- Przemysław Czarnek, kandydat PiS na premiera, deklaruje, że po dojściu do władzy partia natychmiast zajmie się przywróceniem praworządności do stanu sprzed 13 grudnia 2023 roku.
- PiS zamierza dokonać rozliczeń obecnej administracji pod przewodnictwem Donalda Tuska, podkreślając, że będzie to działanie "dla porządku", a nie z zemsty.
- W celu zabezpieczenia państwa na przyszłość, Przemysław Czarnek przedstawił koncepcję powołania nowej jednostki, roboczo nazwanej Strażą Praw, która miałaby stać na straży praworządności, demokracji i porządku.
Przemysław Czarnek, pełniący funkcję kandydata Prawa i Sprawiedliwości na stanowisko premiera, podczas swojego wystąpienia na konferencji programowej w Warszawie, podkreślił pilną potrzebę przywrócenia porządku prawnego w Polsce. Zaznaczył, że będzie to jedno z pierwszych zadań ewentualnego nowego rządu.
- Po dojściu do władzy, pierwsze co będziemy musieli zrobić, to przywrócić porządek – powiedział Przemysław Czarnek.
Doprecyzował, że kluczowe jest przywrócenie praworządności do stanu sprzed 13 grudnia 2023 roku.
- Po dojściu do władzy pierwsze co trzeba będzie zrobić w tym nowym rządzie, to przywrócić porządek. Nie da się ruszyć z miejsca szybko, jeśli nie wrócimy do praworządności sprzed 13 grudnia 2023 roku, jeśli natychmiast nie postawimy na nogi państwa polskiego właśnie pod tym względem. To jest konieczne i to zrobimy – stwierdził.
Czarnek zapowiedział również, że w przypadku przejęcia władzy przez PiS, dojdzie do rozliczeń obecnego rządu, kierowanego przez Donalda Tuska. Podkreślił, że motywacją nie będzie zemsta, lecz dążenie do zaprowadzenia ładu.
Kwaśniewski o koalicji PO i Morawieckiego. Czy to możliwe?!
- Rozliczymy tych, którzy napisali na siebie już akty oskarżenia swoimi kompletnie niezgodnymi z konstytucją i z ustawami decyzjami. Rozliczymy nie z zemsty, ale dla porządku, bo tego wymaga praworządność i sprawiedliwość społeczna – wyjaśnił.
Straż Praw
W ramach działań mających na celu "zabezpieczenie państwa na przyszłość", Przemysław Czarnek przedstawił koncepcję utworzenia nowej instytucji. Ma ona pełnić rolę gwaranta praworządności.
- Musimy stworzyć taką rzeczywistość, w której będzie jednostka, która będzie stała na straży praworządności bez względu na to, kto zarządza innymi służbami - mówił.
Roboczo nazwana "Straż Praw" miałaby za zadanie "bronić polskiej praworządności, demokracji, porządku". Kandydat PiS na premiera zaznaczył, że realizacja tego pomysłu jest możliwa "nawet bez fundamentalnych zmian konstytucji".
Konferencja i Sondaże
Konferencja programowa Prawa i Sprawiedliwości, zatytułowana "Ku nowemu rządowi", odbyła się w Warszawie i rozpoczęła się o godzinie 13:00. Jej celem było przedstawienie założeń programowych partii w kontekście potencjalnego objęcia władzy. W wydarzeniu wzięli udział kluczowi politycy ugrupowania, w tym prezes PiS Jarosław Kaczyński oraz kandydat na premiera Przemysław Czarnek.
W tle tych zapowiedzi politycznych, Prawo i Sprawiedliwość mierzy się z wyzwaniami wizerunkowymi i spadkiem poparcia, co odzwierciedlają najnowsze badania opinii publicznej. Według sondażu IBRiS dla Polsat News, PiS odnotowuje 16,9 proc. poparcia, ustępując Koalicji Obywatelskiej, która uzyskała 27,5 proc. Ten spadek jest przypisywany m.in. "rozłamowi w partii i odejściu z niej Mateusza Morawieckiego i jego zwolenników".
Wskazane wyniki sondażowe sugerują, że ewentualne przejęcie władzy przez Prawo i Sprawiedliwość wymagałoby zbudowania szerokiej koalicji, potencjalnie z ugrupowaniem Mateusza Morawieckiego, a także z Konfederacją lub Konfederacją Korony Polskiej Grzegorza Brauna.
W naszej galerii zobaczysz, jak zmieniał się Przemysław Czarnek: