Sąd Okręgowy w Olsztynie rozpatrzył apelację obrońcy Michała A. w czwartek 7 maja 2026 roku, podtrzymując wyrok sądu pierwszej instancji. Zgodnie z prawomocnym orzeczeniem, Michał A. został skazany na 7 miesięcy ograniczenia wolności. Kara ta wiąże się z obowiązkiem wykonywania nieodpłatnych, kontrolowanych prac na cele społeczne w wymiarze 30 godzin miesięcznie. Dodatkowo, syn posłanki PiS musi uiścić na rzecz pokrzywdzonej kobiety kwotę 3 tysięcy złotych zadośćuczynienia. Ten wymiar kary ma stanowić nie tylko odwet za popełnione przestępstwo, ale także, jak podkreślono w uzasadnieniu, nauczkę na przyszłość.
Zobacz: PILNE! Prezydent chce zorganizować referendum! Można się zdziwić, w jakiej sprawie
Kara ograniczenia wolności, w przeciwieństwie do kary pozbawienia wolności, pozwala skazanemu na pozostawanie na wolności, jednak nakłada na niego szereg obowiązków, których niewypełnienie może skutkować zamianą kary na karę pozbawienia wolności. W przypadku Michała A. kluczowe jest sumienne wykonywanie prac społecznych, które mają na celu resocjalizację i uświadomienie konsekwencji własnych czynów.
Obrońca Michała A. złożył apelację, domagając się uniewinnienia lub znacznego złagodzenia kary. Argumentacja obrony opierała się na zarzutach dotyczących rzekomych błędów w ustaleniach faktycznych sądu pierwszej instancji oraz niewspółmierności kary w porównaniu do wyroku orzeczonego wobec drugiej oskarżonej w tej sprawie, Magdaleny T. Prokuratura natomiast konsekwentnie wnioskowała o utrzymanie pierwotnego wyroku, uznając go za adekwatny do popełnionego czynu.
Sprawdź: Czy Polska powinna mieć nową konstytucję? Polacy zabrali głos
Sędzia Dariusz Firkowski, przewodniczący składu orzekającego, w ustnym uzasadnieniu podkreślił, że nie ma podstaw do warunkowego umorzenia kary, co sugerowałaby obrona. Jak zaznaczył sędzia, „Oskarżony został skazany na karę ograniczenia wolności z obowiązkiem wykonania pracy na cele społeczne i to jest dla niego i dla współoskarżonej nauczka na przyszłość, by nikomu więcej nie robić krzywdy”. Sąd uznał, że dowody zebrane w sprawie jednoznacznie wskazują na winę Michała A. i że orzeczona kara jest sprawiedliwa oraz spełnia cele prewencji ogólnej i indywidualnej.
Do zdarzenia, które doprowadziło do prawomocnego wyroku dla Michała A., doszło 24 czerwca 2023 roku w Olsztynie. Według ustaleń prokuratury, Michał A. wraz z Magdaleną T. mieli brutalnie zaatakować młodą kobietę. Agresja miała miejsce w jednym z mieszkań, gdzie pokrzywdzona była bita po twarzy i głowie, kopana, ciągnięta za włosy oraz opluwana. Co więcej, tego samego dnia Michał A. miał również uderzyć pokrzywdzoną otwartą dłonią w twarz na Starym Mieście w Olsztynie, co świadczy o eskalacji agresji.
W sprawie pobicia oskarżone były dwie osoby. Magdalena T. przyznała się do winy, wyraziła żal i dobrowolnie poddała się karze. Sąd skazał ją na 6 miesięcy ograniczenia wolności i zobowiązał do 30 godzin pracy społecznej oraz wypłaty 1000 zł zadośćuczynienia. Proces Michała A. został wyłączony do odrębnego postępowania. Sąd rejonowy uznał, że oboje działali „wspólnie i w porozumieniu”, a Michał A. w pełni akceptował i wspierał działania współoskarżonej.
Galeria poniżej: Poseł PO mnie skopał i zwyzywał! Iwona Arent, Sławomir Nitras