- Prokuratura Krajowa wszczęła śledztwo w sprawie niedopuszczenia do orzekania czterech sędziów Trybunału Konstytucyjnego, wybranych przez Sejm w marcu.
- Śledztwo ma wyjaśnić, czy prezydentowi ułatwiono niedopełnienie obowiązków, polegających na nieodebraniu ślubowania od tych sędziów.
- Podstawą wszczęcia śledztwa były dowody zebrane w postępowaniu sprawdzającym oraz zawiadomienie o przestępstwie złożone przez sędziów TK Magdalenę Bentkowską i Dariusza Szostka.
- Mimo że sześciu sędziów złożyło ślubowanie, Prezes TK uznał, że tylko dwaj objęli urzędy, a pozostałe cztery osoby nie.
Prokuratura Krajowa wszczyna śledztwo. Co jest przedmiotem sprawy?
We wtorek Prokuratura Krajowa oficjalnie rozpoczęła dochodzenie w sprawie, która od tygodni budzi ogromne emocje. Rzeczniczka prasowa Prokuratora Generalnego Waldemara Żurka, prok. Anna Adamiak, potwierdziła, że postępowanie dotyczy niedopuszczenia do pełnienia obowiązków czwórki sędziów Trybunału Konstytucyjnego: Krystiana Markiewicza, Macieja Taborowskiego, Marcina Dziurdy i Anny Korwin-Piotrowskiej. Sprawa ma jednak znacznie szerszy kontekst, niż mogłoby się wydawać.
Kluczowym elementem śledztwa będzie zbadanie, czy ktoś ułatwił prezydentowi Karolowi Nawrockiemu niedopełnienie jego konstytucyjnych obowiązków. Miało to polegać na nieodebraniu ślubowania od czterech sędziów Trybunału Konstytucyjnego.
Polecany artykuł:
Podstawą wszczęcia postępowania było uzyskanie dowodów w ramach postępowania sprawdzającego, przeprowadzonego w związku z poleceniem Prokuratora Generalnego Waldemara Żurka z dnia 13 kwietnia 2026 r., wydanym na podstawie przysługującej mu kompetencji ustawowej, oraz zawiadomieniem o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, złożonym przez sędziów Trybunału Konstytucyjnego Magdalenę Bentkowską i Dariusza Szostka – czytamy w komunikacie PK.
Konflikt o sędziów TK. O co dokładnie chodzi w tym sporze?
Całe zamieszanie ma swój początek 13 marca, kiedy Sejm wybrał sześcioro nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Prezydent Karol Nawrocki odebrał ślubowanie tylko od dwojga z nich – wspomnianych już Magdaleny Bentkowskiej i Dariusza Szostka. Pozostała czwórka znalazła się w prawnej próżni. W odpowiedzi, 9 kwietnia, zorganizowali oni w Sali Kolumnowej Sejmu ceremonię, podczas której złożyli ślubowanie „wobec prezydenta”. Ten gest nie został jednak uznany. Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski oświadczył, że nie może uznać tego wydarzenia za ważne ślubowanie, a co za tym idzie – cztery osoby nie objęły urzędu sędziego. Sytuacja ta doprowadziła do pata, który teraz ma rozstrzygnąć prokuratorskie śledztwo.