Śledztwo ws. wypadku Beaty Szydło przedłużone. Prokuratura ujawnia cztery kluczowe wątki

2026-03-31 18:44

Prokuratura Regionalna w Białymstoku przedłużyła śledztwo dotyczące wypadku kolumny rządowej z udziałem ówczesnej premier Beaty Szydło, do którego doszło w Oświęcimiu w 2017 roku. Jednocześnie wyłączono do odrębnego postępowania wątek dotyczący zeznań byłych funkcjonariuszy BOR, podejrzewanych o składanie fałszywych oświadczeń. Śledczy badają, czy podczas składania zeznań mogło dojść do podawania nieprawdy.

Beata Szydło

i

Autor: Art Service
  • Prokuratura Regionalna w Białymstoku przedłużyła śledztwo w sprawie wypadku kolumny rządowej Beaty Szydło z 2017 roku i wyłączyła do odrębnego postępowania wątek krzywoprzysięstwa byłych funkcjonariuszy BOR. 
  • Wątek krzywoprzysięstwa dotyczy zeznań byłych funkcjonariuszy Biura Ochrony Rządu (BOR) na temat używania sygnałów dźwiękowych podczas przejazdu kolumny rządowej, które mogły być nieprawdziwe.
  • Śledztwo jest wielowątkowe i bada nie tylko sam wypadek, ale także potencjalne przekroczenia uprawnień i niedopełnienie obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych oraz działania funkcjonariuszy policji i prokuratorów po wypadku. 

Zbigniew Szpiczko, rzecznik białostockiej prokuratury, poinformował media o decyzji o przedłużeniu śledztwa. Jak wyjaśnił, w ramach postępowania badane są cztery główne wątki. Pierwszy wątek koncentruje się na możliwym przekroczeniu uprawnień oraz niedopełnieniu obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych. Drugi wątek dotyczy bezpośrednio wypadku, który miał miejsce 10 lutego 2017 roku w Oświęcimiu. 

- Kolejny z wątków dotyczy spowodowania w dniu 10 lutego 2017 r. w Oświęcimiu, wskutek naruszania zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym, wypadku z udziałem pojazdów [...], w wyniku którego pasażerowie Audi, ówczesna prezes Rady Ministrów Beata Szydło oraz Piotr Górski, doznali licznych obrażeń - wskazał prok. Szpiczko.

Trzeci wątek odnosi się do zeznań byłych funkcjonariuszy Biura Ochrony Rządu. Dotyczy on „zeznawania nieprawdy oraz zatajania prawdy podczas składania zeznań w charakterze świadka przez funkcjonariuszy ówczesnego Biura Ochrony Rządu”. Zeznania te koncentrowały się głównie na kwestii używania sygnałów dźwiękowych podczas przejazdu kolumny rządowej.

Beata Szydło o cenzurze w UE. W tle raport z USA

Ostatni, czwarty wątek, dotyczy działań funkcjonariuszy policji i prokuratorów, którzy wykonywali czynności służbowe w sprawie wypadku.

- Ostatni z wątków dotyczy przekroczenia w dniu 10 lutego 2017 r. w Oświęcimiu uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych, to jest funkcjonariuszy policji i prokuratorów wykonujących czynności służbowe w sprawie zaistniałego w tym dniu wypadku drogowego, działania tym samym na szkodę interesu publicznego i prywatnego kierującego Fiatem Seincento - podkreślił rzecznik.

Odrębne postępowanie 

Prokuratura podjęła decyzję o wyłączeniu wątku dotyczącego składania fałszywych zeznań przez funkcjonariuszy BOR do odrębnego postępowania. Zeznania te były wykorzystywane jako materiał dowodowy w śledztwie prowadzonym w Krakowie, a także w postępowaniach sądowych – przed Sądem Rejonowym w Oświęcimiu oraz w toku apelacji przed Sądem Okręgowym w Krakowie.

Status podejrzanych

Jak przekazał prok. Szpiczko, czterech z ośmiu podejrzanych byłych funkcjonariuszy BOR nadal pełni służbę w Służbie Ochrony Państwa i w związku z zarzutami zostało zawieszonych w obowiązkach. Dziewiątą osobą objętą zarzutami jest cywilny mieszkaniec Oświęcimia. Czynności w tej sprawie trwają, a śledztwo zostało przedłużone do 9 czerwca.

W naszej galerii zobaczysz Beatę Szydło w młodości:

Sonda
Beata Szydło powinna wrócić do polskiej polityki?
LEPSZY DUDA CZY NAWROCKI? ODPOWIADA BEATA KEMPA
Super Express Google News

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki