odpowiedział również szef polskiego rządu. Premier Tusk w krótkim wpisie podkreślił, że sprawca zostanie ukarany z całą surowością.
Morderca z Jarosławia jest w rękach Polskiej Policji. Trwają czynności. Sprawca to obywatel Ukrainy. Będzie ukarany z całą surowością polskiego prawa. Łączę się w bólu z bliskimi ofiar tego brutalnego ataku - zaznaczył na X Donald Tusk.
Atak w Jarosławiu. Co dokładnie wydarzyło się w opactwie?
Do tych dramatycznych wydarzeń doszło w czwartek przed południem. Spokój w Opactwie Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu przy ulicy Benedyktyńskiej został brutalnie przerwany. To właśnie tam 31-letni mężczyzna, obywatel Ukrainy, zaatakował nożem pięć osób.
Z informacji przekazanych przez służby wynika, że na skutek odniesionych ran zmarł ksiądz katolicki. Pozostałe cztery osoby – trzech mężczyzn i kobieta – z obrażeniami trafiły do szpitala. Ich stan jest monitorowany przez lekarzy. Sprawca ataku nożownika w Jarosławiu został zatrzymany przez policję krótko po zdarzeniu. Na miejscu przez wiele godzin pracowali prokurator oraz policyjni technicy, którzy zabezpieczali ślady i zbierali materiał dowodowy. Motywy działania napastnika na razie nie są znane.
Jarosław w żałobie. Jakie kroki podjęły władze?
Tragedia w Jarosławiu wstrząsnęła lokalną społecznością. TVN24 informuje, że w odpowiedzi na te wydarzenia władze miasta podjęły decyzję o ogłoszeniu żałoby. To symboliczny gest, który ma na celu oddanie hołdu zmarłemu i wyrażenie solidarności z rannymi oraz ich rodzinami.
Jednocześnie podjęto konkretne działania mające na celu zapewnienie bezpieczeństwa mieszkańcom. Na ulicach Jarosławia pojawiło się więcej policyjnych patroli, co ma uspokoić nastroje i zapobiec ewentualnym incydentom. Sytuacja jest traktowana bardzo poważnie również na szczeblu wojewódzkim. Wojewoda podkarpacka zdecydowała o zwołaniu sztabu kryzysowego, aby omówić sytuację i skoordynować działania wszystkich służb. Śledztwo w sprawie ataku jest w toku, a jego celem jest nie tylko ukaranie sprawcy, ale też pełne wyjaśnienie okoliczności tej zbrodni.