Święczkowski przed odjazdem zabrał głos.„Próbuje mi się to uniemożliwić”

Bogdan Święczkowski przed siedzibą TK zarzucił uniemożliwianie mu kierowania Trybunałem i ponownie mówił o zamachu stanu. W porannej rozmowie z Radiem ESKA wskazał też na odpowiedzialność szefa MSWiA za porządek w kraju. Pytany o dalsze kroki zapowiedział spotkania. Padło również pytanie o rozmowę z Karolem Nawrockim.

Bogdan Święczkowski w czapce z orłem pokazuje legitymację pod TK. O kryzysie w Trybunale przeczytasz na SE Polityka.
Autor: MAREK KUDELSKI/SUPER EXPRESS
  • Prezes TK, Bogdan Święczkowski, oskarża o uniemożliwianie mu pracy, nazywając sytuację "zamachem stanu" i wskazując na MSWiA.
  • Zapowiedział pilne, tajne spotkania, odmawiając ujawnienia ich szczegółów, co wzmaga napięcie wokół Trybunału.
  • Jakie są prawdziwe intencje Święczkowskiego i kto stoi za jego "słodką tajemnicą"? Poznaj kulisy kryzysu, który wstrząsa Polską.

Święczkowski wskazuje na szefa MSWiA

W porannej wypowiedzi przed Trybunałem Konstytucyjnym Święczkowski rozdzielił odpowiedzialność za sytuację w państwie od swoich obowiązków związanych z TK. Za utrzymanie porządku w Polsce wskazał ministra spraw wewnętrznych i administracji.

Nawrocki zwołuje pilne konsultacje. Ostre żądanie wobec rządu

„Ja nie wiem, no ja nie odpowiadam za wprowadzanie porządku w Polsce. Odpowiada za to minister spraw wewnętrznych i administracji. A co robi to szanowni państwo, dobrze wiecie” — powiedział w rozmowie z Radiem ESKA.

Następnie zarzucił, że blokuje się mu możliwość wykonywania obowiązków w Trybunale.

„No to ja mogę tylko odpowiadać za Trybunał Konstytucyjny, co próbuje mi się uniemożliwić”.

Ponownie mówi o zamachu stanu

Zapytany, jak ocenia wydarzenia, Święczkowski określił je jako zamach stanu. Zaznaczył, że mówił o takim zagrożeniu już wcześniej. W tej krótkiej wypowiedzi nie rozwinął jednak argumentacji prawnej ani nie wskazał konkretnych działań, które zamierza podjąć w związku z tym zarzutem.

Rozmowa toczyła się przy samochodzie, którym miał odjechać. Święczkowski poprosił zgromadzonych o miejsce, tłumacząc, że musi już ruszać. Dziennikarze zdążyli jeszcze zapytać go o dalszy plan.

Zapowiada spotkania. Nie zdradza z kim

„No mówię spotkania. Spotkania” — odpowiedział.

Dodał, że właśnie jedzie na jedno z nich. Nie chciał jednak podać szczegółów ani ujawnić swoich rozmówców.

„A to już moja słodka tajemnica, nie będę ujawniał swoich spotkań” — zaznaczył.

Co ze spotkaniem z Nawrockim?

Na koniec padło pytanie, czy jeszcze tego dnia Święczkowski spotka się z prezydentem Karolem Nawrockim. Nie potwierdził takiej rozmowy. Wskazał, że trzeba poczekać na efekty konsultacji prezydenta.

Z porannej wypowiedzi wynika więc, że Święczkowski zamierza kontynuować rozmowy, ale nie ujawnia ich uczestników. Podtrzymuje również zarzut, że uniemożliwia mu się wykonywanie obowiązków w TK.

Źródło: Radio ESKA.

Poniżej galeria zdjęć: Trybunał Konstytucyjny - poranek 31.11.2026

Awantura pod Trybunałem Konstytucyjny. Politycy opozycji oskarżają
Sonda
Jak oceniasz nocną wizytę Karola Nawrockiego w Trybunale Konstytucyjnym?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI