- Spotkanie ministra Sikorskiego z prezydentem Nawrockim miało na celu przełamanie impasu w sprawie nominacji ambasadorów.
- Głównym punktem spornym jest kandydatura Bogdana Klicha na stanowisko ambasadora w Waszyngtonie.
- Mimo napięć, obie strony dążą do znalezienia rozwiązania.
Po zakończeniu rozmów rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Maciej Wewiór, wydał komunikat w serwisie X. Stwierdził w nim, że spotkanie przebiegło "w dobrej, konstruktywnej atmosferze, w duchu porozumienia".
- Zmierzamy w stronę znalezienia rozwiązania dla okoliczności, przed którymi stanęły obie strony. Liczymy, że efekty będziemy mogli zobaczyć już w najbliższym czasie - stwierdził.
Spotkanie w Pałacu Prezydenckim, które rozpoczęło się o godzinie 14:00, miało na celu przełamanie impasu w sprawie obsady stanowisk ambasadorskich. Według doniesień medialnych, największym punktem spornym pozostaje kandydatura Bogdana Klicha, byłego ministra obrony, który obecnie pełni funkcję chargé d’affaires w ambasadzie w Waszyngtonie.
- Pałac w ogóle z nami nie rozmawia. Dlatego minister Sikorski bardziej idzie tam posłuchać, czy i co oni mają do powiedzenia, niż samemu wychodzić z kolejnymi propozycjami ustępstw - powiedział w rozmowie z WP pracownik MSZ.
Stanowisko Pałacu Prezydenckiego
Również ze strony Pałacu Prezydenckiego docierają sygnały o napiętej atmosferze. Współpracownik prezydenta Nawrockiego w rozmowie z mediami wyraził swoje niezadowolenie.
- Sikorski jest niepoważny i tak go traktujemy. Albo zrobi jak prezydent chce, albo dalej będzie tak, jak jest - uznał.
Nawrocki na czele rankingu zaufania. Ale ten sondaż jest jak zimny prysznic! Prezydenta goni Tusk i szef MSZ!
Pałac Prezydencki zarzuca szefowi MSZ "rozgrywanie dziennikarzy i publikowanie listów". Chodzi o list z 15 października ubiegłego roku, skierowany do prezydenta Nawrockiego, który Sikorski upublicznił. W liście tym proponowano nową formułę współpracy w kontekście nominacji ambasadorskich, zakładającą wstrzymanie procedowania danej kandydatury w przypadku wątpliwości prezydenta, do czasu osobistej rozmowy ministra z prezydentem.
W naszej galerii zobaczysz, jak mieszka Radosław Sikorski: