- Weto nie blokuje udziału Polski w SAFE, ale opóźni modernizację armii i ograniczy środki dla służb mundurowych.
- SAFE to unijny program wzmacniający zbrojeniówkę; Polska mogłaby pozyskać ponad 80% z ok. 180 mld zł.
- Minister obrony narodowej podkreśla, że z powodu weta modernizacja armii może być opóźniona.
SAFE ma rozwinąć polską zbrojeniówkę
Program SAFE to unijny instrument mający wzmocnić bezpieczeństwo Europy poprzez inwestycje w przemysł obronny. Polska mogłaby skorzystać z ogromnych środków – rząd szacował, że do kraju trafiłoby ponad 80% z puli blisko 180 mld zł przeznaczonych na projekty zbrojeniowe, co oznaczałoby potężny impuls dla krajowej zbrojeniówki oraz modernizacji armii. SAFE opiera się na nisko oprocentowanych pożyczkach i grantach, które państwa członkowskie wykorzystują na zwiększenie produkcji, rozwój technologii i wzmacnianie zdolności obronnych.
Ustawa wdrażająca SAFE w Polsce przewidywała utworzenie Finansowego Instrumentu Zwiększenia Bezpieczeństwa, zarządzanego przez BGK. To właśnie przez ten mechanizm rząd mógłby korzystać z unijnych środków. Dokument zawierał też poprawki Senatu dotyczące m.in. antykorupcyjnych zabezpieczeń oraz spłaty pożyczek spoza budżetu MON.
Polska pęka na pół! Sondaż CBOS po decyzji ws. SAFE. Polacy zmienili zdanie w kilka dni
Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę, argumentując, że SAFE uzależnia finansowanie od decyzji instytucji unijnych, co – jego zdaniem – narusza suwerenność państwa. Podkreślał, że Polska mogłaby zostać zobowiązana do spłaty długu nawet w sytuacji, gdy Bruksela wstrzyma środki. Weto nie zablokowało programu. Rząd zamierza skorzystać z pieniędzy, ale nie będzie mógł części z nich przeznaczyć na wyposażenie służb mundurowych (policji, straży granicznej, służb specjalnych).
Szef MON: SAFE nie zabiera nam suwerenności
Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz odpiera zarzuty prezydenta. - SAFE to zwiększenie bezpieczeństwa dla każdej Polki i każdego Polaka. Nie zabiera nam suwerenności i przede wszystkim zabezpiecza nas przed Rosją. My szukamy sojuszników na Zachodzie, nie na Wschodzie – powiedział minister „Super Expressowi”. - Dozbroimy się bez względu na weto prezydenta Karola Nawrockiego, ale modernizacja armii może być przez to opóźniona, a straconego czasu nie da się odzyskać. SAFE to inicjatywa powstała w Polsce i efekt pracy wojska, spełnienie pilnych potrzeb. Polska jest gotowa już teraz, ale dodatkowe pieniądze to zawsze wzrost bezpieczeństwa dla każdego z nas – dodaje minister obrony narodowej.