Spis treści
Tusk dostał raport od szefa CIA
Donald Tusk przebywał w czwartek w Bratysławie, gdzie spotkał się z szefami rządów państw Grupy Wyszehradzkiej. Po spotkaniu premier mówił o bezpieczeństwie Polski i sytuacji na wschodniej flance Europy.
Wtedy ujawnił, że w ostatnich godzinach otrzymał „dość precyzyjny raport” bezpośrednio od szefa CIA Johna Ratcliffe’a. Dokument ma dotyczyć możliwych wydarzeń w najbliższych miesiącach.
Premier nie zdradził, co dokładnie znalazło się w raporcie.
– Tak jak już na ten temat mówiłem i ostrzegałem od wielu miesięcy, należy spodziewać się różnych scenariuszy – powiedział Donald Tusk.
Polska ma być gotowa
Szef rządu podkreślił, że przygotowana musi być nie tylko Polska, ale cała Europa.
Chodzi przede wszystkim o sytuację związaną z wojną Rosji przeciwko Ukrainie oraz bezpieczeństwem wschodniej flanki Unii Europejskiej.
– Polska i cała Europa musi być przygotowana na różne scenariusze – zaznaczył premier.
Słowa Tuska padły w momencie zwiększonego napięcia wokół bezpieczeństwa w regionie. Premier ujawnił również, że w nocy z czwartku na piątek polskie i ukraińskie służby miały zapobiec bezpośredniemu zagrożeniu dla jednego z przejść granicznych.
Tusk ostrzega przed prowokacjami
Według premiera Rosja podejmowała już prowokacyjne działania wymierzone w przejścia graniczne, m.in. w Mołdawii.
– Spodziewamy się tego typu akcji także, jeśli chodzi o przejścia graniczne z Ukrainą w innych państwach, także w Polsce – powiedział Tusk.
Premier mówił również o konieczności przygotowania się na sabotaż wewnętrzny.
– W nocy mieliśmy niestety tego zapowiedź, skończyło się szczęśliwie, ale musimy być przygotowani na różne tego typu prowokacje – dodał.
Były oficer: „To już ataki”
Jeszcze mocniej sytuację ocenił Andrzej Derlatka, były wysoki rangą oficer Urzędu Ochrony Państwa i Agencji Wywiadu.
Jego zdaniem działania Rosji mogą wykraczać poza klasyczne prowokacje.
– To już nie prowokacje. To już ataki – stwierdził na antenie TVN24 BiS.
Derlatka wskazywał, że potencjalnym celem mogą być polscy żołnierze, urzędnicy, obywatele, a także instalacje i inne obiekty znajdujące się na terenie Polski.
Były oficer ocenił także, że Rosja może wykorzystywać osoby działające na jej rzecz. W jego opinii zagrożenie może dotyczyć również działań prowadzonych wewnątrz Polski.
Szef CIA był niedawno w Moskwie
Nie bez znaczenia jest również to, że John Ratcliffe odbył pod koniec sierpnia wizytę w Moskwie. 25 sierpnia dyrektor CIA rozmawiał tam z szefem rosyjskiej Służby Wywiadu Zagranicznego Siergiejem Naryszkinem oraz dyrektorem Federalnej Służby Bezpieczeństwa Aleksandrem Bortnikowem.
Kilka dni później minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak poinformował o swojej „bardzo ważnej rozmowie” z szefem CIA. Nie ujawnił jednak, czego dotyczyło spotkanie.
Teraz wiadomo, że informacje przekazane polskiemu premierowi dotyczą możliwych wydarzeń w najbliższych miesiącach.
Donald Tusk nie ujawnił szczegółów raportu. Jednoznacznie dał jednak do zrozumienia, że Polska musi być przygotowana na różne warianty rozwoju sytuacji.