„Zamach stanu”? Mocne słowa Ćwika o Święczkowskim. Dostało się też Nawrockiemu!

2026-10-15 10:48

Gorąco wokół Trybunału Konstytucyjnego! Po ślubowaniu Macieja Berka i sporze o dopuszczenie nowych sędziów do pracy emocje nie opadają. Poseł i prawnik Sławomir Ćwik w rozmowie z Radiem ZET zasugerował, że działania utrudniające funkcjonowanie Trybunału powinny zostać zbadane pod kątem przepisów dotyczących zamachu stanu. Polityk ostro ocenił również zachowanie prezesa TK Bogdana Święczkowskiego, oraz środową wizytę prezydenta Karola Nawrockiego w Trybunale. Jego zdaniem głowa państwa nie łagodzi konfliktu, lecz go zaostrza.

Poseł Sławomir Ćwik w ciemnym garniturze i okularach. O jego słowach o Trybunale Konstytucyjnym przeczytasz na SE Polityka.
Autor: Marek Zieliński/SUPER EXPRESS Sławomir Ćwik

Spór o Trybunał Konstytucyjny przybiera na sile. Po złożeniu ślubowania przez Macieja Berka przed marszałkiem Sejmu, a nie osobiście przed prezydentem Karolem Nawrockim, nadal pojawiają się pytania o możliwość rozpoczęcia pracy przez nowych sędziów. Szczególne kontrowersje budzi postawa prezesa TK Bogdana Święczkowskiego. W czwartkowej (15 października) audycji „Gość Radia ZET” Marcin Zaborski zapytał Sławomira Ćwika, czy możliwe jest rozwiązanie konfliktu bez odwołania Święczkowskiego. – Wygląda na to, że będzie to bardzo trudne – odpowiedział polityk, zarzucając prezesowi TK kierowanie się interesami politycznymi.

Zobacz: Pilna narada u Nawrockiego pod osłoną nocy. Pojawili się Czarnek i Morawiecki

Jeszcze mocniejsze słowa padły, gdy prowadzący zapytał o sytuację, w której Bogdan Święczkowski nie wpuszcza sędziów do ich biur w Trybunale Konstytucyjnym. Czy takie działanie mogłoby skutkować odpowiedzialnością karną, a nawet zatrzymaniem mimo immunitetu? – Moim zdaniem osoby, które uniemożliwiają funkcjonowanie organu konstytucyjnego, powinna być sprawa zbadana, czy nie dopuszczają się przestępstwa stypizowanego w artykule 128 Kodeksu Karnego, czyli krótko mówiąc zamachu stanu – powiedział Ćwik na antenie Radia ZET.

Prowadzący dopytał wprost, czy zdaniem jego gościa Bogdan Święczkowski dopuszcza się zamachu stanu, nie wpuszczając sędziów do biur. – Moim zdaniem jest to jedna z okoliczności, jedno ze znamion czynu zabronionego, który jest określony w artykule 128 Kodeksu – odpowiedział poseł.

Nawrocki pojechał do Trybunału Konstytucyjnego. Ćwik ostro komentuje

Kolejnym tematem rozmowy była środowa (14 października) wizyta Karola Nawrockiego w Trybunale Konstytucyjnym, w czasie narastającego konfliktu i protestów przed siedzibą TK. Jak polityk ocenia pojawienie się głowy państwa w samym centrum sporu? – Włączenie się właśnie w spór polityczny – stwierdził Ćwik, odnosząc się do wizyty prezydenta. Zdaniem posła prezydent powinien przede wszystkim realizować swoje konstytucyjne obowiązki wobec sędziów wybranych przez Sejm, zamiast angażować się w konflikt. – Gdyby był strażnikiem Konstytucji, to nie eskalowałby konfliktu wokół Trybunału Konstytucyjnego, tylko niezwłocznie po podjęciu przez Sejm uchwał o wyborze sędziów Trybunału Konstytucyjnego, zaprosiłby te osoby do pałacu i przyjął od nich ślubowanie – powiedział Ćwik.

Sprawdź: To już polityczny koniec Michała Kołodziejczaka? Minister Krajewski zabrał głos

W ocenie polityka wizyta Nawrockiego nie przyczyniła się do rozwiązania kryzysu, lecz była kolejnym elementem politycznego sporu o Trybunał.

Maciej Berek jest sędzią TK? Ćwik odpowiada prezydentowi

W rozmowie powróciła także kwestia statusu Macieja Berka. Karol Nawrocki kwestionuje skuteczność ślubowania złożonego bez jego osobistej obecności i nie uznaje Berka za sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Sławomir Ćwik przedstawił odmienne stanowisko. Jego zdaniem o wyborze sędziego TK rozstrzyga Sejm, a nie prezydent. – I to jest właśnie problem, że nie wie, albo nie chce wiedzieć, że sędziom Trybunału Konstytucyjnego zostaje się z chwilą podjęcia uchwały przez Sejm. Tutaj pan prezydent nie ma nic do powiedzenia. To Sejm decyduje o tym, kogo wybiera do Trybunału Konstytucyjnego stosownie do artykułu 194 Konstytucji Rzeczypospolitej – przekonywał polityk.

Ćwik zarzucił również prezydentowi naruszanie obowiązków konstytucyjnych. – Ja nie przypuszczałem, że prezydent Rzeczypospolitej będzie jawnie popełniał delikt konstytucyjny i nie przyjmował ślubowania od prawidłowo wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego, do czego jest zobowiązany – powiedział.

Sonda
Jak oceniasz sytuację związaną ze ślubowaniem czterech sędziów Trybunału Konstytucyjnego bez udziału prezydenta?
TRYBUNAŁ KONSTYTUCYJNY ŚWIĘCZKOWSKIEGO| RENATA KIM, BEATA GRABRACZYK

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki