Wojna nerwów w PiS. Sasin ujawnia plan Morawieckiego

2026-07-23 11:53

Prawo i Sprawiedliwość znalazło się w jednym z najpoważniejszych kryzysów wewnętrznych. Na kilka godzin przed kluczowym spotkaniem Jarosława Kaczyńskiego z Mateuszem Morawieckim były wicepremier Jacek Sasin w Porannej rozmowie RMF FM nie pozostawił złudzeń. W jego ocenie trwa bezprecedensowa walka o przyszłość partii, a były premier realizuje własny plan polityczny, który może doprowadzić do rozłamu.

Polityk Jacek Sasin przed mikrofonem w studiu radiowym. O kulisach konfliktu w PiS przeczytasz na SE Polityka.
Autor: Super Express

Słowa Sasina pokazują, że w PiS trwa prawdziwa wojna nerwów, a stawką jest nie tylko jedność ugrupowania, ale również przywództwo na prawicy przed kolejnymi wyborami.

Morawiecki ma ostatnią szansę

Polityk PiS już na początku rozmowy w RMF FM postawił sprawę niezwykle ostro. Według Sasina spotkanie z Jarosławem Kaczyńskim ma być momentem ostatecznej decyzji dla byłego premiera oraz parlamentarzystów związanych ze stowarzyszeniem Rozwój Plus. – Mam nadzieję, że zarówno on jak i parlamentarzyści, którzy zapisali się do Stowarzyszenia Rozwój Plus, podejmują właśnie tę decyzję. Dziś do końca dnia wybiorą Prawo i Sprawiedliwość.

"Odrębna agenda" Morawieckiego

Najmocniejsze oskarżenia padły jednak w dalszej części rozmowy. Sasin przekonywał, że problem nie sprowadza się wyłącznie do działalności stowarzyszenia, ale do budowania przez Mateusza Morawieckiego własnego politycznego zaplecza.

– Nie da się po prostu zrezygnować z czegoś, co oznaczałoby, jeśli by zostało przyjęte, oznaczałoby dalsze tolerowanie sytuacji, kiedy de facto w Prawie i Sprawiedliwości funkcjonuje inne odrębne ugrupowanie z odrębnym programem, odrębną agendą.

To właśnie określenie "odrębna agenda" najlepiej oddaje ocenę obecnych działań byłego premiera przez kierownictwo PiS. Z wypowiedzi Sasina wynika, że władze partii uznały, iż Morawiecki przestał prowadzić wewnętrzną dyskusję, a zaczął budować alternatywne centrum polityczne.

"Buduje sobie swoją płaszczyznę"

Były wicepremier zarzucił Morawieckiemu także świadome wycofanie się z oficjalnych struktur decyzyjnych partii.

– Pan premier Mateusz Morawiecki świadomie zrezygnował z uczestnictwa w tych gremiach, obraził się, powiedział, że nie będzie na te obrady przychodził, a z drugiej strony buduje sobie swoją płaszczyznę do tego, aby tam realizować swoje ambicje. To jest coś, co jest niespotykane, dziwne i trudne do zaakceptowania, niemożliwe do zaakceptowania.

"To jest wojna nerwów"

Najbardziej wymowne podsumowanie całej sytuacji padło pod koniec rozmowy w RMF FM. Sasin przyznał, że obecny konflikt postrzega jako próbę wywarcia presji na kierownictwo partii przez środowisko byłego premiera.

Ja traktuję tę sytuację, która dzisiaj jest jako wojnę nerwów, jako taką próbę do końca realizowania przez Mateusza Morawieckiego i jego zwolenników tej ambicjonalnej agendy. Ale przecież jest czas na opamiętanie.

Express Biedrzyckiej - WSTĘP
Najsztub pyta
„POBILI DZIECKO, BO JEST UKRAIŃCEM!” Keryk: W Polsce ludzie się BOJĄ! | Najsztub Pyta

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki