Kosiniak-Kamysz zapowiada: Przedłużamy program szkoleń "wGotowości"

W siedzibach brygad Wojsk Obrony Terytorialnej jeszcze do 18 grudnia można przejść jednodniowe szkolenia „wGotowości”, które przygotowuje na sytuacje kryzysowe, w tym na zagrożenia z cyberprzstrzeni. – Na szkoleniu jest też pierwsza pomoc, rozpalanie ognia czy filtrowanie wody. Nasze mobilne zespoły jeżdżą po kraju i szkolą. Warto skorzystać! – zachęca w rozmowie z „Super Expressem" wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz (45 l.).

Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz przemawia przy pulpicie. O szkoleniach wGotowości przeczytasz na SE Polityka.
Autor: MON/ Materiały prasowe Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz
  • Z powodu ogromnego zainteresowania i przeszkolenia ponad 45 tysięcy osób, Ministerstwo Obrony Narodowej przedłużyło ogólnokrajowe szkolenia „wGotowości” do 18 grudnia.
  • Bezpłatne zajęcia prowadzone przez mobilne zespoły obejmują obszary bezpieczeństwa, medycyny, przetrwania oraz cyberhigieny i są skierowane m.in. do szkół, firm, urzędów oraz organizacji społecznych.
  • Celem programu nie jest wcielanie uczestników do wojska, lecz budowanie odporności społecznej i nauka praktycznych umiejętności radzenia sobie w sytuacjach kryzysowych.

Szkolenia "wGotowości" przedłużone do grudnia

Ćwiczenia „wGotowości” podzielone są na kilka obszarów: „Bezpieczeństwo” – jak przygotować siebie, bliskich i dom na różne zagrożenia, „Medycyna” – nauka reagowania w sytuacjach zagrożenia zdrowia lub życia, „Przetrwanie” – podstawy nawigacji, uzdatnianie wody, budowa schronienia i „Cyberhigiena” – jak rozpoznawać dezinformację i ataki typu phishing.

Początkowo szkolenia miały zakończyć się z końcem listopada. Szef MON przekazał nam dobrą wiadomość. – Przedłużamy szkolenie „wGotowosci” do 18 grudnia. Tak duże jest zainteresowanie! Przeszkoliliśmy już ponad 45 tysięcy osób! – powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz „Super Expressowi”.

Magdalena Sobkowiak-Czarnecka rzuciła wyzwanie Mentzenowi! "Kozak w necie..."

– Zachęcamy przede wszystkim grupy: urzędy, szkoły, kluby sportowe, koła gospodyń wiejskich, organizacje, fundacje, firmy. Zapiszcie się! To sposób na wspólne budowanie odporności społecznej i naukę niezbędnych umiejętności – dodaje wicepremier.

Praktyczne umiejętności

Na szkoleniu nie zostaje się żołnierzem, ale nabywa praktycznych umiejętności. – Słyszymy o podejrzanych SMS-ach, wyłudzaniu naszych danych, dezinformacji, fałszywych wiadomościach. Na szkoleniu „wGotowości” można nauczyć się bronić przed tym – dodaje minister. – Jest też pierwsza pomoc, rozpalanie ognia czy filtrowanie wody. Nasze mobilne zespoły jeżdżą po kraju i szkolą. Warto skorzystać – zachęca Kosiniak-Kamysz.

Ósma Runda | CZARNEK: MORAWIECKI ZATRACIŁ POCZUCIE RZECZYWISTOŚCI
Sonda
Czy powszechne szkolenia obronne to dobry pomysł?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI