- Rząd utrzymuje zamrożenie cen detalicznych paliw, ale hurtowe stawki rosną wraz z ceną ropy.
- Ostatnie obwieszczenie Ministra Energii przyniosło podwyżki – benzyna 95 do 6,46 zł, diesel do 7,31 zł.
- Analitycy prognozują dalszy wzrost o 30–40 gr na litrze, mimo interwencji państwa w rynek.
Nowe, wyższe ceny paliw od wtorku
Zgodnie z obwieszczeniem Ministra Energii od piątku do poniedziałku litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,46 zł, benzyny 98 – 6,96 zł, a oleju napędowego – 7,31 zł. W stosunku do poprzedniego obwieszczenia nastąpiła podwyżka. Koniec majówki również prawdopodobnie przyniósł wyższe ceny maksymalne, ale poznamy je w poniedziałek wraz z publikacją nowego obwieszczenia.
Podwyżka jest nieuchronna, gdyż w minionym tygodniu cena za baryłkę ropy wzrosła na świecie o 12 proc. Orlen już zareagował, podnosząc hurtowe ceny paliw. A co czeka kierowców? – Ceny benzyny i oleju napędowego na stacjach mogą wzrosnąć o ponad 30 gr za litr – wynika z prognoz biura Reflex. Analitycy donoszą, że w dniach 4–8 maja litr benzyny 95 będzie kosztować średnio 6,55 zł, co oznacza wzrost o 32 gr, a benzyny 98 – 7,05 zł, czyli o 31 gr więcej niż w tym tygodniu. Cena diesla może wzrosnąć o 37 gr/l do 7,45 zł/l, a LPG – o 7 gr/l do 3,89 zł/l.
Brejza ostro uderza w Barbarę Nowak. „Antypolskie, haniebne i zwyczajnie głupie”
Majowe podwyżki na stacjach
Na podwyżki wskazują także analitycy e‑petrol.pl. Ich zdaniem w okresie 4–10 maja zakres cen benzyny 95 wyniesie 6,44–6,59 zł/l, a benzyny 98 – 6,92–7,09 zł/l. Choć rząd od kilku miesięcy utrzymuje zamrożenie cen detalicznych na stacjach, mechanizm ten nie obejmuje hurtowych dostaw, dlatego każda zmiana na rynku ropy szybko przekłada się na nowe limity maksymalne.