Wildstein ostro o Tusku i SAFE. Mówi o „zakutych łbach” i „eksplozji ambicji” w PiS

2026-02-25 12:51

Program SAFE, słowa Donalda Tuska o „zakutych łbach” i narastający konflikt w Prawie i Sprawiedliwości, to były główne tematy rozmowy Wiktora Świetlika z Bronisławem Wildsteinem w programie „Poranny Ring” (25.02.2026). Publicysta nie oszczędzał premiera, ale równie ostro ocenił sytuację na prawicy. W pewnym momencie padła mocna diagnoza dotycząca PiS: „to nie zakute łby, tylko eksplozja ambicji”.

WILDSTEIN: UE PRZESTAJE NAM SŁUŻYĆ, ZACZYNA ZAGRAŻAĆ | Poranny Ring
  • Bronisław Wildstein skomentował słowa Donalda Tuska o „zakutych łbach” w sporze o SAFE
  • Krytycznie ocenił program SAFE i sposób jego przedstawiania w debacie publicznej
  • Ostro opisał konflikt w PiS, wskazując na walkę ambicji, a nie wyraźny spór programowy
  • Zaznaczył, że dziś kluczowa jest jedność obozu opozycyjnego wobec rządu

Wildstein o słowach Tuska: „Nic nie jest spontaniczne”

Punktem wyjścia rozmowy było głośne nagranie Donalda Tuska ze Stalowej Woli, w którym premier, mówiąc o programie SAFE, zakończył wypowiedź słowami: „Dotarło, zakute łby?”. Wiktor Świetlik zapytał Bronisława Wildsteina zarówno o sens tej wypowiedzi, jak i o jej formę.

Wildstein zasugerował, że w jego ocenie nie był to przypadkowy komentarz, lecz element szerszej strategii politycznej.

„Nic nie jest spontaniczne w wypowiedziach Donalda Tuska. Cała polityka Donalda Tuska polega na organizowaniu nienawiści do swoich przeciwników politycznych” - powiedział Bronisław Wildstein w programie „Poranny Ring”.

W dalszej części rozmowy publicysta przekonywał, że ostry język premiera ma odwracać uwagę od meritum sporu o SAFE i upraszczać debatę publiczną.

SAFE pod ostrzałem Wildsteina. „Pieniędzy nie mamy dostać, tylko pożyczyć”

Jednym z najmocniejszych fragmentów rozmowy była krytyka programu SAFE. Wildstein podkreślał, że w jego ocenie problemem jest konstrukcja finansowania oraz polityczne ryzyko związane z tym mechanizmem.

„Mój zakuty łeb informuje mnie, że pieniędzy nie mamy dostać, tylko mamy je pożyczyć. I ma je dla nas pożyczyć Unia Europejska” - powiedział Bronisław Wildstein w programie „Poranny Ring”.

Publicysta rozwijał ten wątek, wskazując m.in. na ryzyko kursowe i na fakt, że Polska realizuje już długoterminowe kontrakty zbrojeniowe z państwami spoza UE. W jego ocenie sprowadzanie całej sprawy do hasła o „pieniądzach dla Polski” jest politycznym uproszczeniem.

Ostry język i polityczna kalkulacja? Wildstein stawia tezę

Wiktor Świetlik pytał też wprost, czy słowa Tuska mogły być celowym zabiegiem marketingowym, by przesunąć ciężar dyskusji z kwestii technicznych na emocjonalny konflikt. Wildstein nie miał wątpliwości, że w polityce premiera taki mechanizm jest stosowany regularnie.

To jeden z najmocniejszych momentów rozmowy, bo dotyczy nie tylko samego programu SAFE, ale też stylu prowadzenia sporu politycznego w Polsce.

Co dzieje się w PiS? „To nie zakute łby, tylko eksplozja ambicji”

W drugiej części rozmowy temat przeszedł na sytuację w Prawie i Sprawiedliwości. Pytany o wewnętrzne napięcia i walkę frakcji, Wildstein odrzucił prostą etykietę i postawił własną diagnozę.

„Nie, tutaj może nie zakute łby, tylko eksplozja ambicji” - powiedział Bronisław Wildstein w programie „Poranny Ring”, komentując konflikt w PiS.

To był jeden z najmocniejszych momentów rozmowy, bo Wildstein połączył krytykę języka premiera z próbą zbudowania kontrnarracji wobec rządowego przekazu o SAFE.

SAFE pod ostrzałem. Wildstein przywołuje KPO i ostrzega przed ryzykiem

Publicysta wrócił też do własnej interpretacji doświadczeń z KPO, sugerując, że mechanizmy finansowe na poziomie unijnym mogą być wykorzystywane politycznie. To ważny fragment rozmowy, bo pokazuje, że dla Wildsteina spór o SAFE nie jest tylko techniczną dyskusją o zbrojeniach, ale częścią szerszego sporu o relacje Polski z UE.

„Tak było dokładnie w wypadku KPO, ponieważ te pieniądze przypłynęły do Polski, pomimo tego, że nie zmieniła się żadna ustawa, nie zmieniła się żadna norma prawna, ale kiedy zmieniła się władza, kiedy Polacy wybrali kogoś innego” - powiedział Bronisław Wildstein w programie „Poranny Ring”.

Wildstein argumentował również, że przy tego typu finansowaniu należy brać pod uwagę ryzyko kursowe i długoterminowe skutki gospodarcze, zwłaszcza przy dużych kontraktach obronnych. W tym kontekście przywołał porównanie do kredytów frankowych.

„Jest ona obarczona ryzykiem kursowym, to znaczy my pożyczamy w euro, a i to zależy ile będziemy płacili, zależy od relacji między złotówką euro. Pamiętamy taką historię z frankami szwajcarskim” - powiedział Bronisław Wildstein w programie „Poranny Ring”.

To właśnie w tym miejscu rozmowy wyraźnie zarysował się główny przekaz Wildsteina: w jego ocenie debata o SAFE została uproszczona i sprowadzona do emocjonalnych haseł, podczas gdy sprawa wymaga chłodnej analizy.

„Nic nie jest spontaniczne”. Wildstein o stylu polityki Donalda Tuska

Wiktor Świetlik zapytał wprost, czy użycie przez premiera określenia „zakute łby” mogło być celowym zabiegiem marketingowym. Wildstein nie zostawił tu pola do domysłów i postawił bardzo mocną tezę o sposobie działania Donalda Tuska.

„Nic nie jest spontaniczne w wypowiedziach Donalda Tuska” - powiedział Bronisław Wildstein w programie „Poranny Ring”.

Chwilę później rozwinął tę ocenę w jeszcze ostrzejszej formule, odnosząc się do całego stylu uprawiania polityki przez obecnego premiera.

„Cała polityka Donalda Tuska polega na organizowaniu nienawiści do swoich przeciwników politycznych” - powiedział Bronisław Wildstein w programie „Poranny Ring”.

Spór frakcji w PiS. Wildstein: nie widzę wyraźnych różnic programowych

W rozmowie padły też odniesienia do wewnętrznych etykiet i frakcji w PiS, w tym do sporu między tzw. „harcerzami” i „maślarzami”. Wildstein nie negował istnienia napięć, ale konsekwentnie podkreślał, że nie widzi tu jasno opisanej osi programowej.

 Tusk nazwał krytyków „zakutymi łbami”. Kierwiński broni premiera. O co chodzi?

„Znaczy ja właśnie jeszcze raz powtarzam, czy ktoś sformułował te różnice programowe pomiędzy tak zwanymi maślarzami i harcerzami? Czy możesz mi powiedzieć o tych programowych różnicach? Bo jak nie dostrzegam. Nie zauważyłem nigdy” - powiedział Bronisław Wildstein w programie „Poranny Ring”.

To bardzo ważny fragment z punktu widzenia czytelników śledzących prawicę, bo Wildstein przesuwa akcent z medialnych etykietek na pytanie o realną treść politycznego sporu.

Polityka SE Google News
Sonda
Czy podoba Ci się program "Poranny Ring"?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki