- Sławomir Mentzen ma negatywne doświadczenia z RBN i uważa ją za "kompletną stratę czasu" oraz "cyrk dla mediów", a nie poważne gremium.
- Polityk podkreśla, że to Polacy mają prawo wyboru swojego marszałka i sprzeciwia się ingerencji ambasadora USA w wewnętrzne sprawy Polski.
- Sławomir Mentzen, zapytany czy RBN powinna zajmować się kontaktami marszałka Sejmu, wyraził sceptycyzm.
- Zależy, jakiego marszałka i jakimi kontaktami. Wydaje mi się, że tu jest sprawa przesadzona. Nie – odpowiedział polityk Konfederacji w Radiu ZET.
Sławomir Mentzen uważa, że kontakty marszałka "to nie jest aż na tyle istotna sprawa, żeby aż RBN miała się tym zajmować". Jego zdaniem, w przypadku zagrożenia, powinny interweniować służby, a nie politycy.
- Z czysto politycznego punktu widzenia uważam, że to niepotrzebne budowanie i pompowanie Czarzastego i całej Lewicy – dodał.
Mentzen spekuluje, że prezydent chce rozmawiać o kontaktach marszałka, ponieważ "Włodzimierz Czarzasty przez wiele miesięcy konsekwentnie atakował Karola Nawrockiego i prezydent uznał, że się zrewanżuje".
- Chce dać Czarzastemu po głowie, żeby albo się uspokoił, albo, żeby inni nie szli jego tropem – stwierdził poseł Konfederacji. - Nie wiem, dlaczego PiS postanowił się w tym momencie bić z Czarzastym. Kim jest Czarzasty – lider jakiejś partii w okolicach 5 proc. Gdyby PiS bił się z PO, to Lewica by zniknęła w tle - dodał.
Spór z ambasadorem
W kwestii sporu marszałka z ambasadorem USA, Sławomir Mentzen stanowczo podkreślił prawo Polaków do wyboru własnych przedstawicieli.
- To polscy posłowie mają prawo wyboru swojego marszałka Sejmu. To, że posłowie to głąby i wybrali postkomunistę to jedno, ale to jest nasz postkomunista i żadni Amerykanie nie będą nam mówić, kto ma być marszałkiem polskiego Sejmu – zaznaczył polityk.
Jego zdaniem ambasador Stanów Zjednoczonych powinien zostać wezwany do MSZ, ponieważ "może by mu to pomogło, znalazłby swoje miejsce w szeregu".
- Nie powinien interesować się naszymi wewnętrznymi sprawami, nie po to jest tu ambasadorem – podkreślił.
Afera wokół Czarzastego. PiS żąda tajnych obrad Sejmu
Sławomir Mentzen uważa, że "należy się liczyć z Amerykanami, ale trzeba zachowywać się poważnie".
- Amerykanie nie będą traktowali poważnie kogoś, kto daje sobie wejść na głowę i ingerować w swoje wewnętrzne sprawy – powiedział.
Problemem w relacjach Polski ze Stanami Zjednoczonymi jest, według posła, to, że "my dajemy się kupować Amerykanom bardzo tanio". Dodał, że Trump i Rose popełnili błąd.
- Zamiast znów powiedzieć, że jesteśmy świetni, byśmy jeszcze dokupili kilka samolotów, to powiedzieli, że nie pomagaliśmy im w ramach NATO w Afganistanie czy obrazili naszego marszałka. Przez to kupimy tych samolotów mniej – podsumował Sławomir Mentzen.
Konfederacja na RBN
Sławomir Mentzen poinformował, że Konfederację na Radzie Bezpieczeństwa Narodowego będzie reprezentował Krzysztof Bosak. Sam Mentzen ma negatywne doświadczenia z RBN.
- Ja raz byłem na RBN, wyrobiłem sobie zdanie na temat rady. Kompletna strata czasu – podkreślił. - Kilkanaście czy kilkadziesiąt osób chwilę sobie pogada, nic z tego nie wyjdzie, bo i tak nie można powiedzieć, co zostało ustalone – tłumaczył polityk.
W naszej galerii zobaczysz, jak zmieniał się Sławomir Mentzen: