Wstrząsająca afera w KO na Dolnym Śląsku. Oskarżenia o pedofilię i zoofilię! Szczegóły mrożą krew w żyłach

2026-03-24 11:18

Marcin Torz na łamach portalu salon24.pl poinformował, że w Kłodzku działał wyjątkowo zwyrodniały pedofil, który krzywdził dzieci, ale też psy. Udział w tym miała też brać jego żona, a jedną z jego ofiar była córka żony z poprzedniego związku. Sama kobieta miała też znęcać się nad zwierzętami (chodzi o zoofilię). Tymczasem 41-letnia Kamila L. była do niedawna lokalną działaczką Koalicji Obywatelskiej, w przeszłości promowaną przez prominentnych polityków PO, wśród nich obecną wicemarszałek Sejmu Monikę Wielichowską, czy ministra Tomasza Siemoniaka. Wieści te sprowokowały m.in. do bardzo mocnego komentarza Radosława Fogla z PiS.

Wstrząsająca afera w KO na Dolnym Śląsku. Oskarżenia o pedofilię i zoofilię! Szczegóły mrożą krew w żyłach

i

Autor: New Africa/Shutterstock, Marcin Torz/x.com/ Shutterstock Wstrząsająca afera w KO na Dolnym Śląsku. Oskarżenia o pedofilię i zoofilię! Szczegóły mrożą krew w żyłach
  • Porażająca afera w Kłodzku
  • Oskarżenia względem lokalnej działaczki Koalicji Obywatelskiej i jej męża mrożą krew w żyłach.
  • Doniesienia o ich haniebnych czynach wywołały polityczną burzę.

Afera w Kłodzku

O tym, że w Kłodzku działa małżeństwo zboczeńców mieszkańcy szeptali już od dawna. Sprawa stała się oczywista, gdy mężczyzna usłyszał zarzuty po tym, jak został poddany ekstradycji ze Szwecji gdzie się ukrywał. Pedofil trafił za kraty aresztu. Na tym etapie na wolności pozostawała żona zboczeńca. Była końcówka roku 2023, a w Kłodzku wrzało (...) Prokuratura uważa, że około 40-letnia teraz kobieta, Kamila L., brała czynny udział w zwyrodniałym procederze, co dobrze widać na nagranych przez zboczeńców filmach. Śledczy chcieli, aby trafiła na 18 lat do więzienia. Sąd pierwszej instancji uznał jednak, że będzie to sześć i pół roku odsiadki (prokuratura zapowiada apelację) - czytamy na portalu salon24.pl. Natomiast mężczyzna został skazany na 25 lat pozbawienia wolności (choć oba wyroki są nieprawomocne).

Zobacz: Sikorski triumfuje, Kaczyński jest wściekły! Sąd podjął ostateczną decyzję!

Tymczasem Kamila L. przez wiele lat działała w miejscowej Platformie Obywatelskiej. Nie była szeregowym członkiem: w 2018 roku startowała do rady powiatu, nie została jednak wybrana. Wiosną 2024 roku, w czasie gdy jej mąż już siedział w areszcie z zarzutami, a coraz więcej osób mówiło o ewentualnym udziale kobiety, lokalne władze KO nie widziały w tym żadnego problemu. Kobieta została wówczas pełnomocnikiem komitetu wyborczego kandydatki Platformy na burmistrza Kłodzka. - Takie mamy partyjne władze w Kłodzku. To co się wydarzyło jest niewytłumaczalne. Nie da się tego wyjaśnić - miał anonimowo stwierdzić jeden z członków partii.

Sprawdź: Grzegorz Braun uciekł z prokuratury! Szokujące doniesienia o zachowaniu europosła!

Po tym, jak afera wybuchła, Koalicja Obywatelska odcięła się stanowczo od byłej działaczki. W pierwszym oświadczeniu napisano, że to prywatne decyzje członków partii, za które ta nie bierze odpowiedzialności. Koalicja Obywatelska jednocześnie potępiła "wszelkie działania niezgodne z prawem oraz standardami etycznymi". Następnie powstało jeszcze drugie: 

Uderzają w partię Tuska

Radosław Fogiel goszcząc w Polsacie odniósł się do tej sprawy w rozmowie, w której uczestniczył europoseł KO Bartosz Arłukowicz. – Wasza działaczka w Kłodzku została skazana na 6 lat, a jej mąż na 25 lat w procesie o pedofilii i zoofilii. Wiecie, jak was nazywają? Pedofilia Obywatelska. Powinniście za to przeprosić – oznajmił stanowczo. – Nie jestem spokojny, kiedy wasi działacze zostają skazywani za czyny pedofilskie – dodawał. 

Wtórował mu były wojewoda dolnośląski. - Panika w Platformie Obywatelskiej! Po nagłośnieniu sprawy przez dziennikarzy i po moim wczorajszym wpisie, w którym zażądałem od PO i ministra Żurka pełnego rozliczenia się z afery pedofilskiej w Kłodzku, ważni działacze tej partii masowo usuwają swoje zdjęcia z lokalnymi aktywistami z Kłodzka. Dlaczego tak desperacko czyszczą swoje profile? To panika! Panie Żurek, Platformo – zamiast ściemniać, wyjaśnijcie Polakom wszystko do końca! Domagam się specjalnego zespołu prokuratorskiego i publicznego raportu! Zamiast tworzyć zespoły do amerykańskich wątków Epsteina – proszę najpierw wyjaśnić polską aferę w Kłodzku do samego końca  napisał na platformie X.

Głos w tej sprawie zabrał również Jacek Protasiewicz, niegdyś związany z ówczesną PO:

Kamilę L. do rady powiatu kłodzkiego rekomendował niegdyś na ówczesnym Twitterze Tomasz Siemoniak. Internauci szybko zaczęli mu to wytykać. - Czy naprawdę Pan uważa, że w 2017 roku mogłem cokolwiek podejrzewać? Pracowałem w okręgu wyborczym i w całej Polsce, znałem i znam tysiące ludzi, których posty polubiałem. Łączenie mnie ze strasznymi czynami tej osoby, które wyszły na jaw w 2024 roku jest bardzo nieuczciwe. Nie mieszkam na Dolnym Śląsku od 40 lat, w Kłodzku byłem przez 8 lat 2015-2023 kilkanaście razy z krótkimi poselskimi wizytami - napisał do Marcina Torza. 

Następnie dodał: 

Polityka SE Google News
risercz 23.03.2026

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki