Tusk tłumaczy się z niespełnionych obietnic. "Koalicjanci okazali się wymagający"

2025-10-17 21:09

Premier Donald Tusk w programie Wojewódzki i Kędzierski tłumaczył się z niespełnionych obietnic! Nie wycofał się ze swoich słów o spełnieniu 1/3 obietnic. Stwierdził także, że jest "zadowolony" ze swojej pozycji, bo więcej Polaków wraca do kraju niż z niego wyjeżdża.

Oto największe porażki rządu Donalda Tuska po 2 latach od zwycięstwa

i

Autor: Kudelski Marek Premier Donald Tusk w garniturze i białej koszuli, z uśmiechem na twarzy i palcem wskazującym przy nosie, siedzi za stołem. Za nim widać flagę Polski oraz flagę Unii Europejskiej. Obok niego leży laptop, co wskazuje na trwające spotkanie lub konferencję. Wokół tematu jawności finansów publicznych i planów rządu można przeczytać na Super Biznes.
  • Donald Tusk był gościem w programie Onetu Kuby Wojewódzkiego i Piotra Kędzierskiego
  • Premier stwierdził, że opozycja się go boi
  • Szef rządu przytoczył statystyki, według których po raz pierwszy do Polski więcej osób wraca niż wyjeżdża

Donald Tusk tłumaczy się z niespełnionych oczekiwań

Kuba Wojewódzki zarzucając, że rząd nie spełnił oczekiwań po kampanii wyborczej. Przypomniał, że był podsłuchiwany przez PiS na co Donald Tusk odpowiedział "witam w klubie".

- O tym mówię. Nie lekceważcie tego, jak mówicie, że 15 października był momentem przełomowym. Nie dowieźliśmy wszystkich obietnic przez 2 lata, dowieźliśmy rzecz najważniejszą. Pan nie jest podsłuchiwany, opozycja, Kaczyński [Jarosław - dop. red.] nie jest podsłuchiwany. Jeśli ktoś ma zarzuty prokuratorskie - według was za mało, za wolno [...] ale ja walczyłem o to, żebym to ja nie decydował, kto pójdzie siedzieć. [...] Przez 8 lat żyliście w kraju, gdzie byliście bezsilni i bezradni. Zakładali wam podsłuchy, wsadzali kogo chcieli, kradli, część mediów kupili, byli poza wszelką kontrolą - powiedział Tusk w rozmowie w Onecie.

Tusk o politykach PiS. "Jeśli się kogoś boją to mnie"

Premier stwierdził, że często obrywa, bo spółki Skarbu Państwa i Ministerstwa nie kierowały środków do mediów, żeby "fajnie o nich pisały". Dodał, że jego rząd nie ma "funduszu sprawiedliwości".

- Wiecie co jest moją recenzją mojego stanu mobilizacji do walki? Nie to co piszą o mnie rozczarowani, a ci co mówią i piszą ci, którzy uważają mnie za głównego przeciwnika. Jeśli słucham tych, którzy was gnębili - a moim zadaniem jest, żeby nie rządzili - to ich obsesja na mój temat się nie zmniejszyła [...] to powiem brutalnie. Kogo oni się boją? Jeśli kogoś się boją to mnie - powiedział Tusk.

Wojewódzki stwierdził, że gdyby Łukasz Mejza się "bał" to nie jechałby 200 km/h.

Premier: "koalicjanci okazali się wymagający"

Premier tłumaczył się także ze słów, które dotyczyły niezrealizowanych obietnic.

- 100 konkretów było na 100 procent władzy. Ja nie dostałem 100 procent władzy. Mówię do tych wszystkich, którzy głosowali 15 października. Oczekujecie ode mnie, żebym spojrzał w lustro i krytycznie siebie ocenił. Ale chciałby, żeby wszyscy, którzy mówią, że "dostałeś zwycięstwo", a ty to zmarnowałeś [...] chcę powiedzieć - nie daliście mi zwycięstwa. Dostaliśmy niecałe 30 proc. głosów, koalicjanci okazali się wymagający. To jest skrót myślowy, ale jest szczery. Dostałem 1/3 i 1/3 zrealizowałem - powiedział premier Tusk.

Donald Tusk stwierdził, że z badań wynika, że po raz pierwszy od kiedy jest to badane, więcej Polaków przyjeżdża do kraju niż z niego wyjeżdża. Dlatego jest zadowolony ze "swojej własnej sytuacji". 

- Dla mnie to wielka rzecz, to jest wielka Polska. Ludzie tu chcą przyjeżdżać. Zobaczycie, że niedługo nie tylko Polacy będą przyjeżdżać z Anglii, ale też Anglicy szukać pracy, nie napić się w Krakowie- powiedział Tusk.

Polityka SE Google News
NAWROCKI ZDRADZI KACZYŃSKIEGO? AKTYWISTKI ATAKUJĄ TUSKA, TRUMP ROZMAWIA Z PUTINEM! | Dudek o Polityce
QUIZ. Ukochane kluby polskich polityków. Nawrocki i Tusk to banał. Zgadniecie?
Pytanie 1 z 9
Komu kibicuje Karol Nawrocki?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki