Sprawdziliśmy wpłaty na PiS od ich polityków. Jak płacili członkowie stowarzyszenia Morawieckiego?

Analiza oficjalnego rejestru wpłat na PiS ujawnia interesujące dane dotyczące finansowego wsparcia partii, szczególnie w kontekście niedawnego rozłamu i odejścia grupy polityków związanych z Mateuszem Morawieckim. Okazuje się, że zaangażowanie finansowe odchodzących członków było w tym roku minimalne.

Przemysław Czarnek i Piotr Müller. Obok na miniaturach Mateusz Morawiecki i Jarosław Kaczyński. Czytaj na SE Polityka.
Autor: Brunner, Marcin Gadomski, ART SERVICE / Super Express
  • Spośród polityków opuszczających PiS wraz z Mateuszem Morawieckim, tylko europoseł Piotr Müller wsparł partię finansowo w bieżącym roku, i to niewielkimi kwotami.
  • W bieżącym roku PiS odnotowało niewielką liczbę wpłat, pomimo zachęt, a wśród darczyńców brakuje nawet wielu prominentnych polityków pozostających w partii, takich jak Przemysław Czarnek czy Jacek Sasin.
  • Największe wpłaty w tym roku pochodzą od Andrzeja i Joanny Duda-Gwiazda, którzy od lat najhojniej wspierają partię, zbliżając się do ustawowego maksimum rocznych wpłat, które dla jednej osoby wynosi około 72 tys. zł.

Niedawne ogłoszenie prezesa Prawa i Sprawiedliwości, Jarosława Kaczyńskiego, o rezygnacji trzydziestu kilku posłów z członkostwa w partii, które ma zostać potwierdzone przez Komitet Polityczny, rzuca nowe światło na wewnętrzne podziały w ugrupowaniu. Grupa ta, składająca się z 37 posłów, trzech europosłów, jednego senatora oraz trzech polityków spoza PiS, dołączyła do stowarzyszenia „Rozwój Plus” Mateusza Morawieckiego, nie podpisując jednocześnie deklaracji lojalności wobec partii. W kontekście tych wydarzeń, analiza publicznego rejestru wpłat na Prawo i Sprawiedliwość dostarcza informacji o finansowym wsparciu udzielanym partii przez jej członków.

Analiza wpłat na PiS

Zgodnie z publicznym rejestrem wpłat na PiS, najnowsza pozycja pochodzi z 21 lipca, kiedy to Jarosław Kaczyński przekazał na konto ugrupowania 14 tysięcy złotych. Była to jego pierwsza wpłata w bieżącym roku. Ogólnie, w ciągu ponad sześciu miesięcy, w rejestrze odnotowano zaledwie 53 wpłaty, pomimo licznych apeli ze strony kierownictwa partii. Warto zaznaczyć, że choć oficjalnie rejestrowane są wpłaty powyżej 10 tys. złotych, w praktyce pojawiają się również niższe kwoty.

Wśród darczyńców wyróżniają się Andrzej Gwiazda i Joanna Duda-Gwiazda, którzy w tym roku wpłacili po 69 900 zł. Małżeństwo to, znane z działalności opozycyjnej w PRL, od lat pozostaje jednymi z najhojniejszych darczyńców PiS, przekazując łącznie 385 tys. zł w latach 2024-2026.

Oni wylatują z PiS! Lista nazwisk ludzi wokół Morawieckiego

Zgodnie z przepisami ustawy o partiach politycznych (art. 25), pojedyncza osoba może przekazać partii maksymalnie 15-krotność minimalnego wynagrodzenia obowiązującego w dniu poprzedzającym wpłatę. W 2026 roku, przy minimalnej płacy wynoszącej 4806 zł, limit ten wynosi 72 090 zł. Dodatkowy, identyczny limit dotyczy wpłat na Fundusz Wyborczy partii, co oznacza, że rocznie jedna osoba może wesprzeć ugrupowanie kwotą przekraczającą 144 tys. zł.

Wśród polityków PiS, którzy dokonali znaczących wpłat w tym roku, wymienić należy senatora Grzegorza Biereckiego (50 tys. zł) oraz europosła Arkadiusza Mularczyka (62 tys. zł).

Zaangażowanie polityków Rozwoju Plus

Analiza rejestru wpłat ujawnia, że politycy, którzy obecnie opuszczają Prawo i Sprawiedliwość, wykazali niewielkie zaangażowanie finansowe w bieżącym roku. Spośród wszystkich zwolenników Mateusza Morawieckiego, na liście tegorocznych wpłat figuruje jedynie europoseł Piotr Müller. Dokonał on siedmiu wpłat na rzecz PiS, na łączną kwotę 17,5 tys. złotych. Ostatnia z nich miała miejsce 14 lipca, czyli na dziesięć dni przed ogłoszeniem przez prezesa Jarosława Kaczyńskiego decyzji o usunięciu "buntowników" z partii. Co istotne, poza Müllerem, w rejestrze nie odnotowano żadnych innych wpłat od polityków, którzy dołączyli do stowarzyszenia „Rozwój Plus”.

Warto dodać, że w rejestrze brakuje wpłat od innych prominentnych polityków, nawet tych pozostających w partii, takich jak Przemysław Czarnek, Jacek Sasin czy Patryk Jaki.

Analizując wpłaty z ubiegłego roku, można zauważyć, że Piotr Müller również wspierał PiS finansowo, przekazując 15 tys. złotych. Inni politycy obecnie opuszczający partię również dokonali wpłat w ubiegłym roku, choć były to zazwyczaj niższe kwoty. Europoseł Waldemar Buda wpłacił 9 tys. zł, Michał Dworczyk 1 tys. zł, poseł Włodzimierz Tomaszewski 4680 zł, Ryszard Terlecki 3 tys. zł, Krzysztof Kubów 2 tys. zł, a senator Włodzimierz Bernacki 2 tys. zł.

W naszej galerii zobaczysz, jak zmieniał się Mateusz Morawiecki:

Sonda
Czy rozłam w PiS będzie mieć wpływ na poparcie partii?
Express Biedrzyckiej - WSTĘP

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki