Węgry blokują Europejski Nakaz Aresztowania Ziobry. Joński: PE nie może tego zostawić

Komisja Petycji Parlamentu Europejskiego (PETI) zajmie się w drugiej połowie lutego petycją dotyczącą blokowania przez Węgry wykonania Europejskiego Nakazu Aresztowania (ENA) wobec polskich polityków PiS: Marcina Romanowskiego i Zbigniewa Ziobry. - Państwo członkowskie Unii Europejskiej robi z siebie bezpieczną przystań dla ludzi, wobec których prokuratura mówi o dziesiątkach zarzutów i zorganizowanej przestępczości. Muszą być konsekwencje – powiedział „Super Expressowi” europoseł KO Dariusz Joński.

Joński, Ziobro

i

Autor: Hojny Artur / Super Express

Węgry nie wykonują ENA

Parlament Europejski zajmie się sprawami Romanowskiego oraz Ziobry, czyli polityków, wobec których polska prokuratura formułuje skrajnie poważne zarzuty dotyczące zorganizowanej przestępczości, korupcji i systemowego nadużywania władzy.

- W sprawie Romanowskiego zarzuty obejmują m.in. udział w zorganizowanej grupie przestępczej, nadużycia finansowe i przekroczenie uprawnień przy zarządzaniu Funduszem Sprawiedliwości. W grudniu 2024 roku polski sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu i wydał Europejski Nakaz Aresztowania. Jednocześnie prokuratura mówi o 26 zarzutach wobec Zbigniewa Ziobry, w tym o udziale i kierowaniu zorganizowaną grupą przestępczą — czynach zagrożonych karą do 25 lat więzienia – przypomina europoseł KO Dariusz Joński. - Sąd wyraził zgodę na areszt, jest list gończy. Europejski nakaz aresztowania to kwestia czasu – dodaje polityk KO.

Mimo tego Węgry udzieliły im ochrony blokując wykonanie Nakazu Aresztowania, a także zapewniły polityczny parasol ochronny. - To otwarte uderzenie w fundamenty współpracy sądowej w Unii Europejskiej i jawne podważanie zasady wzajemnego uznawania decyzji sądów – uważa Joński, który jest zdania, że w tej sytuacji Parlament Europejski nie może udawać, że nic się nie dzieje.

Prokuratura chce ENA za Zbigniewem Ziobrą. 26 zarzutów prokuratury, szczegóły śledztwa

"Członek UE przystanią dla ludzi z zarzutami"

PE ma obowiązek: zbadać, czy Węgry systemowo sabotują Europejski Nakaz Aresztowania, wezwać władze węgierskie do natychmiastowego przekazania Marcina Romanowskiego i Zbigniewa Ziobro Polsce, postawić na forum UE pytanie o nadużywanie azylu i ochrony politycznej jako narzędzia do blokowania odpowiedzialności karnej.

- Państwo członkowskie Unii Europejskiej robi z siebie bezpieczną przystań dla ludzi, wobec których prokuratura mówi o dziesiątkach zarzutów i zorganizowanej przestępczości. Muszą być konsekwencje – twierdzi Dariusz Joński. - Politycy PiS próbowali sabotować prace Komisji Petycji poprzez łamanie obowiązujących norm w PE ale ponieśli klęskę – mówi polityk.

Prokuratura chce postawić Zbigniewowi Ziobrze 26 zarzutów, w tym udział i kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą – czyny zagrożone karą do 25 lat pozbawienia wolności.

Polityka SE Google News
prof. Matczak OSTRO: Nawrocki zrobił z siebie SŁUP REKLAMOWY!
Sonda
Czy Zbigniew Ziobro powinien ponieść konsekwencje finansowe za nieobecności?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki