- Donald Tusk zabrał głos w sprawie afery Epsteina.
- Premier zarzucił Rosji odpowiedzialność za nią.
- Człowiek Putina szybko zareagował na te oskarżenia.
Tusk o aferze Epsteina
We wtorek 3 lutego 2026 roku Donald Tusk wyraził swoje obawy dotyczące możliwych powiązań afery Epsteina z rosyjskimi służbami specjalnymi. - Coraz więcej ekspertów i komentatorów zakłada, że jest bardzo prawdopodobne, że była to przygotowana operacja rosyjskiego KGB, tzw. 'honey trap', 'słodka przynęta', pułapka zastawiona na elity świata zachodniego, głównie Stanów Zjednoczonych – ocenił. Zwrócił przy tym uwagę na fakt, że wśród opublikowanych akt znajduje się 1056 dokumentów, w których wymieniono nazwisko Władimira Putina, oraz ponad 9 tysięcy wzmianek dotyczących Rosji. Tusk, powołując się na doniesienia brytyjskiej prasy, zasugerował, że Epstein mógł mieć kontakty z samym rosyjskim prezydentem, a nawet zarządzać częścią jego majątku.
Zobacz: SZOK! Funkcjonariusz SOP chciał zabić znanego dziennikarza?! Jest nagranie
Donald Tusk podkreślił, że afera Epsteina „to sprawa zupełnie bez precedensu”, która „zajmuje uwagę polskiej opinii publicznej”. Nazwał Epsteina „organizatorem tego szatańskiego kręgu” i zapowiedział powołanie zespołu analitycznego (na czele którego ma stanąć Waldemar Żurek), który ma zbadać polskie wątki w tej sprawie. - Pojawiły się pierwsze informacje dotyczące osobników z Krakowa, którzy informowali pana Epsteina, że mają już grupę polskich kobiet lub dziewcząt. Tych śladów jest więcej, dlatego będę prosił zarówno prokuratorów, jak i służby specjalne o bardzo szczegółową, szybką, rzetelną analizę, plik po pliku, każdego dokumentu dostępnego w domenie publicznej – oświadczył Tusk.
Człowiek Putina reaguje na oskarżenia
Do wypowiedzi szefa polskiego rządu odniósł się we wpisie na platformie X Kiriłł Dmitrijew - specjalny przedstawiciel prezydenta Rosji ds. współpracy inwestycyjno-ekonomicznej z zagranicą, uczestniczący m.in. w procesie negocjacji z USA i Ukrainą w sprawie zakończenia wojny rosyjsko-ukraińskiej. - Zdesperowane, zdeprawowane, kłamliwe elity lewicowe wpadają w panikę i próbują zmylić. Świat jest zmęczony waszymi kłamstwami i przejrzy je na wylot. Wasza intryga i fałszywa machina propagandowa zostały zdemaskowane - napisał.
Sprawdź: Pilne spotkanie u premiera! Czarzasty wezwany na dywanik!
- Koniec gry dla zepsutych i często satanistycznych elit liberalnych - dodał na koniec.
Galeria poniżej: Epstein pisał o katastrofie smoleńskiej? Nie miał wątpliwości