Jak donoszą media, podczas wtorkowego posiedzenia klubu Koalicji Obywatelskiej w KPRM, premier, przewodniczący Platformy Obywatelskiej Donald Tusk miał ostrzec polityków przed "oddawaniem pola" opozycji w internecie podczas kampanii prezydenckiej. Witczak, zapytany w piątek w Studiu PAP, czy premier poruszał temat większej aktywności "prawej strony" w kampanii w internecie, odpowiedział, że tak. Jak zauważył, sam klub był poświęcony głównie reformom, które miałyby być przeprowadzone od września po "wygranych wyborach przez Rafała Trzaskowskiego". Dodał, że kwestia aktywności polityków KO w internecie pojawiła się w toku dyskusji jako "sprawa techniczna".
- Premier zwrócił uwagę na to, żeby pracować intensywniej i nie lekceważyć nawet tych, którym idzie słabo (...). Zawsze warto dyskutować o lepszej jakości pracy i to pod każdym względem - powiedział. Poseł KO został też zapytany o wypowiedź Szymona Hołowni, marszałka Sejmu, kandydata na prezydenta, który we wtorek mówił, że rządowa "koalicja przetrwa, kiedy będzie prezydent, który nie jest ani z PiS-u, ani z Platformy. W ocenie Witczaka są to słowa kampanijne, wynikające z obecnych nastrojów, które - w jego ocenie - są odzwierciedleniem emocjonalnej relacji do sondaży, jakie ma Hołownia. Jego zdaniem taka wypowiedź raczej nie przysporzy wyborców marszałkowi.
Wybory prezydenckie 2025 - kandydaci
Wybory prezydenckie odbędą się 18 maja. Ich ewentualna druga tura zostanie przeprowadzona 1 czerwca. Państwowa Komisja Wyborcza zarejestrowała do tej pory 14 komitetów wyborczych kandydatów na prezydenta: Magdaleny Biejat, Grzegorza Brauna, Szymona Hołowni, Marka Jakubiaka, Wiesława Lewickiego, Macieja Maciaka, Sławomira Mentzena, Karola Nawrockiego, Wojciecha Papisa, Romualda Starosielca, Pawła Tanajno, Rafała Trzaskowskiego, Marka Wocha i Adriana Zandberga. Zgłoszono również komitety: Dawida Jackiewicza, Anny Skirgiełło i Dominiki Jasińskiej.
Swój start w wyborach deklarowali dotąd także: dziennikarz Krzysztof Stanowski, przewodniczący Związkowej Alternatywy Piotr Szumlewicz, była posłanka SLD, nauczycielka akademicka Joanna Senyszyn oraz Katarzyna Cichos jako bezpartyjna kandydatka.
ZOBACZ TEŻ: Pełne ręce roboty Tuska