- Tragiczny atak nożownika w Jarosławiu, gdzie zginął ksiądz, wywołał natychmiastową i stanowczą reakcję Jarosława Kaczyńskiego.
- Prezes PiS zażądał od służb pełnego wyjaśnienia motywu sprawcy, jego pobytu w Polsce oraz tego, czy był wcześniej w zainteresowaniu służb.
- Odkryj, dlaczego Kaczyński domaga się "żadnych przemilczeń" i jakie implikacje dla bezpieczeństwa państwa ma ta dramatyczna sprawa.
Do dramatycznego ataku doszło w czwartek, 24 września, około godz. 9.30 na terenie jarosławskiego opactwa przy ul. Benedyktyńskiej. Jak podała podkarpacka policja, 31-letni obywatel Ukrainy miał zaatakować nożem czterech mężczyzn i kobietę. Został zatrzymany na miejscu. Wszyscy poszkodowani trafili do szpitala. Później policja potwierdziła śmierć jednego z trzech rannych księży. Cztery pozostałe osoby są ranne, a służby oraz prokuratura ustalają dokładny przebieg i motyw ataku.
Kaczyński: „Tragedia, do której nigdy nie powinno dojść”
Do wydarzeń odniósł się Jarosław Kaczyński. Prezes PiS rozpoczął swój wpis od kondolencji dla rodziny i bliskich zmarłego kapłana.
„Tragedia w klasztorze w Jarosławiu, do której nigdy nie powinno dojść. Składam najszczersze wyrazy współczucia rodzinie zmarłego kapłana, jego bliskim i całej wspólnocie. Modlę się również o zdrowie i życie rannych” – napisał na portalu X.
„Ta sprawa musi zostać dogłębnie i bez żadnych przemilczeń wyjaśniona przez służby. Musimy poznać dokładny przebieg wydarzeń, motyw działania sprawcy, okoliczności jego pobytu w Polsce oraz uzyskać odpowiedź na pytanie, czy wcześniej znajdował się w zainteresowaniu jakichkolwiek służb” – wskazał prezes PiS.
Chce odpowiedzi o pobyt sprawcy w Polsce
Wątek statusu i wcześniejszej aktywności zatrzymanego pojawił się więc wprost w wypowiedzi prezesa PiS. Na tym etapie służby nie podały publicznie informacji, które odpowiadałyby na pytanie, czy 31-latek był wcześniej objęty zainteresowaniem policji lub służb specjalnych. Prokuratura Okręgowa w Przemyślu przekazała Polsat News, że na miejscu prowadzone są oględziny i przesłuchania świadków, a od zatrzymanego pobrano próbki krwi, by sprawdzić, czy znajdował się pod wpływem środków odurzających.
Jarosław Kaczyński zakończył swój wpis apelem o potraktowanie bezpieczeństwa jako najważniejszego zadania państwa.
„Bezpieczeństwo ludzi w Polsce musi być absolutnym priorytetem państwa. Nie możemy przejść nad tą tragedią do porządku dziennego” – napisał.
Służby ustalają motyw
Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński poinformował, że zatrzymanie sprawcy nastąpiło bezpośrednio po ataku, a służby wyjaśniają jego motywy i wszystkie okoliczności zdarzenia. Na razie nie ma oficjalnej informacji o motywie napastnika. Nie wiadomo też, czy ofiary zostały wybrane celowo. Te kwestie mają rozstrzygnąć dalsze czynności policji i prokuratury.
Poniżej galeria zdjęć: Jarosław Kaczyński na miesięcznicy smoleńskiej