- Polityk PiS, wiceminister Wójcik, wyraził zaniepokojenie projektem Ukraińskiego Panteonu Narodowego, obawiając się, że może on upamiętniać osoby odpowiedzialne za zbrodnie na Polakach.
- Wójcik stwierdził, że stanowisko jego środowiska politycznego w kwestii członkostwa Ukrainy w Unii Europejskiej uległo zmianie, i obecnie uważa, że Ukraina nie powinna być członkiem UE z powodu braku wspólnych wartości.
- Mimo krytyki projektu Panteonu, poseł PiS zaapelował o racjonalne podejście i ostrzegł przed politykami, którzy wykorzystują antyukraińską retorykę do zbicia kapitału politycznego.
Polityk PiS podkreślał, że niepokój budzi przede wszystkim to, kto miałby zostać upamiętniony w nowym miejscu pamięci. W jego ocenie istnieje ryzyko, że w Panteonie znajdą się osoby odpowiedzialne za zbrodnie na Polakach podczas II wojny światowej.
Jednocześnie wiceminister Wójcik wykorzystał także temat Panteonu do szerszej oceny relacji Polski z Ukrainą i jej europejskich aspiracji. Jak podkreślił, stanowisko jego środowiska politycznego w tej sprawie wyraźnie się zmieniło.
– Na dzisiaj nie ma mowy absolutnie o tym, żeby Ukraina była członkiem Unii Europejskiej. Nie wyobrażam sobie tego za bardzo, żeby była w tej samej wspólnocie, ponieważ nie podziela tych samych wartości – ocenił były wiceminister.
Burza wokół ukraińskiego Panteonu. Cieszyński grzmi: „Absolutnie skandaliczna sytuacja”
Choć poseł PiS ostro skrytykował projekt budowy Panteonu, zwrócił również uwagę na rosnącą antyukraińską retorykę w polskiej polityce.
– Musimy być racjonalni w tym wszystkim, natomiast też z dystansem podchodzić do tych polityków, którzy dzisiaj są coraz bardziej antyukraińscy, bo po prostu chcą zbić kapitał polityczny na tym – ocenił.
W naszej galerii zobaczysz, jak mieszka Michał Wójcik: