Zamieniali głosy Nawrockiego i Trzaskowskiego. Już 87 osób z zarzutami

Prokuratura nadal bada nieprawidłowości przy liczeniu głosów w drugiej turze wyborów prezydenckich z 2025 roku. Zarzuty usłyszało już 87 członków obwodowych komisji wyborczych. W części lokali głosy Karola Nawrockiego i Rafała Trzaskowskiego przypisano odwrotnie.

Karol Nawrocki i Rafał Trzaskowski przemawiają podczas wieców. O zarzutach za błędy w liczeniu głosów czytaj w SE Polityka.
Autor: Paweł Dąbrowski/SUPER EXPRESS, Marek Kudelski/SUPER EXPRESS Karol Nawrocki, Rafał Trzaskowski
  • Prokuratura nadal bada poważne nieprawidłowości w liczeniu głosów z drugiej tury wyborów prezydenckich 2025, co rzuca nowe światło na proces wyborczy.
  • Już 87 członków obwodowych komisji wyborczych usłyszało zarzuty dotyczące m.in. błędnego przypisywania głosów Karola Nawrockiego Rafałowi Trzaskowskiemu i odwrotnie.
  • Odkryj skalę tych pomyłek, które doprowadziły do zamieniania wyników kandydatów, i dowiedz się, czy te uchybienia mogły mieć realny wpływ na ostateczny wynik elekcji.

Od wyborów prezydenckich minął ponad rok, ale część spraw związanych z pracą obwodowych komisji wyborczych wciąż nie została zamknięta. Śledczy sprawdzają przypadki, w których głosy oddane na Karola Nawrockiego i Rafała Trzaskowskiego zostały błędnie policzone albo niewłaściwie wpisane do protokołów. Najnowsze informacje pokazują, że liczba osób z zarzutami nadal rośnie.

Brzoska ostrzega Nawrockiego. „Pana żonę też już próbują uśmiercać”

87 osób usłyszało zarzuty

Prokuratura Okręgowa w Siedlcach prowadzi postępowanie dotyczące nieumyślnego niedopełnienia obowiązków przez członków obwodowych komisji wyborczych podczas wyborów prezydenckich w 2025 roku.

Jeszcze 4 września prokuratura informowała o 68 podejrzanych. Teraz, według najnowszych danych przekazanych mediom, zarzuty usłyszało już 87 osób. Oznacza to wzrost o 19 podejrzanych w ciągu około miesiąca.

Wśród podejrzanych są przewodniczący komisji, ich zastępcy oraz pozostali członkowie obwodowych komisji wyborczych.

Według śledczych błędy miały polegać m.in. na nierzetelnym przeliczeniu głosów ważnych i nieważnych, niewłaściwym przypisaniu ich kandydatom oraz błędnym przeniesieniu wyników do oficjalnych protokołów.

Głosy przypisywano obu kandydatom

Po wyborach ponownie sprawdzano materiały z części obwodów. W niektórych komisjach głosy oddane na Rafała Trzaskowskiego przypisywano Karolowi Nawrockiemu, a w innych sytuacja wyglądała odwrotnie. W części przypadków dochodziło nawet do zamiany wyników obu kandydatów.

W ponownie sprawdzonych komisjach stwierdzono również różnice dotyczące głosów nieważnych. Jednocześnie skala ujawnionych rozbieżności była znacznie mniejsza niż ogólnokrajowa przewaga Karola Nawrockiego nad Rafałem Trzaskowskim.

Druga tura wyborów odbyła się 1 czerwca 2025 roku. Karol Nawrocki zdobył 50,89 proc. głosów, a Rafał Trzaskowski 49,11 proc. Różnica wyniosła 369 591 głosów. 1 lipca 2025 roku Sąd Najwyższy stwierdził ważność wyboru Karola Nawrockiego na prezydenta RP. 

Pierwsze sprawy trafiły już do sądów

Nie wszystkie postępowania kończą się na przesłuchaniach i zarzutach. W części spraw prokuratura skierowała już akty oskarżenia. Dotyczy to m.in. członków komisji, w których po ponownym sprawdzeniu kart stwierdzono istotne różnice między rzeczywistą liczbą głosów a danymi wpisanymi do protokołów.

Śledczy nadal wzywają kolejnych członków komisji i analizują dokumentację. Niewykluczone więc, że liczba podejrzanych jeszcze się zmieni. Prokuratura podkreśla przy tym, że badane nieprawidłowości nie dotyczą wyłącznie jednego kandydata. Błędy działały w obie strony, a część głosów Nawrockiego trafiała do wyniku Trzaskowskiego, podobnie jak część głosów Trzaskowskiego była zaliczana Nawrockiemu.

Scheuring-Wielgus OSTRZO: „Nawrocki KŁAMAŁ w orędziu! Postawiliśmy go pod ścianą i SKAPITULOWAŁ”
Sonda
Czy po wyborach powinno być więcej automatycznych kontroli protokołów komisji?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki