- Łódzka policja wszczęła z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie cofnięcia pozwolenia na broń Zbigniewowi Ziobrze.
- Postępowanie ma związek z ujawnionymi zdjęciami Ziobry z pistoletem i jego wcześniejszymi wyjaśnieniami o posiadaniu broni do obrony osobistej.
- Ziobro uzasadniał posiadanie broni zagrożeniem życia ze strony "króla dopalaczy" Jana S., którego proces w sprawie podżegania do zabójstwa jest w toku.
Rzeczniczka komendanta wojewódzkiego policji w Łodzi, kom. Edyta Machnik, poinformowała PAP, że "postępowanie administracyjne w kierunku cofnięcia Zbigniewowi Ziobrze pozwolenia na broń wszczęte zostało 24 lutego w KWP w Łodzi".
- Postępowanie wszczęto z urzędu, a obecnie trwają czynności administracyjne zmierzające do skutecznego doręczenia wyżej wymienionemu zawiadomienia o wszczęciu tego postępowania - dodała.
Wcześniejsze doniesienia
Doniesienia o możliwym odebraniu pozwolenia na broń Zbigniewowi Ziobrze pojawiły się wcześniej w TVN24, jednak KWP w Łodzi odmawiała wówczas potwierdzenia tych informacji.
- Postępowanie administracyjne w indywidualnej sprawie, zgodnie z art. 73 K.p.a., jest jawne dla strony tego postępowania, a wszelkie inne osoby, niebędące uczestnikami postępowania, mogą mieć dostęp do akt jedynie na podstawie odrębnych przepisów i z zachowaniem wymagań w nich przewidzianych, a w szczególności zachowania tajemnicy - podkreśliła kom. Machnik w oświadczeniu dla PAP.
- Udostępnienie informacji o szczegółach postępowania prowadzonego w jego indywidualnej sprawie możliwe jest jedynie organom uprawnionym na podstawie odrębnych przepisów - stwierdziła. - Wdrożone stosowne czynności służbowe prowadzone są na podstawie przepisów ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji - dodała.
Wojna Zbigniewa Ziobry i Agnieszki Holland. Jest wyrok sądu
Sprawa powróciła do publicznej dyskusji po ujawnieniu w 2023 roku zdjęć z konferencji w Kopalni Węgla Brunatnego "Bełchatów", na których widoczny był pistolet zatknięty za pasem ówczesnego ministra. Od tego momentu status pozwolenia na broń Ziobry stał się przedmiotem zainteresowania mediów.
Wyjaśnienia Zbigniewa Ziobry
Zbigniew Ziobro informował wówczas dziennikarzy, że posiada pistolet Glock 26 oraz uprawnienia do broni do obrony osobistej. Argumentował to faktem posiadania statusu pokrzywdzonego w śledztwie dotyczącym zlecenia jego zabójstwa. Sprawa dotyczy Jana S., określanego jako "król dopalaczy", który miał oferować 100 tys. zł za zabójstwo ministra przy użyciu m.in. materiału wybuchowego, trucizny lub pierwiastka radioaktywnego. Według prokuratury motywem było zatrzymanie zaostrzania kar za dopalacze.
Prokuratura wskazywała, że Jan S. miał również podżegać do zabójstwa prokuratora prowadzącego jego sprawę oraz funkcjonariuszy z wydziału narkotykowego stołecznej policji. Proces Jana S., oskarżonego m.in. o podżeganie do zabójstwa Ziobry, dobiega końca przed warszawskim sądem okręgowym. Kolejny termin rozprawy wyznaczono na 15 kwietnia.
W naszej galerii zobaczysz, jak zmieniał się Zbigniew Ziobro: