Zbigniew Bogucki kandydatem na premiera? Sławomir Cenckiewicz komentuje

2026-02-20 13:10

Jarosław Kaczyński ogłosił, że podjął decyzję w sprawie kandydata Prawa i Sprawiedliwości na premiera, jednak nazwisko pozostaje tajemnicą. Wśród potencjalnych kandydatów, którzy mogliby objąć stanowisko szefa rządu, coraz częściej wymienia się Zbigniewa Boguckiego. Doniesienia te skomentował Sławomir Cenckiewicz, wskazując na mocne strony tego polityka.

Zbigniew Bogucki

i

Autor: Marek Kudelski/Super Express
  • Szef BBN, Sławomir Cenckiewicz, uważa Zbigniewa Boguckiego za "poważnego kandydata" na premiera, podkreślając jego sprawność polityczną i fakt, że nie jest kojarzony ze "starym PiS-em".
  • Cenckiewicz widzi na stanowisku premiera osobę młodszą od siebie (w okolicach czterdziestki), która połączy kwestie rozwoju kraju i walki o elektorat z tożsamościowymi i ideologicznymi priorytetami prawicy.
  • Najnowszy sondaż IBRiS pokazuje, że w przypadku przejęcia władzy przez PiS, Polacy preferowaliby Mateusza Morawieckiego na stanowisku premiera.

Sławomir Cenckiewicz, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, w piątkowym wydaniu "Graffiti" odniósł się do nieoficjalnych informacji o możliwej kandydaturze Zbigniewa Boguckiego na premiera. Stwierdził, że Bogucki "na pewno zyskał duży rozgłos społeczny" i jest "poważnym kandydatem do tego stanowiska, czy do tej gry, w którą Prawo i Sprawiedliwość chce wejść w najbliższym czasie". Cenckiewicz ocenił tę koncepcję jako "bardzo dobrą".

Sławomir Cenckiewicz podkreślił również, że Zbigniew Bogucki jest "bardzo sprawnym politykiem". Dodał, że Bogucki "świetnie zagonił, że tak powiem, premiera Donalda Tuska i rząd w różnych dyskusjach sejmowych". Szef BBN zaznaczył, że Bogucki "nie kojarzy się ze starym PiS-em, być może nawet z rządem", co może być strategicznym atutem. Cenckiewicz wskazał na analogię do "manewru z okresu wyborów prezydenckich i sukcesu Karola Nawrockiego", sugerując, że nowy szef rządu nie powinien być kojarzony z "tym, co można nazwać przyprawianiem gęby".

Kryteria wyboru 

Sławomir Cenckiewicz zdradził również, że na stanowisku premiera widzi "na pewno kogoś młodszego od siebie". Zbigniew Bogucki spełnia to kryterium, ponieważ urodził się dziewięć lat później niż Cenckiewicz.

- Paradoksalnie, jestem jednym z najstarszych ludzi wokół prezydenta. Na pewno (kandydat na premiera) powinien być w okolicach czterdziestki, więc również Zbyszek Bogucki odpowiada takim kryteriom – powiedział Cenckiewicz.

Morawiecki chce opuścić PiS?! "Za pół roku będziemy gotowi"

Szef BBN omówił także priorytety, które powinien obrać potencjalny kandydat na premiera z ramienia PiS. Podkreślił, że "trzeba połączyć" problemy dotyczące przyszłego rozwoju kraju i walki o elektorat z kwestiami tożsamościowymi i ideologicznymi polskiej prawicy.

- To musi być koncepcja modernizacji Polski, wielkiego skoku w przyszłość. Kwestie oczywiście też bezpieczeństwa i obrony tego, co prawica zrobiła w czasie ostatnich ośmiu lat swoich rządów – podsumował.

Co mówią sondaże?

Mimo spekulacji, tożsamość kandydata Jarosława Kaczyńskiego na premiera pozostaje nieznana. Wśród innych wymienianych nazwisk pojawiają się Przemysław Czarnek, Mateusz Morawiecki czy Mariusz Błaszczak. Najnowszy sondaż IBRiS dla "Faktu" zbadał preferencje Polaków dotyczące tego, kogo widzieliby w roli szefa rządu, gdyby władzę przejęło Prawo i Sprawiedliwość.

Wyniki sondażu wskazują, że faworytem badanych jest Mateusz Morawiecki, który uzyskał 29 proc. poparcia. Kolejne 11 proc. respondentów poparło ewentualną kandydaturę Przemysława Czarnka. Mariusz Błaszczak, Patryk Jaki i Tobiasz Bocheński otrzymali po 5 proc. głosów. Beata Szydło i Zbigniew Ziobro zajęli ostatnie miejsce z poparciem na poziomie 1 proc.

Sonda
Czy Zbigniew Bogucki byłby dobrym premierem?
Cyfryzacja urzędów w Polsce: obecne doświadczenia i strategiczna rola EZD RP do 2035 roku
Super Express Google News

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki